Chiny nie będą miały wyjścia, bo taktyka, obecnie taktyka Trumpa jest taka, że postraszył świat, a mocno uderzył w Chiny, i o to mu głównie chodziło.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Trump twierdzi, że już go tam na kolanach proszą
i zaraz będą do Ameryki leciały wielkie fortuny.
Tak, ale z międłego dolara.
Azja, stojąc gospodarczo bardzo dobrze,
stworzy walutę, ogłosi ją jako międzynarodową,
i to może totalnie osłabić
giełdy amerykańskie,
giełdy europejskie,
to też może totalnie osłabić waluty,
walutę amerykańską
i waluty europejskie.
Ja mam obawy, że Trump się tego boi.
Jeżeli tak by było,
to Europa powinna,
jak najszybciej,
zacząć myśleć o zmianie stosunków handlowych,
gospodarczych z Azją,
a trochę się wypiąć na Amerykę.
Ameryka właściwie w tej chwili nic nam nie gwarantuje,
nawet obrony,
za którą sobie każe jeszcze słono płacić.
Czy Europa będzie na tyle rozsądna?
postraszył świat,
i teraz dał znów amnestię przed tymi cłami,
które ogłosił na wiele krajów.
Dał im 90 dni,
dał im 3 miesiące.
Po co?
Po to, żeby właśnie
państwa zrozumiały,
że muszą przyjąć warunki.
Większość państw,
tak tam sobie wyobrażam,
żeby przyjęły warunki,
żeby zgodziły się na jakieś warunki,
które Stany Zjednoczone przedstawią.
Tylko co Ameryka da im w zamian?
Dolara, który jest
dawno już spocony
i mocno przeterminowany.
Zwróćmy uwagę na dług,
na potężny,
chyba największy na świecie dług publiczny,
mają Amerykanie,
swoje im dolarze.
Co Ameryka może zaoferować
państwom świata?
Bo Chiny
Azja,
ale przecież
nie tylko Azja
zalicza się,
kraje azjatyckie zaliczają się do BRICS-u.
Zwróćmy uwagę,
że tutaj mamy
sytuację,
w której
Azja ma
znacznie więcej z Chinami
do zaproponowania
jak
państwom,
także Europie,
jak Ameryka.
Nie czuję, żeby Chiny
były wojennie nastawione,
a są nastawione taktycznie
i ich ruchy są czyste,
ale zdecydowane.
Trump tylko przyspieszy to,