Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Halo, halo, halo, dobry wieczór, dobry wieczór, dobry wieczór, dzisiaj kompletnie bez koncepcji,
ale nastawiony na poczucia. Niektóre z Waszych pytań, niektóre z moich jakichś pytań pełnia,
a wprawdzie chyba ona jutro dopiero nastąpia, no ale już właściwie jest pełnia, tam parę procent tylko księżyca jeszcze nie jest oświetlone.
Te pełnie są takie wyjątkowe dla jasnowidzenia, więc wykorzystamy tą pełnię dzisiaj i spróbuję tak swobodnie, na luzie, na różne tematy się skupiać.
Krzysztof Piekarczyk, hej!
Bartosz, hej!
Wojciech70e, hej!
Małgorzata Serafin, witam!
Agnes, dzień dobry!
Kowal, Kowalowie, witam!
Wojciech Tajmań, hello, hello!
Agnieszka K., dobry wieczór!
I cała reszta Państwa, wszystkich witam Was, pozdrawiam!
I zaczynamy!
Audycję. Już, już, już.
Darek Sekeniuk, pozdrowienia z Niemiec.
Dobrze.
Patrzę też, czy o coś pytacie.
Hubar napisał, witej stary muszkieterze.
Weronika Siwek napisała, Krzysiu, mogę się z Tobą zobaczyć pilne.
Tylko nie wiem, w jaki sposób.
Może proszę o telefon po audycji, bo byśmy się musieli umówić.
Dobrze. No dobrze.
Drodzy Państwo, będę się zastanawiał.
Może nie.
Na swobodnie.
Co wleci do głowy, o będę mówił.
Tylko się chwilę nastroję.
Kiedyś pewna pani niedawno napisała tutaj,
może by się Pan skupił i coś pozytywnego powiedział.
Coś, co byłoby optymistyczne.
Uwierzcie mi, że chcę.
Ostatnio spotykam się z ludźmi, którzy mówią,
że należy tylko pozytywnie myśleć.
Też w sposób globalny.
Odbierać pozytywnie rzeczy,
to świat się stanie pozytywny.
Owszem, jest w tym dużo prawdy i logiki.
Myśl jest sprawcza.
Na początku było słowo, a słowo ciałem się stało.
Myśl jest sprawczaj.
Żeby powstało słowo, musi być myśl.
Tylko musimy wiedzieć,
że na świecie są dobrzy ludzie.
I mam nadzieję, że ich dużo jest, tych dobrych ludzi.
Ale na świecie są też złe osoby.
Jeżeli złe osoby są decyzyjne za masy ludzkie,
wtedy takie pozytywne myślenie niewiele pomoże.
Ponieważ źli ludzie realizują.
To, co sobie wymyślą.
Natalia, Albertik tak przed chwilą wstał.
I przemieścił się w inne miejsce.
I się ponownie położył.
Albert, pytają państwo o ciebie.
Agnieszka Siewierska pyta,
ilu Polaków zginie w nadchodzącej wojnie?
A pani Aneta Ziemicka pyta,
witam, kto wygra w wyborach?
Trzaskowski, czy Nawrocki, czy Mentzen?
Do wyborów jeszcze jest sporo czasu.
Przyjdzie czas, że się na ten temat wypowiem.
Ale nie sądzę, żeby wygrał Trzaskowski.
Karolina Jarońska pisze,
lecz ludzi dobrej woli jest więcej.
Tak, dobrze.
Ja mam dziwne wrażenie,
że Rosja,
wykona teraz bardzo dziwne działania,
jeżeli chodzi o Ukrainę.
Zimnym uściskiem Rosji.
Rosja Ukrainę chwyci zimnym uściskiem.
Rosja wygrała propagandowo wojnę na Ukrainie.
I o to jej głównie chodziło.
Ja mam wrażenie,
że Rosja nie zakończyła swojej wojny z Ukrainą.
Ale to, co zrobił Trump,
to pozwolił Rosji wygrać propagandowo.
Rosja nie przyjmie próby przyjaźni z Ameryką.
