Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór państwu.
Za nami inne
otoczenie
chwilowo.
Dobry wieczór.
A też inny głos, bo nie mam tutaj
mikrofonu, ale chyba głos z komputera,
czyli płynie do komputera, więc chyba
bez problemu powinno mnie być słychać.
Może trochę mniej wyraźnie, no ale
słychać będzie.
Witam wszystkich państwa. Bardzo dużo
osób jest tutaj was.
W ogóle bardzo dużo oglądań jest moich
audycji, za co bardzo dziękuję za
zainteresowanie.
Zanim się będę skupiał,
powiem państwu taką króciusieńko, taką
moją pewną nostalgię, która do mnie
dzisiaj przyszła.
Kiedy tak człowiek zerka na różne
treści, powiedzmy
TikToki,
internety, różne
YouTube i i inne
rzeczy
w internecie,
to przyszła mi taka myśl dzisiaj do
głowy, bardzo niezwykła, ponieważ
pamiętacie czasy Sodomy i Gomory
Kiedy
Sodoma i Gomora właściwie została
zrównana z ziemią,
dochodziło do różnych wynaturzeń.
Ludzie
byli półkońmi, półludźmi.
Różne rzeczy się działy dziwne według
tej legendy, tej przypowieści
o Sodomie i Gomorze.
Tak mi dzisiaj przyszła na myśl, że
drodzy państwo,
dlaczego Sodoma i Gomora miałaby
przyjść,
miałaby przyjść
w naszym dniu codziennym w realu, w
rzeczywistości. Sodoma i Gomora
w tej chwili w najlepsze trwa. Trwa ona
w Internecie.
mnóstwo ludzi,
mnóstwo ludzi, w tym też ja
tu w tym ekranie
może
się udzielać i i i i wypowiadać, ale
może też znaleźć
siebie wymyślonego
I przeglądając różne
media właśnie internetowe,
wydaje mi się, że bardzo dużo ludzi
znajduje na siebie pomysł w tym sensie,
że
tworzy pewną posę swoją aktorską, może
trochę inaczej to nazwać jak aktorską
i
i to nas zalewa.
To powoduje, że
coraz bardziej wszyscy tracimy
kontakt z realem, z realności życia,
świata.
Internet
wchodzi
w rozwój, który my to tworzymy, który
tworzy już alternatywną rzeczywistość.
My sobie
używając go nie do końca z tego zdajemy
sprawę,
ale na naszych oczach tworzymy nowy
świat,
alternatywny świat.
który z czasem rozwoju
będzie rósł w potęgę,
a my tutaj będziemy zanikać. Ja już o
tym nieraz mówiłem,
będziemy zwyczajnie
zanikać. Tak jak teraz
straszne rzeczy się dzieją. Coraz mniej
czujemy potrzebę kontaktu face to face z
drugim człowiekiem,
obcowania z nim, rozmawiania z nim,
czucia siebie nawzajem.
To już nie jest normalne, że zanikają
relacje międzyludzkie
na żywo, że wszystko
przenika w światny.
Być może my też jesteśmy w świecie
wirtualnym, tylko o wiele bardziej
zaawansowanym.
Zastanawiamy się nad tym,
o co chodzi, po co my tu jesteśmy,
dlaczego się tu urodziliśmy, dlaczego to
wszystko w ogóle jest.
A może
żyjemy w takim właśnie świecie?
który się w pewnym sensie
w jakiś sposób urzeczywistnił.
Podobnie jak ten świat, który my
tworzymy, każdy z nas z osobna, ale
tworzymy w jednej sieci.
Ten świat, on się też kiedyś
urzeczywistni.
Bardzo
niezwykłe jest to, że ludzkość
osiągnęła ten wymiar. y, którym
m zbudowała się świadomość świata, czyli
jest alternatywna rzeczywistość, to jest
internet,
bo to już trzeba nazwać alternatywną
rzeczywistością i ta alternatywna
rzeczywistość pozwala nam istnieć w tym
świecie alternatywnym.
Yyy tam przez swoją charakterystyczność
yyy inność
yyy przebojowość możemy
mieć mnóstwo znajomych,
których w realu nie poznamy.
To
jest interakcja już
w rzeczywistości, w której właściwie
każdy z nas w jakiś sposób uczestniczy.
