Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu, jestem bardzo spóźniony, dzisiaj 21 minut, to dużo, ale trudno, nie miałem możliwości, prędzej.
Zaraz powiem Państwu, co dziwnego poczułem, krótko przed audycją, ja tak się nastawiam i coś poczułem,
ale dobra, najpierw przywitam pierwszy, Shindar127, witam, Wojtas Labiach, witam,
Pasilda, witam, Damian Siewierski, hej, Marcin Stopka, hello, hejo, Filip,
dobry wieczór, Sław, pl, elo, Wodchik, hej, Robson, Rabczewski, siemaneczko, panie Krzysztofie, pozdrowienia serdeczne.
Wszystkich Państwa witam, pozdrawiam.
Takie dziwne, bo chcę się skupiać, to co na najbliższą przyszłość by mi się kojarzyło,
ale przyszła mi taka myśl.
Że coś się może, przed zaprzysiężeniem, jeszcze wydarzyć, jeżeli chodzi o Hołownię, o politykę Hołownię i nie jestem w stanie powiedzieć, co.
Ale, no właśnie, jeszcze muszę wydrukować Hołownię, bo wydrukowałem Tuska, Pana Tuska,
a teraz Hołownia, już, tak, i tutaj sobie wybierzemy Pana Hołownię, takiego, weźmy takiego, takiego bardziej, jest Pan Hołownia, tak, już go mamy i poproszę teraz drukarkę,
żeby mi wydrukowała.
Już, okej.
Drodzy Państwo, i umówmy się, że najpierw zacznę od Hołowni i od Pana Tuska,
bo coś się powinno wydarzyć jeszcze przed Tusk.
Przymknę sobie to okno, podniosę te okna, tak, żeby mi te samochody nie szumiały.
Hołownia.
Będzie dziwna rzecz, będzie, najprawdopodobniej nagle, zdarzy się coś takiego, że będą chcieli, albo będzie wniosek w Sejmie o odwołanie, o zmianę Marszałka Sejmu,
ale przed przysiężeniem Pana Nawrockiego na Prezydenta,
z urzędem, który piastuje,
Hołownia, czyli Marszałek Sejmu, Wysoki Urząd,
może się okazać zachwiany.
Tylko co się wydarzy?
Chyba na początku lipca, sierpnia jest zaprzysiężenie,
a ja Państwu powiem coś takiego,
ja nie twierdzę, że koalicja przed zaprzysiężeniem Prezydenta się rozpadnie,
ale bardzo poważnie pęknie.
Będzie coś takiego, że raptem,
że raptem koalicja, która ma
sejmową większość,
może się okazać, że coś się takiego wydarzy,
że ta sejmowa większość pryśnie.
Kto wie, kto wie czy to,
może to nie będzie miało związku z Hołownią,
może się jeszcze coś wydarzy,
że będzie przed zaprzysiężeniem jeszcze Nawrockiego,
rząd będzie w obliczu rozpadu.
Nie mówię, że on się rozpadnie,
ale to będzie najpoważniejsze pęknięcie
od czasu, jak ta koalicja jest władz.
Będzie jakiś wniosek na Hołownię,
żeby odwołać Hołownię,
być może z Marszałka Sejmu.
Zostawmy to.
Powiedziałem to, co poczułem.
Jeszcze chwilkę Tuska.
Jak mówiłem, że wygra Nawrocki.
Po wygraniu Nawrockiego, kiedy zostanie Prezydentem,
będzie to bardzo zły czas dla Tuska.
Rzeczywiście on ma ten zły czas.
To jest całe pasmo złego czasu.
Tusk nie dotrwa listopada jako premier.
Tak ja to czuję.
Tą koalicję opuści.
Opuszczą trzy partie.
I te małe partie,
trzy małe partie odsuną się od tej koalicji.
Przestaną z nią współpracować.
I de facto Tusk w pewnym sensie sam zrezygnuje
z dalszego tworzenia rządu.
I zrezygnuje z bycia premierem.
Czyli niewykluczone, że sam się poda do dymisji,
uznając, że nie da się z tego stworzyć już rządu.
Trzy partie.
Rafał, wizja Złoty Pociąg.
Rafał, ale już nie pisz.
Napisałeś tyle razy tego Złoty Pociąg,
że ja to przeczytałem.
Nie będę na razie nic mówił o Złotym Pociągu.
Mówię tu o sprawach przyszłościowych.
Dobrze.
Kundelek Benio.
Mega wywiad na Inter i tak.
Rafał Zalewski.
Twórca takiego programu Interwencja.
Zrobił ze mną wywiad.
I w Interi można znaleźć.
Ja jeszcze nie widziałem tego wywiadu,
ale wiem, że jest dwuczęściowy wywiad.
Świat.
Mamy połowę lipca.
Aż się wierzyć nie chcę.
Niedawno była wiosna.
Chłodna wiosna.
Cieszyłem się, że lato przede mną.
Deszcze.
Wichury.
Słońce w kratkę.
No i co.
Półmetek.
Jakie to lato w tej Polsce.
Najbliższa przyszłość.
Takie dziwne.
