Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu.
Lada moment wybory.
Niestety nie daliśmy rady,
jako naród,
wyrwać się systemowi.
Nie daliśmy rady.
Dalej głosujemy.
Można powiedzieć,
między PO a PiS-em
system nadal przetrwał.
Była szansa
rozerwania tego
jakaś minimalna, ale była.
Niestety
większość z nas uległa
tej narracji,
że tylko
PiS albo tylko PO.
I niestety
zadziałało to po raz wtóry i następny,
co skazuje nasz kraj
na dużą niepewność
w czasach bardzo niepewnych.
A właśnie o jednej niepewności,
bardzo olbrzymiej,
chcę Państwu powiedzieć,
ale najpierw tradycyjnie
kilka pierwszych osób.
Bartolini, witam.
Kowal, Kowalowie, witam.
Fif-ra-fa-e.
Fif-ra-fa.
Hej, Andrzej Jaworski, dobry.
Fif-fa, drugi raz, hej.
Tymek, Sysak, hej.
Maciej L.,
Herok, Krzyś.
Marling, 6-8, witam.
Michał B., hej.
Ilo Maj, witam.
Ale Kosmos,
88.
Dzień dobry.
Witam wszystkich Państwa.
Czas idzie
bardzo niepewny.
Spokój w naszym kraju
to jest też wielka niepewność,
bo zwróćmy uwagę
i właśnie na ten temat
dzisiaj będę chciał się skupić
głównie, bo
wielu z nas,
pomału zapomina,
że jest wojna na Ukrainie.
A jeżeli sobie nawet przypomnimy,
że ona jest, to
tym bardziej, tu są wybory,
to nas nie dotyczy.
Właściwie to politycy już na tyle,
można by było powiedzieć,
zmądrzeli, że nawet się zbytnio
nie wciskają w tą wojnę.
Ale ja powiem,
nic bardziej błędnego takie myślenie.
Ponieważ,
pamiętacie Państwo, kiedy,
kiedy, kiedy, kiedy,
kiedy
Trump
powiedział, że przystępuje do
rozmów pokojowych z Rosją,
z Putinem,
ja powiedziałem, że to skończył się
fiaskiem, że Putin właściwie
wykpi się na
Trumpa i, że
nie zamknie to wojny.
Ktoś by mógł mieć
jeszcze pewne nadzieje,
nawet w tej chwili, no bo
niby tam jakieś rozmowy próbują
robić.
Idzie to jak krew z nosa,
no ale coś się dzieje,
ale dzisiaj stała się rzecz
dość wyrazista.
Ja to zacytuję, bo
tu będzie element, w którym ja się
będę właśnie skupiał w tym kierunku.
Mówicie Państwo,
bardzo ważne, jakiego będziemy mieli prezydenta,
kto będzie nas reprezentował.
Pomyślmy.
Ale przecież mamy
taką wiadomość. Ja akurat tu
inne portale
także to podawały, ale zacytuję
wirtualną polskiej wiadomości.
Tytuł jest, a to jest artykuł opracowany
Mateusz
Czmiel.
Przełom sojusznicy dają Ukrainie
broń dalekiego zasięgu.
Stany Zjednoczone, Niemcy,
Wielka Brytania i Francja
zniosły ograniczenia
w zakresie dostaw sprzętu wojskowego
na Ukrainę.
Powiedział kanclerz Niemiec
pan Mers.
Mers oznacza to, że
Ukraina może
teraz bronić się na przykład
atakując obiekty wojskowe w Rosji
dodał Mers.
Decyzja Niemiec i sojuszników jest
przełomowa, ponieważ do tej pory
odmawiali dostarczenia Kijowowi
broni dalekiego zasięgu, obawiając się
eskalacji ze strony Rosji.
I tutaj
nie ma już żadnych ograniczeń
mówi Mers
co do zakresu
broni dostarczonej Ukrainie.
Ani przez Brytyjczyków,
ani przez Francuzów, ani przez nas
nie ma także czegoś takiego
jak po stronie
amerykańskiej.
Czyli Amerykanie także
wznieśli to ograniczenie.
Oznacza to, że Ukraina może teraz
bronić
się na przykład
atakując obiekty wojskowe
w Rosji.
Powiedział w poniedziałek.
Mers zauważył także
zasadniczą różnicę między
Ukrainą a Rosją w tej wojnie.
Kijów atakuje cele wojskowe
na terytorium Rosji w ramach
samoobrony, podczas gdy Moskwa
celowo atakuje ludność cywilną, starając się
wyrządzić największe
szkody. I tutaj jeszcze jest właśnie
wypowiedź Trumpa.
Trump o zmasowanych
atakach Rosji. Nie podoba mi się to.
Moskwa od kilku dni
przeprowadza zmasowany atak
i tak dalej, i tak dalej.
