Kliknij wizję → odtwarzacz przewinie do tego momentu
W 2027 roku ceny żywności będą wyższe niż dotychczas.
„Jakie ceny będą w 2027 roku? Ceny żywności."
Stany Zjednoczone przygotowują potężny, globalny program kosmiczny, który ma być przedstawiony jako „blef” i zostanie ogłoszony na całym świecie, prawdopodobnie przez Trumpa lub jego zespół.
„Ameryka szykuje potężny blef. To mi się dziwnie w symbolice kojarzy. Bo ten blef będzie jak takie zwoje zwijane. Na całą Amerykę. Ameryka. Być może Trump niedługo coś ogłosi."
Stany Zjednoczone stracą militarne i gospodarcze przywództwo na rzecz Chin, Rosji i Iranu, które będą się coraz bardziej militarnie mobilizować.
„Chiny, Rosja, Iran i jeszcze trochę państw. Po cichu się mobilizują i wspierają. Jeżeli Ameryka będzie na to pozwalała. To tak jak straciła gospodarczo. W ostatnich latach. Tak straci teraz militarnie."
Rozpocznie się nowa wojna o zasięgu większym niż konflikty na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, stanowiąca zupełnie nowe rozdanie.
„Natomiast ta wojna, która się zacznie. Będzie zupełnie nowym rozdaniem. Ta wojna się może zacząć w sposób taki. Że ona nie będzie miała nic wspólnego. Mimo, że wojna będzie trwała na Ukrainie."
Na świecie nastąpi masowa awaria łączności, szczególnie w Azji, powiązana z amerykańskim programem kosmicznym i „blefem”, co doprowadzi do poważnych zakłóceń w wymianie informacji.
„Czeka nas największa w historii. Nowożytnej. Ziemi. Największy problem łącznościowy. Czyli z przekazem informacji."
Chiny dążą do przejęcia światowej dominacji bez wojen i rozlewu krwi.
„Chiny chcą przejąć tą dominację. Bez wojen. Bez rozlewu krwi."
Ukraina ulegnie kapitulacji, co zmieni globalne rozdanie i otworzy nowy front.
„Czy na Ukrainie. Nastąpi. W pewnym sensie kapitulacja Ukrainy. Czy nie nastąpi. Ja widzę w wizji. Zupełnie nowe rozdanie. Nowy front."
Nowy międzynarodowy front będzie toczył się jednocześnie w trzech miejscach, tworząc trzy punkty zapalne, które będą traktowane jako jedna wojna.
„Wojna się zacznie. W trzech miejscach. I tutaj jest pewna. Pewna rzecz którą muszę wyjaśnić. Będzie trzecim. Miejscem. Lub. Będą trzy punkty zapalne następne."
Stany Zjednoczone stoją przed wojną lub upadkiem gospodarczym w wyniku ekspansji azjatyckiej.
„W wyniku ekspansji. Tego co idzie nowe z Azji. Amerykę czeka. Albo wojna. Albo upadek. Gospodarczy."
Trump nie podejmie żadnego ważnego kroku militarnego, dopóki pozostanie prezydentem, ponieważ obawia się siły istniejącego systemu.
„Dopóki u władzy. Jako prezydent jest Trump. On nie zrobi. Żadnego. Oważnego militarnego kroku. Bo się boi. Zdaje sobie sprawę. Jak silne jest. Jak to wszystko silne."
Na niebie regularnie pojawiają się rozbłyski, które powodują srebrzyste niebo; jest to ostrzeżenie dla ludzi, ale nie wyrządzi krzywdy.
„Widzę regularnie. Równo. Coś leci na niebie. I raptem się rozbłyska. I niebo się takie srebrzyste robi. W nocy. To coś będzie się rozbłyskało u góry. W powietrzu. Ludziom się nic złego nie stanie."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu.
Niedziela, mglista noc.
Wieczór, noc.
Po 21, czyli już wieczór.
No cóż.
Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na niektóre Wasze pytania.
Może się skupić na jakiś temat.
Może to skupienie z pytań Waszych będzie wynikało.
Spróbuję.
Olka2030. Dzień dobry.
Maciej. Witam Panie Krzysztofie.
Maciej Krzysztof. Pozdrowienia z notka zdroju.
Drzewny Dziad. Witam Panie Jacku.
Rysio22. Elo.
Chudy. Witam serdecznie.