Takie dziwne kojarzą mi się.
Okrągłe.
To jest duże.
Obiekty.
To jest jakiś przemysł.
Jakaś firma, przemysł.
Takie ja narysuję wam to szybko.
To będzie coś takiego.
Narysuję.
Już momencik.
I powiem o co chodzi.
Takie obiekty.
Takie coś.
Jakby z betonu.
Czy z blachy.
I wybuchają te obiekty.
To jest jakby jak w jakiejś firmie.
Albo płoną albo wybuchają.
I to będzie jakaś.
Coś dużego przemysłowego.
Sabotaże okażą się jawne.
To jest z betonu.
Takiego kształtu.
Ich tam będzie kilka.
Być może chodzi tylko o jeden.
Być może chodzi o kilka.
Ale tam gdzie to się wydarzy.
To jest ich kilka.
To jest jakaś przemysłowego.
Coś dużego.
Nie wykluczam, że to się stanie w Polsce.
Komuś będzie zależało, żeby sabotaże.
Stały się jawne.
I żeby zaczęto mówić o sabotażach w Polsce.
Trzeba też zacząć.
Znaczy.
Z tego wniosek, że w Polsce dzieją się jakieś sabotaże.
Na różną skalę.
Skojarzyły mi się takie obiekty.
I tu już się będzie mówiło.
O wiele bardziej jawnie o sabotażach właśnie.
A też tabor kolejowy.
Tory, szyny.
I to będzie celowo działo się.
Żeby coraz głośniej mówiono.
Że w Polsce.
Dzieje się na dużą skalę sabotaż.
Do tych sabotaży będą wykorzystywane małe drony.
Nie tylko jakieś zakłady.
Jakiś przemysł.
A też miejsca, które mają związek z kulturą.
Z miejscami publicznymi.
Sabotaże mogą się napiętrzać.
I będzie tu chodziło o to.
Żeby.
W Polsce ogłosić jakiś stan.
Powiedzmy stan wyjątkowy.
Na przykład.
Tylko musimy brać pod uwagę.
Jedną bardzo ważną kwestię.
Obecnie.
Dwie wielkie siły.
Wpływów w naszym kraju.
Jak gdyby robią.
Ostateczną przepychankę między sobą.
Pod jakim wpływem będzie nasz kraj.
Jedna siła to jest.
W kierunku zachodnim.
A do drugiej siły.
Trzeba by było przebrnąć.
Albo na Bliski Wschód.
Albo za ocean.
Atlantycki.
Dobrze państwo wiecie.
O jakich państwach mówię.
I.
Niekoniecznie.
Jak dziwnie czuję.
Ale niekoniecznie.
Patrzmy w stronę.
Wschodnią.
My sobie nawet nie zdajemy sprawy.
W codziennym życiu.
Jak mocne.
Jest w tej chwili przesilenie.
Jakie wpływy.
Będą decydowały.
O Polsce.
Na pewno nie będą już to.
Wpływy podzielone.
Że część sobie wpływów ma.
Państwo na zachód.
W Europie.
A część wpływów ma.
Mają dwa państwa.
O których mówiłem.
O kierunkach.
Ponieważ.
W tej chwili jest to.
Odrzucenie jednych wpływów.
Dla drugich wpływów.
Większe możliwości.
Stoją przed dwoma państwami.
Które są dalej od nas.
Jak to zachodnie.
Więc.
Sabotaże.
Mogą się dziać.
Też i z tego względu.
Bo to.
Jedne wpływy.
Będą musiały przegrać.
Idzie czas sabotaży.
O których będzie coraz głośniej.
Utworzenie.
Unii.
Polsko Ukraińskiej.
Dwóch państwa.
Które się zleje z sobą.
Kontrole graniczne.
W Niemczech.
Z Polską.
Obawiam się.
Że mogą być trwałe.
Przez to że.
Nasz kraj.
Zostanie wciągnięty.
Wplątany.
W.
Coś w rodzaju.
Pojednania.
Dwóch państw.
Polski i Ukrainy.
To nie będzie wyglądało.
Że oni chcą.
Stworzyć jedno państwo.
Z dwóch państw.
Ale.
Stworzenie takiej.
Obydwóch państw.
One niby zachowują odrębność.
Ale będą wyraźnie.
Unią.
Będzie dla Polski pewnymi kleszczami.
Jeżeli.
Polska to zgodzi.
Jeżeli polski rząd.
Prezydent.
Sejm.
Senat.
Zgodzą się na coś takiego.
To.
Zgoda będzie pułapką.
To weźmie Polskę w pewne kleszcze.
Że długo nie będziemy mogli.
Nawet gdybyśmy chcieli.
Nie będziemy mogli z tego wyjść.
Bo to będzie.
W jakiś dziwny sposób uwarunkowane.
Tak to.
Czuje.
Właściwie przy granicy.
Ale ja się wstrzymam z tym założeniem.
Nie wypowiem się.
Bo nie do końca.
Rozumiem to co poczułem.
Patrzę co piszecie.
Drodzy państwo.
Do jutra.
Pozdrawiam państwa.
Wszystkiego dobrego.