No i tu Trump twierdzi,
prezydent USA Donald Trump
odnosząc się do zmasowanych ataków
stwierdził, że nie podoba mu się
to i nie wie co się stało
Putinowi.
No, panie Trump
należy to nazwać prosto.
Putin także i
pana ograł.
Ale oznacza
to, że Putin absolutnie
nie myśli o pokoju jako takim,
a też
że Putin
chce toczyć dalej wojnę.
I kto wie,
czy tylko z Ukrainą.
Stoimy w momencie,
ta decyzja
to jest
jak gdyby otworzenie furtki
na zagrożenie, na możliwość
tego, że Rosja może
zacząć odpowiadać
zbrojnie na
inne kraje, na te kraje, które
będą dawały Ukrainie uzbrojenie
dalekiego zasięgu.
I jeżeli
Rosja uzna,
że to jest już
działanie wojenne
danych krajów, które takie rakiety
będą Ukrainie dostarczać,
Rosja może uznać, że te kraje
przystąpiły właśnie do wojny
z Rosją.
My jesteśmy
państwem przygranicznym
z Ukrainą, więc trzeba się zastanowić,
nad tym,
jakie my możemy mieć konsekwencje
sytuacji,
która się właśnie
zaczyna dziać.
Czyli kraje natowskie,
łącznie z Ameryką,
dały zgodę
na to, by
Ukraina
uderzała rakietami
dalekiego zasięgu w Rosję.
I teraz wracamy tu do
wyborów prezydenckich.
Widzicie Państwo,
w tych czasach potrzebny jest prezydent
wyrazisty. My już nie mamy szans
na kogoś takiego.
Ponieważ
Platforma
czy PiS rządzili
nie raz. Z Platformy
czy PiSu prezydent był
już też nie raz.
I tu mamy sytuację,
w której
czy te partie
nie
ulegają, czy PiS i czy
Platforma,
nie ulegają wpływom z zewnątrz.
Jeżeli ulegają wpływom z zewnątrz,
to
oczywiście,
teoretycznie mówię,
to nie jest
teza twierdząca, tylko teoretycznie mówię,
wepchnięcie Polski w wojnę
związaną
z Ukrainą
może być kwestią
polityczną,
ale też
pewne państwa z zewnątrz mogą mieć
na takie decyzje
polskich polityków i polskiego prezydenta
wpływ. To jest bardzo ważne.
Nie zadbaliśmy
o to, żeby
postawić, zaryzykować i postawić
na
męża stanu, na prezydenta
w tym momencie
niezależnego.
Niestety jest druga tura.
I
znowu wybieramy
między,
ja to powiem klasykiem, między dżumą
a cholerą.
Więc te wybory
niewiele znaczą,
bo niewiele znaczą.
I jakkolwiek byśmy tego nie
tłumaczyli, oczywiście zwolennicy
Trzaskowskiego
i PO będą zadowoleni,
jeżeli on wygra, zwolennicy
drugiego kandydata,
Nawrockiego,
to w gruncie rzeczy zwolennicy
PiSu, więc
jedni albo drudzy będą zadowoleni.
Wojna polsko-polska
nadal trwa,
bardzo na tym tracimy
i możemy bardzo
wiele na tym stracić, ale
mleko już rozlane
i wybieramy to, co nam
ostało.
Dobrze.
Ktoś napisał tak, Cecylia
Machlańska
na Brauna, Polacy
przesrali wszystko.
Zgadzam się
z panią i żeby
było jasne, ja nie popieram
niektórych wypowiedzi pana Brauna,
które są zbyt radykalne,
ale uważam,
że jako polityk,
jako poseł
w tych trudnych czasach jest bardzo wyrazisty.
Jest to człowiek,
który potrafi pewne rzeczy po imieniu
nazwać i wymyka się
systemowi.
Ja
nie wiem, czy pan Braun
zdobył te 6
z haczykiem procent głosów,
czy może zdobył ich więcej,
ale system
zadbał o to, żeby to było 6
z haczykiem.
Nie wiem.
Moim zdaniem Braun miał
spore poparcie
i tak jako
w pewnym sensie człowiek
radykalny,
a taki powinien być polityk,
to 6
punktów procentowych to jest bardzo dobry wynik.
Natomiast
ja myślę, że pan Braun
mógł mieć więcej, znacznie więcej
tych punktów procentowych,
ale żyjemy
w państwie,
w którym politycy
Stanel5.pl
Czy życie na wyspie Cypr będzie bezpieczne?
Ja powiem tak.
Ja cały czas
uważam,
że ta moja wizja
z 2008 roku, co powiedziałem
córce,
że nie wiem,
czy w Polsce będzie ta wojna,
ale przyjdzie moment,
gdzie z Polski ludzie będą
w panice uciekać.
