Kliknij wizję → odtwarzacz przewinie do tego momentu
Jeśli dojdzie do konfrontacji Zachodu/USA z Rosją, konflikt rozpocznie się od Polski, ponieważ leży ona na przedpolu tego konfliktu.
„Jakakolwiek strategia konfrontacji Zachodu z Rosją lub Stanów Zjednoczonych z Rosją ma mieć miejsce, to nasze położenie wręcz jest gwarantem, że stąd musi się to zacząć."
Polska w najbliższym czasie przygotowuje się na szybki, poważny pobór wojskowy oraz jednocześnie otrzyma wsparcie zachodniego sprzętu, głównie amerykańskiego lotnictwa, aby wzmocnić Wojsko Ochrony Pogranicza na wschodniej granicy.
„Państwo przygotowuje się na poważny pobór wojskowy, albo przynajmniej taką rejestrację, ewentualnych poborowych. I to się dość szybko będzie działo. Na początku będzie się mówiło, że jest spory pobór, ponieważ dużo wojska, będzie Wojsku Ochrony Pogranicza, chronić wschodnią granicę. I to będą wzmożo"
Rosja może przekroczyć granicę od strony Białorusi, Litwy lub Kaliningradu, wykorzystując wojska stacjonujące w Białorusi, co grozi bezpośrednim zagrożeniem dla Polski i Litwy.
„Ja mam takie poczucie, że prezydent albo się obawia, albo wie, że Rosja od strony Białorusi może przekroczyć pewne miejsca. Niekoniecznie to będzie polska ziemia. To może być litewska ziemia. Lub na pograniczy Polski i Litwy. I to się może dziwnie wydarzyć, bo to się nie musi wydarzyć od strony biał"
Konflikt na Ukrainie przekształci się w konflikt międzynarodowy, w którym do Rosji przyłączą się strategicznie Indie, Chiny oraz Polska, tworząc szeroką koalicję.
„to konflikt, wojna, która jest na Ukrainie pomału zacznie przeobrażać się w konflikt międzynarodowy. Do Rosji się będą przyłączać, ale nie do wojny, tylko jak gdyby strategicznie, bojowo inne państwa. Powiedzmy takie państwa jak Indie, Chiny, Polska."
Indie i Chiny będą publicznie manifestować poparcie dla Rosji, zbliżając się do niej w ramach dyplomatycznego wsparcia.
„to inne państwa będą się pokazywały blisko Rosji, żeby tutaj taka, taka psychologia, żeby pokazać, że Rosja nie jest tym, co robi sama."
Państwa zachodnie zorganizują się militarnie przeciwko Rosji, podczas gdy niektóre państwa BRICS będą propagandowo wspierać Moskwę.
„niektóre państwa BRICS-u zobaczą, że w stosunku do Rosji państwa zachodnie się organizują militarnie. Niektóre państwa BRICS-u propagandowo staną za Rosją, pokazując, że to nie będzie tylko problem wojny Zachodu z Rosją."
Wkrótce wybuchnie druga, lokalna wojna podobna do tej na Ukrainie, a jej eskalacja doprowadzi do globalnego konfliktu światowego.
„Dopóki będzie jedna wojna na Ukrainie, możemy w miarę spać spokojnie. Ale wydarzy się druga, lokalna wojna, podobna jak ta na Ukrainie, tylko w innym miejscu i to będą dwie niezależne wojny od siebie i wtedy jedna z nich rozgorzeje i zaczął się konflikt światowy."
Jedna z dwóch trwających wojen – Ukraina‑Rosja lub Izrael‑Hamas – wymknie się spod kontroli i przejdzie w nieograniczony konflikt.
„I w jednej i drugiej wojnie jest mnóstwo ofiar i strach się bać, ponieważ według mojej wizji jedna z nich wymknie się spod kontroli."
Izrael przeprowadzi nagły, masowy nocny atak na Iran, używając od samego początku bardzo wysokiego kalibru broni i amunicji, co zniszczy obronę Iranu w ciągu kilku godzin.
„Izrael zaatakuje Iran w taki sposób, chce zaatakować Iran, w taki sposób, żeby Iran nie był w stanie odpowiedzieć. Izrael chce zrobić w kierunku Iranu tak zmasowany atak, żeby obronność Iranu wręcz zniwelować w ciągu kilku, kilkunastu godzin. I do tego jest Izrael gotowy."