Dalej. Witam.
Jagoda75. Witam wszystkich serdecznie.
Mariusz Luszam. Witam serdecznie.
Witam. Pozdrawiam z Lec.
Lec.
Arek Piwowski.
Tak.
Witam Państwa wszystkich.
Prosiłbym o jakieś konkretniejsze pytania.
Z których być może będę starał się skupić.
Także zaraz pójdę bardziej do aktualniejszych maili.
No tak.
I do...
Waldemar...
Waldemar Wiązek.
Dzień dobry. Wieczór.
Panie Krzysztofie.
Proszę o wizję.
Jakie ceny będą w 2027 roku?
Ceny żywności.
Życzę zdrowia.
Trochę takie lapidarne pytanie, bo...
No dobrze.
Ceny w 2027.
Ja za chwilę odpowiem na to pytanie.
Nie od razu może.
Ale wrócę do tego pytania.
Michał.
Dobry wieczór przyjacielu.
Kiedy kryzys?
O pytanie ważne.
Kryzys.
Wałkuje ten temat już nie pierwszy raz.
Tak, Kasiu?
Nie nagrywasz?
Nagrywam.
A, przepraszam.
Dobrze.
Przepraszam, żona wróciła z pieskiem ze spaceru.
No powiedziałem na temat tego pytania, kiedy kryzys.
I to się tak zapętla.
Nie chcę tego sztucznie robić.
Potraktujmy swobodne wizje, zróbmy dobrze.
Na swobodne.
Bez nastawienia się na jakiekolwiek hasło.
Ameryka szykuje potężny blef.
To mi się dziwnie w symbolice kojarzy.
Bo ten blef będzie jak takie zwoje zwijane.
Na całą Amerykę.
Ameryka.
Być może Trump niedługo coś ogłosi.
Co wybrzmi na cały świat.
I to będzie potężny blef.
To będzie ogłoszone na cały świat.
Właśnie, że co?
Wielki blef Ameryki.
Światowy blef Ameryki.
Że Stany Zjednoczone stawiają na jakiś program.
Kto wie, czy to nie będzie miało związek z jakimś wielkim programem kosmicznym.
I to wyskoczy nagle i będzie bardzo głośno o tym, co będzie powodowało,
że Ameryka tym będzie pokazywała, że jest na tyle potęgą,
że zacznie realizować jakiś potężny program,
co zmieni w ogóle w szybkim tempie całą gospodarkę amerykańską.
I ten program będzie miał związek też z kosmosem.
Wielki blef Ameryka szykuje.
To jeszcze bardziej rozwinąć.
Pamiętajcie, to co raptem wypłynie z Ameryki.
Ja nie wiem, czy to powie Trump.
Czy to powie jakiś zespół.
Ludzi ważnych w Ameryce.
Ale Ameryka nagle zacznie realizować wielki narodowy program.
Tak jak mówię, mi się takie zwoje kojarzą na całej Ameryce.
Zwoje jakby papierów.
Ale to jest pewna symbolika.
Wielki blef to będzie.
Blef, który ma wypłynąć na świat.
I będzie miało to coś wspólnego z kosmosem też.
Ale po co ten blef?
Dlaczego?
Powiem to tak.
Stady zjednoczone do czegoś wielkiego się przygotowują.
I specjalnie stworzą jakiś wielki blef, który będzie niedługo trwał.
Ale może być bardzo głośny na świecie.
Ten blef ma przykrywać na krótki czas coś, do czego Ameryka się przygotowuje.
Widzę Amerykę w kleszczach.
Chiny.
Rosja.
I być może jeszcze kilka krajów.
Militarnie zacznie Amerykę trzymać w ryzach.
Chodzi o Wenezuelę.
O Bliski Wschód.
O Ukrainę.
To nieprawda.
Że istnieje tylko sytuacja fatalna, jeżeli chodzi o Rosję, w oczach Ameryki.
I tam trzeba było założyć pokój.
Będzie coraz bardziej zauważalne, że Rosja nie działa sama.
Że to zagrożenie się będzie rozszerzało.
Ale w sposób taki, że Ameryka będzie coraz bardziej czuła,
że ma związane ręce.
Że nie może wykonać żadnego zbytniego ruchu na świecie.
Łącznie z Bliskim Wschodem.
Trzecia Światowa na razie rozgrywa się po cichu.