A na Trumpie zacznie grać.
W pewnym sensie umniejszając mu,
i trochę politycznie go poniżając.
Trump się bardzo gorliwie podłożył Rosji.
I to będzie bardzo niekorzystne dla niego.
Rosja ma pewien plan.
I o dziwo ten plan jest dogadany z Trumpem.
Jeżeli dojdzie do zawieszenia broni,
Rosja wyegzekwuje,
że na Ukrainie będą musiały się odbyć bardzo szybko wybory.
A kwestia tych wyborów będzie wykorzystana
w sposób taki,
że Ukraina się podzieli.
Jeżeli zakończy się,
może inaczej,
jeżeli zostanie zamrożona ta wojna Rosji z Ukrainą,
to na Ukrainie bardzo szybko może dojść do zamieszek między Ukraińcami.
Stworzą się dwa fronty na Ukrainie Ukraińców.
By się to dość szybko wszystko odbywało
i bardzo dużo przesiedleńców zaczęło by opuszczać Ukrainę
w kierunku Polski.
Ludzie by zostawiali tam swoje dobytki
i całymi rodzinami kierowali się w kierunku Polski.
Nasz kraj, Polska.
Nie wiem co to znaczy,
ale obietnice wobec Polski zostaną cofnięte.
No ale Polsce nikt nic nie obieca.
Przecież nie obiecał.
Dziwną rzecz,
jeżeli na Ukrainie nastąpi zamrożenie tej wojny,
z Polski zacznie się bez powodu,
dość szybko wycofywać zagraniczny kapitał.
Będzie to niezrozumiałe.
Ale z Polski będzie się wycofywał zagraniczny kapitał
i w różny sposób będziemy zauważali,
że Polska zaczyna być osamotniona.
To jest drugi etap tego,
bo my dzielimy los z Ukrainą,
chociaż to jest zupełnie inny los.
Jeżeli chodzi o Ukrainę,
to bardzo szybko na Ukrainie rękę będzie trzymać Rosja.
Ale drugim etapem,
tych rozgrywek,
będzie już głównie Polska,
do której napłynie
jeszcze sporo Ukraińców,
którzy opuszczą Ukrainy.
Ci, którzy nie zgodzą się z tym,
co na Ukrainie bardzo szybko powstanie,
a będzie miało to związek z wyborami
i nagle, nagle zobaczymy,
że Polskę opuszcza kapitał niepolski.
Że w Polsce jest coraz gorzej,
to się będzie z dnia na dzień działo szybko.
Tak jak na Ukrainie,
tak jak na Ukrainie będzie podział
między Rosją,
a Stanami Zjednoczonymi,
wpływów.
Tak w Polsce będą trzy wpływy,
ale no właśnie,
Ukraina, Ameryka
i Izrael.
To będzie,
to będzie,
powiedzmy,
taki wpływ.
Przepraszam,
przepraszam, muszę otworzyć drzwi.
Więc musiałem otworzyć drzwi.
Szanowni Państwo,
świat się na pewno zmienia.
Musimy brać pod uwagę to,
że ten świat,
który jeszcze był do niedawna,
ten sojusz natowski,
wydawał nam się
jakiś sensowny jeszcze.
To wszystko
poszło w Rynsztok.
Tusk
jedzie do Ankary,
do Turcji.
Rozmawia z Erdoganem.
Jego, powiedzmy,
pragnieniem, marzeniem byłoby to,
żeby
chociaż Erdogan, Turcja
dała jakieś wsparcie Europie,
skoro nie widzą wsparcia
amerykańskiego.
Zobaczcie, jak runął,
jak legenda,
jeszcze do niedawna,
jesteśmy silni,
jesteśmy w NATO.
To wszystko runęło.
Wystarczyło tydzień, dwa, trzy.
Ktoś powie,
no tak, ale rządzi w pewnym sensie
szarony Trump.
A jak Państwo myślicie,
że w Ameryce dano by rządzić?
Prezydentowi,
który by
bez
aprobaty
ludzi wpływowych w Ameryce
na przykład
rozbić chociażby tą legendę
sojuszu NATO?
