„Bo Amerykanie mogą Polskę wepchać. W. Bałagan. A Europa. Nie będzie się temu sprzedziwiała."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Jest granica zamknięcie.
Granic.
Bezledy.
Ale.
Aha.
Czyli.
Rosja.
Ale to jest.
Przy Królewcu.
Jakby niedaleko Bartoszyc.
Będą dwa punkty graniczne.
Zamknięte.
I jeszcze jakieś.
Ale to okazuje się, że przy Królewcu.
Czyli może nagle.
Coś się wydarzyć.
Na linii Polska.
Czy dyplomatycznie.
Czy taktycznie.
Zamknięcie granicy w Bezledach.
I jeszcze jakieś jednej granicy.
Bo Amerykanie mogą Polskę wepchać. W. Bałagan. A Europa. Nie będzie się temu sprzedziwiała.
Bardzo dużo zależy.
Od Pana Karola Nawrockiego.
Prezydenta Polski.
I muszę przypomnieć.
Że we wrześniu.
Ubiegłego roku.
2024.
W audycji.
Na tym kanale.
Powiedziałem.
Że prezydentem Polski zostanie.
Człowiek w tamtym czasie.
Politycznie.
Nieznany.
Takim był w tamtym czasie.
Pan Karol Nawrocki.
Ludzie go wybiorą.
A potem.
Ja mam nadzieję.
Że tak nie będzie.
Mi się wydaje.
Że Nawrocki.
Takiemu dobrze z oczu patrzy.
Ale wtedy.
W tej wizji.
Ale on zdradzi Polaków.
Oby.
Oby do tego nie doszło.
Waldek Jędrzejow napisał.
Nawrocki jest okej.
Też.
Ja się pod tym podpisuję.
Moim zdaniem jest też okej.
Wydawać się by mogło równy chłop.
Natomiast.
Jest jeszcze polityka.
Jest jeszcze zależność.
Różna.
Musimy wziąć pod uwagę.
Że Pan Nawrocki.
Został wysunięty jako kandydat nieznany.
Gdzie.
No.
Wydawałoby się bardzo trudnym.
Żeby został wybrany.
Ale też z Panem Nawrockim spotkał się.
Trump.
W trakcie kampanii wyborczej.
Jest to pewne namaszczenie.