A jeżeli ktoś powie: "No nie, to jest
tylko internet". No ale to zwróćcie
uwagę, jak społecznie
on zmienił życie, zabrał nam pieniądze,
ten internet
zabrał nam,
zabiera nam coraz bardziej
chęć realnego
kontaktu z drugim człowiekiem.
Oczywiście mąż, żona, dzieci. y rodzina
to jeszcze w jakiś sposób funkcjonuje,
ale ja mówię o yyy przyjaźniach, o
znajomościach, które
yyy niestety
internet, sieć zabiera nam te relacje,
zabiera nam czas.
Wydawać by się mogło drodzy państwo, że
w dobie właśnie takiego wielkiego
rozwoju internetu,
no jakoś
powinniśmy mieć więcej czasu,
no bo ile to rzeczy za nas zrobi
internet, płaci za nas rachunki,
dyspozycje do banku wydaje,
urzędowe sprawy przez internet możemy
załatwiać, kupować, sprzedawać.
organizować sobie jakieś wycieczki.
Nigdzie nie musimy iść do żadnego biura.
Możemy wszystko zrobić poprzez internet.
Boże kochany, ile na tym oszczędzamy
czasu. Możemy nawet skorzystać z porady
lekarskiej przez internet. Nie musimy do
tego lekarza iść, chociaż powinniśmy
pójść. Wszystko
robimy przez internet, a czasu mamy
coraz mniej.
Więc jest to pewna złuda wygody
czy alienacji naszej od rzeczywistości.
to postępuje. Jest to w dużej mierze
wygodne i zabawne.
Tylko musimy sobie zadać pytanie, bo
musimy uświadomić sobie, że to nie
stanie w miejscu,
tylko będzie się rozwijało.
Więc pytanie jest takie,
do jakiego momentu
zachowamy
swoje status quo?
Do jakiego momentu
będziemy jeszcze
władni o sobie,
decyzyjni o sobie? Do jakiego momentu to
będzie?
No bo
sieć, świat alternatywny
zabiera nam wiele rzeczy. Tożsamość.
zabiera nam
indywidualność.
Kiedyś
jak ktoś miał konto bankowe i miał
pieniądze na tym koncie, to była to jego
świętość. jego tam urzędnicy musieliby
dostać prokuratorskie prawo zajrzenia
wam na konto. W tej chwili grzebią wam w
tym koncie bankierzy, urzędnicy,
wasze
oszczędności tam na wasze konto, które
jest waszą tajemnicą,
waszą waszym wynagrodzeniem za pracę. To
jest wasza tajemnica. Bank ma to strzec.
Tam może wiele osób zajrzeć.
Niekoniecznie urzędowo, także i z
ciekawości.
Więc
pomyślmy,
bo dużo ludzi
uważa, że nowa rzeczywistość albo nowy
porządek świata,
to tylko nasze zniewolenie właśnie.
Nie, to coś więcej jak nasze
zniewolenie.
to zabranie nam wielu motywacji,
zabranie nam tego, że właśnie
przestajemy, największą siłą człowieka
jest
chęć bycia w grupie.
Zabiera nam się to, ponieważ
iluzją jesteśmy w grupach i to wielkich
przez internet.
Jesteśmy i nas nie ma.
Każdy kto
coś będzie robił w internecie zdobędzie
ileś łapek, ileś lajków.
Ale przecież
to nie jest kontakt face to face.
Nie widzisz dobrego lub złego humoru
przyjaciela.
Nie zbierzacie się sobie.
W internecie
odgrywamy rolę.
nawet jeżeli się zwierzamy czasami
to
w stosunku do pewnej roli, którą
odgrywamy
ginie świat
żywych ludzi.
W imię świata
ludzkich aktorów,
którzy
których tworzą żywi ludzie, którzy nie
mają czasu
na wiele kontaktów w realu,
szukają rzeczywistości
w świecie
iluzji.
Tyle wstępu.
Gwoli wyjaśnienia. Oj, tu bijcie. O, tu
mam garaż. Garaż stary.
Stary to jest przedwojenny garaż.
I drodzy państwo, garaż ma taki dach
taki do góry, ale wjeżdża się i jest
bardzo nisko. Dokładnie sięga mi to
dotąd. Bardzo często jak się spieszę i
to nie pierwszy raz, uderzam się w belkę
drewnianą tego garażu.