No nie.
Trump
realizuje w pewnym sensie
politykę Bidena.
Chociaż
kompletnie różni się od tego.
Zwróćcie uwagę, jak skutecznie
Europa została rozbrojona.
W gruncie rzeczy za darmo.
Bo Ameryka
od Ukrainy w swoich interesach
coś wyegzekwowała.
Europa, a Polska,
która dała bardzo dużo.
Która płaci
za internet
50
milionów dolarów
Ukrainie.
A gdzie są uchwały, ustawy?
Gdzie w ogóle te uchwały, ustawy
są od czasu Covidu.
Ich nie ma.
Politycy
działają w taki sposób,
że zachowują się jakby mieli
prywatne konta
i sami decydują
komu,
jak i ile.
Ja od jakiegoś czasu
cały czas mam takie,
nawet teraz, dzisiaj, poczucie
takiego zdania
zaczyna się era
kolonializmu.
Czyli kolonializm.
Czyli
różne mocarstwa
będą sobie
podporządkowywały
państwa,
które mało znaczą.
Które
są słabe.
nie będą mogły się bronić.
będą zdominowane
przez wielkie mocarstwa.
I przez ich widzimisię.
Skończył się czas,
w którym,
w którym
nawet te malutkie,
mogły uważać,
że mogą tyle samo, co
wielkie mocarstwa.
Następuje
polityczna niesprawiedliwość
na świecie,
która
pchnie nas
do poddania się
jakiejś konkretnej opcji.
I te mocarstwa
będą się dzieliły
tymi wpływami.
Wy macie to,
my bierzemy to, tamci biorą tamto.
Czas
sojuszy
może nie mija, bo
wielkie mocarstwa
podjąć z sobą sojusze
i podzielić się
ich interesami,
podzielić się
wpływami
i na tej zasadzie bazować.
Trudno by to nazwać, było
w pełni demokracją, ale
to, co się dzieje
obecnie na świecie, już tak daleko odbiegło
od rzeczywistych
reguł
demokratycznych, że
przecież zwróćmy uwagę
za czasów zarazy
państwa demokratyczne
robiły
taki ścisk w stosunku do swoich obywateli,
że
chwilami człowiek mógł
odnosić wrażenie, że żyje
za okupacji.
To się dzieje na naszych oczach,
ale
to się wymyka spod kontroli
małych państw,
tych, które mają być
politycznie,
może nie, gospodarczo
zdominowanych,
którzy mają być
mają ulec wpływom
i ktoś powie nie,
można się zbuntować, otóż nie.
To
już jest wielka niemoc
i na przykład Europa doskonale
czuje,
że to jest
niemoc. Państwa
duże, silne
od państw małych
będą żądały posłuszeństwa
i lojalnej współpracy.
Czyli będzie można nazwać, że
te państwa niby będą miały
swoją
decyzyjność, ale bardzo ograniczoną.
Żeby móc funkcjonować
będą musiały być lojalne
państwu, mocarstwu,
które w jakiś sposób
dyplomatycznie,
gospodarczo, finansowo
je zdominują, skolonizują.
I my tu mówimy o takiej kwestii.
Dobrze,
Rosja położy rękę
na Ukrainie
i może próbować dominować
Polskę,
inne kraje, powiedzmy
wokół Rosji.
A dlaczego my tylko w taki sposób patrzymy?
A może tym razem
Ameryka w podobny sposób zacznie
mieć wpływy.
To jest taki podział wpływów
z różnych stron.
Jeżeli Trump
wyciągnie to,
że na Ukrainie rzeczywiście
nastąpi
pozorny spokój,
zamrożenie tej wojny,
to
bardzo szybko
zacznie się komplikować
sytuacja polityczna między Polską
a Stanami Zjednoczonymi.
Przez to będzie ucieczka kapitału
z Polski,
a Ameryka
w stosunku do Polski
będzie uprawiała bardzo
nieuczciwą i brutalną politykę.
Czekajcie, coś sprawdzę.
Co to jest?
Momencik.