Ale w tej Trzeciej Światowej już Chiny partycypują.
To nie jest tak, że Chiny się alienują od tego wszystkiego.
To się dzieje.
I rozkład sił się układa.
Pamiętacie Państwo jak mówiłem wiele czasu temu.
Że Ameryka jak była pandemia.
Ameryka przegrywa.
Ameryka stosując pasywnie przegrywa.
I niewiele jej czasu zostało.
Na przykład z ekspansją produkcyjną.
Z wieloma innymi kwestiami.
Przegrywa, jeżeli chodzi o Azję.
Wskazując głównie Chiny.
W tej chwili już nie mamy wątpliwości, że przegrywa.
Ale w tej chwili Ameryka jest i w jeszcze jednej musi być pasywna.
Jeżeli chodzi właśnie o kwestie militarne.
Chiny, Rosja, Iran i jeszcze trochę państw.
Po cichu się mobilizują i wspierają.
Okazując Trumpowi.
W sposób delikatny.
Że nie ma szansy.
Już na takie rozpasanie.
Jak to jeszcze niedawno było.
Jeżeli chodzi na przykład o Bliski Wschód.
Jeżeli Ameryka będzie na to pozwalała.
To tak jak straciła gospodarczo.
W ostatnich latach.
Tak straci teraz militarnie.
A co chodzi z tym blefem.
Przyszłych wydarzeń.
Które się mają wydarzyć na świecie.
Nie wypatrujmy na samej Ukrainie.
Czy na samym Bliskim Wschodzie.
Te dwa ogniska właściwie regionalnie toczą wojnę.
Od dawna.
Natomiast ta wojna, która się zacznie.
Będzie zupełnie nowym rozdaniem.
Ta wojna się może zacząć w sposób taki.
Że ona nie będzie miała nic wspólnego.
Mimo, że wojna będzie trwała na Ukrainie.
Ona nie będzie miała nic wspólnego z Ukrainą.
Czeka nas szok łącznościowy.
W dużej części świata zniknie łączność.
Zniknie łączność.
Stanie wszystko.
Czeka nas największa w historii.
Nowożytnej.
Ziemi.
Największy problem łącznościowy.
Czyli z przekazem informacji.
Połączeń.
Nastąpi awaria tak zwana.
Ja mówię tak zwana, bo.
Być może to nie będzie awaria.
A coś więcej.
Ale nastąpi awaria, która dotknie.
Lawinowo.
Sporą.
Część.
Państwa.
Ale nie będzie to.
Sporą część.
Świata.
Takie, że na przykład to będzie połowa ziemi.
Lub prawie cała ziemia.
Ale spora część ziemi.
Będzie.
Kilka państw.
Nie powinienem tego pogłębiać.
Powinienem na tym zostać.
Ale tym razem.
Może to dotknąć Azję.
I może mieć to związek z tym blefem amerykańskim.
Wielkim blefem amerykańskim.
I związek też z kosmosem.
Nie gdzieś daleką odchłanią kosmosu.
A gdzieś naszą orbitą.
Ten.
Wielki problem z łącznością.
Ta międzynarodowa awaria łącznościowa.
Będzie miała też coś wspólnego z giełdą.
Azjatycką.
Albo będzie miała wpływ na giełdę azjatycką.
A to będzie element.
Element już trwającej hybrydowej wojny światowej.
To będzie.
Pogrożenie palcem Azji.
Tak jak gdyby wypowiedzeniem czegoś.
Niektórym państwom Azji.
I to będzie.
Być może trwało niedługo.
Ale to będzie groźba.
Dla konkretnych państw.
Że może się coś stać na dłużej.
I na poważnie.
Będzie to próba wypowiedzenia czegoś.
Trump wie, że czas został przespany.
Że Azja działa w sposób zorganizowany.
Międzynarodowy.
I Chiny i Rosja.
I niektóre kraje z nimi powiązane.
Działają zespołowo.
I działania te.
Oczywiście są działania wojny hybrydowej.
Światowej.
Na przejęcie.
Ostatecznego wpływu.
I przekazania swoich dominacji.
Gdyż te państwa uznały.
Że Ameryka nie posiada już dominacji.
Ani finansowej.
Ani militarnej.
Ani politycznej.
A cały czas Ameryka próbuje zachować.
Tą dominację.
W sposób.
Tak jak dolara.