Niespodziewany atak na Izrael zostanie przeprowadzony przez trzy państwa, z których jedno może być Turcją, powodując największe zniszczenia w historii tego państwa.
„nastąpi niespodziewany atak na Izrael. I to, co powiedziałem przed chwilą. Atak nastąpi od trzech państw. Uderzą w Izrael. To będzie bardzo niespodziewane. To będzie ogłoszone zwycięstwo nad Iranem. I potężny atak. Najpierw jedno państwo uderzy. Ja się boję sugestii, ale kto wie, czy to nie będzie T"
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór. Dobry wieczór Państwu.
No właśnie, tytuł mówi to, iż jakiś czas temu,
jakiś czas temu, to było dokładnie wieczorem bodajże,
wtedy kiedy ja, kiedy było już po tym incydencie,
po tych strzelaniach myśliwcami w te drony,
skupiałem się też na prezydencie Nawrockim
i powiedziałem wtedy, no właśnie,
powiedziałem wtedy bardzo istotną kwestię,
której kompletnie nie rozumiałem,
ale zanim to tradycyjnie.
Andrzej Durowę przesłał pozdrawiam serdecznie,
Wojciech Tajmanynwy, hello, hello.
Janusz w klapkach, witam.
Kaskor, hej.
Pepe Joł, Kamil Konkol, hej.
Schinder121, witam.
Fan Tomas89, witam.
Mamma Mia, hello.
Madzia Marmat, hej.
Człowieka, dobry wieczór, dziękuję za Pana czas dla nas.
Andrzej Jaworski, dobry.
Upck, upck.
Upaćkany, przepraszam, dobry.
Ireneusz Lazarek, hej.
Ten i tamten, witam.
Dariusz E., hej.
Winne tu, siema.
Piotr Szkola, cześć.
Cabo Goming, Gaming.
Tak, nie wiem, jakby to sobie tłumaczyć.
Miksel, pozdrawiam.
Witam wszystkich Państwa.
No właśnie, i wtedy
powiedziałem, że prezydent nagle, poczułem z niego,
z Pana prezydenta Nawrockiego, że on się
on się obawia kompromitacji, wstydu.
I sobie myślę, przed czym?
Drodzy Państwo, dzisiaj media jeszcze nieoficjalnie,
ale donoszą, że rzekomo w ten dom,
w którym miał rzekomo uderzyć dron,
jeden z dronów, uderzyła rakieta.
Zaznaczam, to są informacje jeszcze nieoficjalne.
Prokuratora tego nie potwierdziła,
ale media już o tym mówią.
I tu jest wirtualna polska wiadomość.
Polska rakieta zniszczyła dom.
Znak zapytania.
Właściciel komentuje dla Wirtualnej Polski.
Będę się domagał.
No i tutaj, według nieoficjalnych informacji Rzeczpospolitej,
to polska rakieta zniszczyła dom w Wyrkach Woli.
W Wyrkach Woli.
Podczas nalotu rosyjskich dronów.
Prokuratora tego wciąż nie potwierdza.
Jeżeli to jest prawda, to nie pozostanie bez odpowiedzi.
Komentuje w rozmowie w Wirtualną Polską
Tomasz Wesołowski, właściciel domu.
No właśnie.
Ta informacja poszła w świat.
Zniszczenie, czy wypuszczenie dronów,
w tereny obcego państwa,
a jeden z nich chciał, nie chciał,
ale niszczy dom z możliwością narażenia na szwang,
na zdrowie, na życie mieszkańców tego domu,
to jest poważna sprawa.
I okazuje, że Rzeczpospolita sugeruje,
mówi o tym, że to polska rakieta,
czyli to pilot.
No oczywiście.
Premier zaraz poszedł w sukurs
i tłumaczy, że obojętnie jak to się stało,
to winę i tak ponosi za to strona białoruska,
strona rosyjska.
Zwałek zwał, ale w świat to poszło.
W efekcie swoim uwiergadnia to propagandowo Rosję,
ponieważ jeżeli to się okaże prawdą,
no to Putin będzie miał argument,
że jak to, w Polsce stosowana jest fałszywa flaga.
