22 czerwca. Na tyle sytuacja stanie się napięta. Jeżeli chodzi o Rosję.
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Bardzo poważnie.
O.
O wojnie z Rosją.
Nie.
Że będzie wojna z Rosją.
Krajów Europejskich.
Ale bardzo poważnie.
Taka narracja się zacznie.
Że.
Powiedział w ogóle.
Mowa na ten temat.
Proszę zwrócić uwagę.
Że kiedy ten generał.
Powiedział.
Wymienił państwa które.
Mogą w tym kontyngencie być.
Na Ukrainie.
Wymienił też Polskę.
No i zaraz potem.
Nastąpiło.
Takie delikatne dementii.
Ze strony polityków polskich.
Że nikt z nami tego nie konsultował.
Nikt z nami tego nie załatwiał.
Musieliśmy brać pod uwagę.
Że mamy wybory prezydenckie.
I jakakolwiek strona.
Polityczna.
Od kandydata.
Powiedziałaby.
Lub by potwierdziła.
Że jest taka możliwość.
To ten kandydat.
Straciłby w tym momencie.
Mnóstwo poparcia.
Ich kandydat.
Więc nikt nam prawdy nie powie.
A my się wydaje.
Że ten generał.
Ma prawdę.
Nie tylko nam.
Światu.
Żaden polityk.
Jej nie będzie tłumaczył.
Tej prawdy.
W tej chwili.
Ponieważ są wybory prezydenckie.
I to jest czas.
W którym my mamy być.
Jak najbardziej błodzy.
I pewni.
Że nas politycy.
W żadne niebezpieczeństwo nie wprowadzą.
Sytuacja się może.
Diametralnie zmienić.
Po wyborach.
I ja uważam.
Że długo nie będziemy musieli czekać.
Zupełnie inna narracja.
Nas czeka.
I pierwsze poważne.
Obawy.
Lub sugestie polityków.
Bloków politycznych.
Że niestety Polska.
Stoi w obliczu obrony.
Swojego status quo.
Swojego miejsca w Europie.
I że Rosja jest nie tylko zagrożeniem.
Dla Ukrainy.
Ale też dla.
Między innymi Polski.
I niektórych krajów europejskich.
Dobrze ale.
Niech mi się cokolwiek skojarzy.
Odrzucam.
Wszelki kierunek.
Niech mi się to swobodnie kojarzy.
Będzie próba.