Kieruj się na Bułgarię.
Bułgaria leży blisko Grecji,
blisko Turcji,
blisko Cypru.
Taki zaułek, no mniej więcej.
Ciężko powiedzieć,
ale
coś to znaczy.
Coś to znaczy,
że może właśnie te rejony
będą bezpieczne,
a nasze
mogą być niebezpieczne.
Zresztą z perspektywy czasu patrząc,
to przecież wojna jest na Ukrainie.
Jeżeli Rosja
będzie miała pretensje
jakieś do krajów natowskich,
a niektórych,
no to może uderzyć właśnie
w Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię.
Raczej chyba by się nie odważyła dalej
uderzać, ale to by jej wystarczyło.
Czyli zagrożenie jest tu,
a nie w Bułgarii,
Rumunii,
czy Grecji,
czy na Krecie,
czy na Cyprze,
czy w Turcji.
No oczywiście jest też druga strona medalu,
jest Bliski Wschód.
To są dwie wojny.
Izrael nie odwołał wojny,
którą ogłosił już spory czas temu.
Mamy dwie wojny.
Jedna z nich się wymknie spod kontroli.
I to tak balansuje.
Czasami wskazuje to na Bliski Wschód,
czasami wskazuje to jednak na Rosję.
Dobra.
Przyszłościowo będę chciał się skupić.
Jak to będzie wyglądało?
Jakie są zagrożenia?
Najpierw się skupię na naszym kraju, Polsce.
Powiem Państwu tylko jeszcze jedno.
Bywa zmienna.
Bo jest pewna determinacja
w przyszłości, w tym matryksie,
w którym żyjemy.
Ale też jest pewna planistyka
przyszłości.
I tą planistykę robią
politycy ważni,
decydenci.
Bardzo
dużo jest w tej chwili
przyszłość zależna od tego,
co postanowi
Putin
i wielu
jego doradców
i polityków.
Bardzo jest ważne, co zrobi
Trump, co zrobią przywódcy
krajów europejskich, co zrobi Izrael.
Bo to
są decyzje, które
mogą tworzyć
przyszłość.
Decyzje.
Na przykład
decyzja, która zapadła
właśnie teraz, że
Wielka Brytania, Niemcy,
Francja, Stan Zjednoczony
pozwoliły
wystrzeliwać rakiety
Rakiety, które sięgną poza Moskwę
w wojnie
z Ukrainą, w wojnie z Rosją.
Więc
taka decyzja
na pewno jest liniowa. I taka decyzja
będzie
zmieniała przyszłość.
jest to decyzja
ważna.
Tak. Momencik.
Był tu jakiś hejter
i go skasowałem.
A niech sobie
idzie do samego diabła.
Anna T.
Co wciąga Nawrocki?
No wiecie co, już o tym mówiono.
Zabiesił teraz moment.
Nie wiem dlaczego.
Momencik muszę to...
Małą mam awaryjkę i
zaraz to...
Okej. Jeszcze raz muszę tutaj właśnie
zrobić.
Już, już, już sekundkę.
Musiałem bluetooth włączyć i wyłączyć.
Mieszka nie chce.
Tutaj tą małą awarię mam.
Okej.
O już jest dobrze.
Już jest dobrze.
Ktoś pisze Karo.
Panie Tęczowe, prezydent,
narkoman. No idzie.
Wy macie się...
Tak jest to wszystko poukładane, że Wy macie się
zastanawiać.
Ten jest taki, tamten taki.
Zastanówmy się, czy to nie jest
odgrywany przed nami teatr.
Bardzo jest
dziwna jeszcze jedna kwestia.
Pan Nawrocki
jest tutaj
pewnym ewenementem. Dlaczego?
Dlatego, że tak naprawdę na prezydenta się wybiera
kogoś, kogo się zna
kogo naród zna.
Kogoś, kto się przed tym narodem wykazał.
Kogoś, kto
dla...
To musi być ktoś, kto
dla narodu nie jest
osobą przychodzącą skądś.
Że raptem wybory i taka osoba się
pojawia,
a przedtem w życiu, czy
przestrzeni ogólnodostępnej
jej nie było.
Ludzie nie zauważali tej osoby.
Mimo, że nawet pełniła funkcję
jakieś tam stanowiskowe
przez szef chyba IPN-u.
Ale była to
postać mniej znana publicznie.
Oczywiście każdy może
próbować startować na prezydenta,
ale istota poparcia.
Zwróćmy uwagę, że
pan Nawrocki otrzymuje
swoje poparcie
poprzez to, że
właściwie sygnowany jest przez
PiS.
I tu działa właśnie ta wojna
lewa-prawa, prawa-lewa.
Wojna,
która jest kompletnie szkodliwa
dla naszego kraju.
Wojna, która
niszczy
możliwość
dojścia do władzy.