Skarżyło mi się słowo Zaolzie.
Wikipedia mówi
Zaolzie
używana głównie w Polsce
i przez polską
mniejszość w Czechach.
Potoczna nazwa tej części dawnego
księstwa cieszyńskiego,
inaczej Śląska
cieszyńskiego,
która była według lokalnego
Porozumienia Polskiej i Czeskiej Rad
Narodowych
z 1918 roku
pod czeskiej administracją.
No nie wiem co z tym Zaolziem,
ale skojarzyło mi się Zaolzie.
Moment, tu jest
transmisja, dobrze.
Będzie na pewno majstrowane coś
przy suwerennych
miejscach Polski.
To nie to, że Polska
nastąpi jakiś podział Polski,
ale nastąpią,
ale inaczej
zacznie być jakiś
problem
w kwestii
naszych ziem
i
zostanie naruszona suwerenność
naszych ziem.
Najpierw będzie może to dyskusja albo
zarzuty jakieś,
a potem będą
wymogi.
To będzie narastało.
Ja, drodzy Państwo,
od czasów zarazy mówiłem
w myśl tego, że
krótko przed dużą wojną na świecie
ludzie w Polsce, w Europie będą bali się oddychać.
Mówiłem, że potem będzie wojna,
a jakkolwiek
zakończy się ta wojna, to
polskie granice się
zmienią. Ja cały czas
czuję, że
rejon tu Pomorza,
zachodniej Polski,
on się nie zmieni.
Tu będzie Polska.
Ale mam wątpliwości w stosunku do
pewnych miejsc.
Ja to narysuję Państwu,
bo ja to mam
cały czas w głowie.
Gdybym tu znalazł czystą kartkę,
zapewne są, tylko
muszę trochę pokopać. O dobrze, są
czyste kartki.
Ja to narysuję, bo ja to dość specyficznie widzę.
Narysuję taką
prowizoryczną Polskę.
Mazak wezmę.
Powiedzmy, że jest to
Polska. Zaraz Wam to pokażę.
To jest tak.
Tu nas pamięci, ale
powiedzmy, że dość dobrze.
Mniej więcej tak.
To jest Polska. O tak wygląda
mniej więcej Polska.
U góry jest Półwysep Helski.
Tu są
Bieszczady.
I teraz tak.
Kojarzy mi się
Polska
w sposób taki.
To bardzo
dziwnie.
Teraz będę Państwu tłumaczył.
Kojarzy mi się to tak.
To całe
to będzie Polska.
Bo kamera
to całe
to jest Polska.
Tu, ten region to jest
mieszane, napisałem.
Ten z paskami to jest tak
Kujawsko-Pomorskie, trochę
Podłódź i tu wschodnia
północno-wschodnia
Polska.
Też Polska jest.
Czyli te rejony jak
tu Podkarpackie,
Lubelskie, Rzeszowskie
mieszane i tu
dziwnie zakreskowany teren
Kujawsko-Pomorskie.
Nie umiem tego zrozumieć
sam, ale
tak to wyglądało.
W taki sposób.
Tego zakreskowanego nie jestem w stanie
nazwać.
Dlaczego?
Taka mapa mi się skojarzyła.
Dość dawno kiedyś o tym mówiłem, ale
pokażę to jeszcze raz.
Tu jest
Półwysep Helski, tu jest Południe Polski.
Tak mi się to kojarzy.
Oczywiście na pewno to jest
Buchomas. To tak nie będzie
w dokładności wyglądało, ale
tak mi się to
kojarzy.
I co jest jeszcze jedno istotne.
Tutaj narysuję Kraków.
Mniej więcej tu jest Kraków.
Teraz.
Kraków.
To w Krakowie
nie całym, ale
w jednej z dzielnic Krakowa,
tam gdzie jest ta strzałka,
będzie
mała stolica
państwa
pewnego.
Kraków będzie polski,
oprócz jednej dzielnicy
w tym Krakowie,
która będzie
taką umowną
stolicą
innego państwa.
Mustafa Ali
napisał Jackowski
blaskasz jak świnia.
Mustafa