Element już trwającej hybrydowej wojny światowej. To będzie. Pogrożenie palcem Azji.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Takie, że na przykład to będzie połowa ziemi.
Lub prawie cała ziemia.
Ale spora część ziemi.
Będzie.
Kilka państw.
Nie powinienem tego pogłębiać.
Powinienem na tym zostać.
Ale tym razem.
Może to dotknąć Azję.
I może mieć to związek z tym blefem amerykańskim.
Wielkim blefem amerykańskim.
I związek też z kosmosem.
Nie gdzieś daleką odchłanią kosmosu.
A gdzieś naszą orbitą.
Ten.
Wielki problem z łącznością.
Ta międzynarodowa awaria łącznościowa.
Będzie miała też coś wspólnego z giełdą.
Azjatycką.
Albo będzie miała wpływ na giełdę azjatycką.
A to będzie element.
Tak jak gdyby wypowiedzeniem czegoś.
Niektórym państwom Azji.
I to będzie.
Być może trwało niedługo.
Ale to będzie groźba.
Dla konkretnych państw.
Że może się coś stać na dłużej.
I na poważnie.
Będzie to próba wypowiedzenia czegoś.
Trump wie, że czas został przespany.
Że Azja działa w sposób zorganizowany.
Międzynarodowy.
I Chiny i Rosja.
I niektóre kraje z nimi powiązane.
Działają zespołowo.
I działania te.
Oczywiście są działania wojny hybrydowej.
Światowej.
Na przejęcie.
Ostatecznego wpływu.
I przekazania swoich dominacji.
Gdyż te państwa uznały.
Że Ameryka nie posiada już dominacji.
Ani finansowej.
Ani militarnej.
Ani politycznej.
A cały czas Ameryka próbuje zachować.