No i właśnie to jest ostatnio się
uderzyłem w tą belkę,
ale to już nie pierwszy raz się
wydarzyło, więc
tak to jest
dobrze.
owski pisze: "Garaż stary, ale samochód
nowy". Garaż bardzo stary, samochód już
nie taki nowy.
Tak,
dobrze. Patrzę, co piszecie. Zaraz się
będę skupiał.
Dobrze,
już patrzę.
Ktoś napisał, że trzeba chodzić w kasku.
No zdałoby się.
Łatwiej by było, gdybym miał motor.
Tak, wizja. Dobrze.
Dzisiaj na forum ONZU Ławrów powiedział,
że absolutnie Rosja nie ma zamiaru
przerwać wojny na Ukrainie,
ponieważ nie chcą dopuścić, żeby Europa
zdążyła dozbroić Ukrainę.
No tak,
ten rok
mnie jeszcze interesuje,
no i się skupiam na temat tego roku.
Mamy blisko pełnie, więc
to też ważne. No jeszcze trochę dni do
pełni, ale jest już spory kawał księżyca
widoczny.
Ja mam wrażenie,
że jesteśmy krótko,
przed bardzo poważnymi szturmami na
Ukrainę
Rosja
zaczyna bardzo poważny szturm na Ukrainę
i wokół Ukrainy
zmieni się w ogóle sytuacja,
ponieważ
zaczną dochodzić do nas sygnały
w mediach,
Polska rozważa,
być może nie tylko Polska, ale że Polska
rozważa
w jakiś sposób uczestnictwo w tym
konflikcie na Ukrainie.
Te ataki będą,
te ataki poprzedzi
bardzo oficjalne
oskarżenie
Rosji w stosunku do Europy,
że Europa stoi za celowym niszczeniem
zasobów energetycznych Rosji,
że Europa jest odpowiedzialna
za strategiczne niszczenie zasobów
energetycznych ropy
energii, systemów energetycznych.
To oświadczenie i oskarżenie oficjalne
Europy
będzie brzmiało jak groźba wypowiedzenia
wojny lub
wypowiedzenie wojny, ale na razie bez
strzałów.
na Bałtyku.
Rosja coś zaatakuje na Bałtyku.
Niekoniecznie to musi coś do Polski
należeć, ale to będzie coś,
co jest na Bałtyku. Nie jest to wyspa.
Jest to jakaś konstrukcja,
jakaś
coś, co tkwi na wodzie, na otwartym
morzu
i należy do jakiegoś państwa
nadbałtyckiego.
Musimy wiedzieć
że bardzo ważne to jest, że jeżeli
Rosja, oczywiście Rosja niejednokrotnie
mówiła
głosem czy Ławrowa, czy innych, czy
nawet Putina, że że
w tej wojnie właściwie kraje natowskie,
europejskie i Ameryka uczestniczą.
Natomiast to będzie takie oficjalne
oskarżenie.
obwarowane jakąś groźbą, że
jest to niszczenie
bezpieczeństwa energetycznego Rosji
i że Rosja nie pozwoli już na to, więc
to będzie brzmiało jak ostrzeżenie
ostateczne
i prawie jak wypowiedzenie wojny.
Mam poczucie,
że jeszcze w tym roku
może by może dojść do
do
sporadycznych oficjalnych ataków
rosyjskich na
tereny natowskie.
To nie będzie szturm na jakieś państwo.
To będą to będą
jakieś
sporadyczne, ale oficjalne ataki.
Duży szturm na Ukrainę. zniszczone
zasoby właśnie transportu w sensie dróg
kolei,
energetyki.
To chrapanie to Albercik śpi za mną.
Mam wrażenie, mam poczucie, że
że Stany Zjednoczone czegoś od Polski
oczekują. postawy pewnej w odpowiednim
momencie
postawy względem Ukrainy, względem
Rosji,
zachowania niektórych polskich
polityków,
które mówią
o pewnych wręcz zapędach
wojennych, chociażby jak niejaki pan
Sikorski.
w niedawnej swojej wypowiedzi.
Mam poczucie, że robią to celowo,
gdyż
jest pewien układ z Ameryką
i na żądanie Ameryki Polska ma być użyta
wtedy, kiedy
Stany Zjednoczone będą tego chciały.
Kraje europejskie szykują się
do konfliktu, który
wybuchnie.
Europa nie wie jak ten konflikt
Czy to będzie konflikt stacjonarny w
jednym czy w dwóch punktach, czyli
przekroczenie granic jakichś państw,
czy to będzie wojna hybrydowa,
ale do takiej wojny są gotowe.