W sposób wiary.
Trump wie.
Że to wszystko co się dzieje.
Jest zorganizowane.
Bardzo z sobą trybiące.
I Trump.
Czuje i widzi to osaczenie.
Chiny chcą przejąć tą dominację.
Bez wojen.
Bez rozlewu krwi.
Chiny nie chcą wojny.
Ameryka się boi.
W tej chwili wojny.
Nie ma znaczenia.
Jeszcze raz powtarzam.
Czy na Ukrainie.
Nastąpi.
W pewnym sensie kapitulacja Ukrainy.
Czy nie nastąpi.
Ja widzę w wizji.
Zupełnie nowe rozdanie.
Nowy front.
Jeżeli on się zaciął.
To to będzie front międzynarodowy.
A nie.
Państwa na państwo.
Jeszcze raz uświadomimy sobie jedno.
Wojna na Ukrainie.
Jest jak gdyby osobną kanapką.
Sytuacja napięta.
I właściwie cały czas trwająca.
Lokalna wojna.
Izraela ze strefą gazy.
Z Palestyną.
Z Hamasem.
To jest druga kromka.
I one się dzieją.
A to co ma przyjść.
To przyjdzie.
I ten nowy front.
Nie będzie miał jednego napastnika.
A znów zaatakowani.
To nie będzie jedno państwo.
Wojna się zacznie.
W trzech miejscach.
I tutaj jest pewna.
Pewna rzecz którą muszę wyjaśnić.
Dwa miejsca wojenne mamy.
Bliski wschód.
Ukraina.
Więc to co przyjdzie.
Będzie trzecim.
Miejscem.
Lub.
Będą trzy punkty zapalne następne.
I wszystkie trzy mniej więcej podobnie się zaczną.
Bo będzie się to traktowało.
Jako jedną i tą samą wojnę.
Wschodu.
Z zachodem.
Trump robi.
Beznadziejne próby.
Jak gdyby.
On już nie marzy o tym.
Żeby zachować.
W pełni dominację Ameryki.
Tylko on marzy o tym.
Żeby się wtrybić w to nowe.
I być.
W istotnym przedzie.
Ale tam przyszedł.
Przez zajęty.
Gdyby nawet miał się do tego dostać.
Musiałby się ustawić.
Z tyłu w kolejce.
W wyniku ekspansji.
Tego co idzie nowe z Azji.
Amerykę czeka.
Albo wojna.
Albo upadek.
Gospodarczy.
Trump się boi.
Powiem rzecz której nie rozumiem.
Ale Trump wchodzi w tunel.
I znika.
Takie coś jak przejście jakieś.
Wchodzi i znika.
Nie wchodzi sam.
Wchodzi z jakimiś ludźmi tam.
To jest pewna symbolika.
Trump zdaje sobie sprawę.
Z siły.
Jaka jest zorganizowana.
I jakiej by musiał się przeciwstawić.
On sobie zdaje jeszcze.
Z jednej rzeczy sprawę.
Z tego że.
Ta siła która powstaje.
Jest uczciwsza.
Jeżeli chodzi o idee.
Symbolika.
Trump wchodzi w coś jak tunel i już nie wychodzi.
Nie mam pewności.
Ale dopóki u władzy.
Jako prezydent jest Trump.
On nie zrobi.
Żadnego.
Oważnego militarnego kroku.
Bo się boi.
Zdaje sobie sprawę.
Jak silne jest.
Jak to wszystko silne.
Silnie jest zorganizowane.
To co powstaje.
To nowe.
Chociaż już nie do końca takie nowe.
I on wie.
Że.
To mi się już tyle razy skojarzyło.
Że powiem to państwu.
Ale.
Atak tego nowego frontu.
Który się szykuje.
Będzie bardzo dziwnym atakiem.
To będzie straszak.
Widzę regularnie.
Równo.
Coś leci na niebie.
I raptem się rozbłyska.
I niebo się takie srebrzyste robi.
W nocy.
To coś będzie się rozbłyskało u góry.
W powietrzu.
Ludziom się nic złego nie stanie.
A to się będzie rozbłyskało w powietrzu.
I tych rozbłysków.
Będzie bardzo dużo.
Że niebo będzie srebrne.
To nie ma zrobić ludziom krzywdę.
To będzie ostrzeżenie.
Pozdrawiam państwa.
Wszystkiego dobrego.