Ja już kiedyś mówiłem, że ta energia prędzej czy później i tak wróci do tego, co ją wyrzucił.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Każdy z nas wie i zna to, bo nie sposób było nie słuchać o tym.
I doszedłem do wniosku, oczywiście to nie jest w żadnym wypadku żadna diagnoza moja, tylko takie przemyślenie, że tu możemy mówić być może o demonie, o demonizmie.
Pytacie mnie Państwo, nieraz dostaję takie pytania, czy na kogoś jest rzucony urok.
Jeszcze tam radio zciszę, bo słyszę, że drugi, a to mnie rozkojarza.
I bardzo ważne jest to, bo teraz tak, my jesteśmy myślą.
Jeżeli wierzysz, jeżeli wierzysz w urok,
jeżeli w ogóle bierzesz pod uwagę, że jest w stosunku do Ciebie rzucony jakiś urok,
i jeżeli rzeczywiście jest ktoś Tobie fałszywy, zazdrosny, wścibski i nawet nieświadomie rzuca w Ciebie złą energię, swoją złą energię,
a taka zła energia jest bardzo silna,
z jednej przyczyny,
ponieważ to są naturalne cechy, jak na przykład zazdrość, to są negatywne cechy, ale zazdrość, zawiść,
to są cechy, które w nas, jeżeli ktoś temu ulega,
to tworzy to silną wibrację myślową.
I to jest silna energia.
Takie jest prawo w naturze duchowej.
Zło jest niekonstruktywne, tylko dobro jest konstruktywne, więc dobro trafia w miejsce, gdzie je wrzucasz,
a zło może podokuczać komuś, ale ten ktoś nie przyjmie zła, komu wysyłasz to zło,
i w efekcie to zło będzie musiało mieć swoje ujście i wróci do Ciebie.
Do Ciebie?
Czyli do stwórcy swojego.
I wtedy będziesz się dziwił, czy dziwiła, a dlaczego mnie teraz spotyka to, spotyka tamto.
Więc nie należy w ogóle sobie zadawać pytania, czy ktoś na mnie rzucił urok.
Ja po prostu nie przyjmuję tego.
Mnie to nie dotyczy.
Ja w ogóle nie daję takiej możliwości,
żeby coś tak marnego jak cuda zawiść, zazdrość, podłość mogło do mnie trafić.
Oczywiście musisz być człowiekiem wewnętrznie poukładanym, żebyś miał taki komfort i tego po prostu nie przyjmował.
Po prostu to się ma ode mnie lub od Ciebie odbijać jak niepotrzebny, energetyczny śmieć.
I natychmiast ma to wracać do swojego stwórcy.
Jeżeli się zaczniecie nad tym zastanawiać, czy urok jakiś na Was działa, czy jakaś klątwa, czy coś,
już pokazujecie, że jesteście słabi, że się tego obawiacie
i jeżeli rzeczywiście ktoś Wam zło rzeczy w różny sposób,
to to trafia do Was i najpierw Was pomęczy i tak potem odejdzie,
ale Wy to przyjmiecie.
Dlatego bardzo ważne jest, żeby postawa wewnętrzna była taka,