I mam poczucie, że ogólnie
Europa wie,
że ta wojna się bardzo szybko wydarzy.
To nie jest kwestia pół roku, roku,
dwóch lat, trzech.
To są co najwyżej tygodnie.
Podobnie na Bliskim Wschodzie.
Jakiekolwiek próby porozumienia między
Trumpem a a
Iranem
są, dzieją się.
Nawet gdyby
pozornie doszło do jakichś wstępnych
porozumień czy porozumienia,
w moim poczuciu
jest to otwarty konflikt i cały czas
będzie.
I coraz bardziej te dwa konflikty będą
wrotami, które się w którymś momencie
otworzą.
i konflikt na Ukrainie i konflikt na
Bliskim Wschodzie
otworzą do trzeciej światowej.
znakiem
tego, że Polska może być wtrącona
niedługo
w konflikt.
Będzie
dość nieoczekiwane nagłe osłabianie się
złotówki,
a też
rosnące ceny, zwłaszcza żywności.
To jest takie poczucie przyszło do mnie,
że to co było w Rzeszowie, w Lublinie, w
tamtych rejonach
te alerty i i wręcz alarmy, gdzie wręcz
sugerowano ludziom, żeby się gdzieś
schowali,
ludziom, urzędnikom, dzieciom w
szkołach.
To nie była tylko,
to nie było tylko ostrzeżenie ludzi, to
była próba.
Chciano zobaczyć
jak to w rzeczywistości wygląda,
jak ludzie reagują i czy jest przy tym
duży bałagan, czy Yeah.
Konflikt światowy się zbliża.
Drodzy państwo,
ja zdaję sobie z tego sprawę,
jak ktoś ogląda mój kanał, to może
myśleć, że ja pesymistycznie straszę.
Ja oj światowej
mówiłem przed 2020 rokiem. Mówiłem o
znaku: "Krótko przed wielką wojną na
świecie ludzie w Polsce i w Europie będą
bali się oddychać." Pandemia to się
wszystko potwierdziło.
Obecnie żyjemy w czasie
już trwania.
To są przedmieścia i trzeciej światowej.
to co się obecnie dzieje,
a światowa przed nami.
Nie da się,
traktując siebie i was poważnie,
nie da się teraz mówić o, nie wiem,
zapachu fiołków
lub jak
jak
piękne bywa lato, kiedy świeci słońce.
Bo mówimy o poważnej sprawie. Mówimy o
czymś, co nam zagraża,
co idzie
o trzeciej światowej.
w doznaniach
moich
ona jest już dosyć blisko, bardzo
blisko.
To się ma wypełnić do 2028 roku.
Mamy końcówkę prawie że już 2026.
To jest ten ostatni czas
przed wypełnieniem.
Teraz przyszło mi do głowy coś dziwnego,
że Trump zdradzi Rosję.
że Rosja
może zostać zaatakowana
w bardzo dziwny sposób
z terenu, który się w ogóle nie
spodziewa
i za tym będzie stała Ameryka.
A jak nastąpi ten atak,
to Europa
lub niektóre kraje z Europy mają
przystąpić do
wojny na Ukrainie, stanąć po stronie
ukraińskiej.
H
w stosunku do Rosji
jest brana opcja atomowa,
ale przecież to by
rozwaliło cały świat. Przecież Rosja by
nie stanęła
z niczym.
Albercik
zobaczę, bo tak jakoś
wszystko w porządku. Cik. Dobrze,
To jest brane pod uwagę. Nie twierdzę,
że to się spełni, bo to by było
samobójstwo świata.
Jest brana też pod uwagę druga opcja,
rzucenie
na świat potężnej
zarazy,
która zdziesiątkuje
ludzi, ale zdziesiątkuje też armię.
i wygasi zagrożenie wojny światowej.
O takiej zarazie myślą Chiny.
Chiny
biorą pod uwagę to,
że może
dojść do trzeciej światowej.
Wiadomo, że jednym z głównych powodów
trzeciej światowej jest
rozwój Chin
na szkodę Ameryki. W tej chwili
kiedy nie będą widziały wyjścia,
żeby nie dopuścić do
konfliktu
światowego,
kto wie czy nie nuklearnego.
Chiny zaatakują
bronią biologiczną.
Do niebawem. Wszystkiego dobrego.