Czyli będziemy widzieć, obserwować pewien bunt państw, które w Europie przy pierwszej zarazie w Europie jednogłośnie, były przejmowane.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dyplomacja europejska
wielu państw europejskich
zaczyna się odwracać od dyplomacji amerykańskiej.
Mam poczucie, że Polska także
zacznie odwracać się od dyplomacji amerykańskiej.
Pewnie to się stanie po jakichś wydarzeniach,
które doprowadzi Ameryka.
Prawdopodobnie chodzi o Bliski Wschód.
Będzie taka narracja.
Będą stworzone ogniska zapalne,
tak jak mówiłem.
Ogniska zapalne, gdzie ludzie się będą zarażać.
One będą przygaszane,
ale te ogniska zapalne
będą bardzo dramatycznie nam pokazane,
że zaraz są ofiary,
że bardzo dużo ludzi się zaraża.
Ale w małym kręgu.
I nagle wyjdzie pomysł,
żeby ta zaraza
nie zdziesiątkowała ludzi na świecie.
Będą proponowali profilaktyczne
błogosławieństwo medyczne
zawczasu.
I taką ciekawostką mi się skojarzyła,
że tym razem nie pójdzie tak łatwo.
Ponieważ niektóre państwa,
także w Europie,
kategorycznie odmówią
sprowadzania do swoich państw
tego błogosławieństwa
i podawania im ludziom.
Nie wydaje się państwu dziwne,
jak chodziły pierwsze transporty
błogosławieństwa
do Polski.
Pamiętam,
w jakiejś stacji
telewizyjnej polskiej,
w wiadomościach mówiono tak.
Był samolot
i tam było pokazywane, że
właśnie z samolotu
jakieś na kółkach
takie skrzynie były strewne
i że tam już to błogosławieństwo,
pierwsze dawki błogosławieństwa
idą stamtąd
i wtedy padła informacja,
że to musi być trzymane
w temperaturze minus 80 stopni.
A potem,
a potem, drodzy państwo,
błogosławieństwo było podawane,
nie wiem,
w korytarzach
instytucji różnych,
gdzie temperatura była pokojowa,
podawano je latem,
gdzie były upały.
Nie było tam zamrażarek
do minus 80 stopni.
Taki jeden drobny szczegół,
ale zwróćcie uwagę, jak brzmiący,
to będzie
próba nas przestraszenia
ogniskami,
ale
te ogniska nie będą jakieś
potężne
ilościowo co do ludzi,
tylko to będą spektakularne nam
ogniska pokazywane,
ale będzie ich trochę.
I wtedy
padnie pomysł
profilaktycznego przyjęcia
błogosławieństwa,
żeby
to nie mogło się rozwinąć.