No bo mamy wojnę też medialną,
w której na pewno Polska także uczestniczy,
jak i właściwie cała Europa.
Jeżeli chodzi o wojnę medialną między Rosją a Europą,
a jeżeli ta informacja w rządzie od razu była faktem
i większość postanowiła ten fakt zakryć,
żeby to nie wyszło na wierzch,
może ta informacja dotarła także do prezydenta,
może prezydent nie był,
był zadowolony z takiego obrotu sprawy,
ale milcząco jak gdyby się zgodził.
Oczywiście ja nie mówię tego jako fakt,
ja mówię jako domysł, jako możliwość,
niczym nie potwierdzoną.
To wtedy mógłbym myśleć,
ale żeby z tego nie wyszło coś więcej,
bo będę lub rząd też będzie ośmieszony.
Ministerstwo Obrony będzie ośmieszone,
ale w ogóle premier będzie ośmieszony,
być może, może być ośmieszony prezydent.
Zwróćmy uwagę, bo to była,
to była zaraz po tym robiona audycja,
gdzie ja właśnie między innymi trzymałem
prezydenta Nawrockiego zdjęcie i powiedziałem,
że on się boi ośmieszenia.
Nie umiałem zrozumieć dlaczego.
Teraz, jeżeli to by było faktem,
że to prokuratura potwierdzi,
to jego myślenie wówczas,
żeby nie wyszedł,
żeby się nie ośmieszył przez to,
no jak najbardziej jest na rzeczy insensowne.
Także ja uważam, że ta,
no ale wygląda to,
no dobrze to by czytałem.
Co dzisiaj wyczytam z prezydenta?
Oczywiście nie zastanawiam się już nad,
nad dronami, na to,
nad tym co wpadło w ten dom,
bo chyba Rzeczpospolita na jakiejś podstawie
to pisała.
Na jakiejś rzetelnej podstawie.
Nie wnikam.
Prezydent Nawrocki.
Jesteśmy w czasie,
zanim się będę skupiał,
muszę jeszcze Państwu powiedzieć jedną rzecz.
bo padają takie,
takie zdania typu,
czy w polskim interesie jest angażować się w wojnę?
A czy Rosja ma interes angażować się
w głębszą wojnę, jak tylko wojnę na Ukrainie?
Ja uważam, że z gruntu
takie rozważania są błędne.
Tu nie chodzi,
o jakikolwiek interes Polski,
czy nawet Rosji,
tu chodzi o,
ja zresztą to Państwu mówiłem dawno już,
że to, w co w tej chwili wchodzimy,
ma znamiona międzynarodowe.
O rzeczach, które się dzieją i będą działy,
decydują najwięksi.
Decydują najsilniejsze państwa europejskie,
do których niestety nie należy Polska.
Decyduje Ameryka.
No i z drugiej strony decydują,
drugą stroną decydują Rosja, Chiny.
Drodzy Państwo,
są ćwiczenia zapad,
ale też są ćwiczenia u nas, w Polsce.
Incydent z dronami był na samym początku,
w pierwszym momencie ćwiczeń tych zapadów.
Kwestia jest taka,
trzeba się zastanowić bardzo głęboko,
czy nie jest to moment,
w którym Trump,
między innymi Trump zdecydował,
że z Rosją nie da się
w żaden sposób polubownie nic załatwić
i czy to już nie jest czas
na rozpoczęcie innego etapu zdarzeń.
My jedynie możemy być narzędziem
w wykonywaniu planu.
My jesteśmy za słabi,
żeby jakikolwiek swój plan realizować
w danym momencie
tego, co się dzieje na świecie.
Dlaczego tak mówię?
Dlatego, że niestety,
ale Polska leży w miejscu zdarzeń
bardzo strategicznym.
To znaczy, to jest bardzo niekorzystne słowo
w tym momencie,
bo ta strategia polega na tym,
że jeżeli miałoby się
jakikolwiek konflikt zacząć,
to niestety my jesteśmy na przedpolu
tego konfliktu,
między innymi my,
ale głównie my.
Więc jakakolwiek strategia konfrontacji
Zachodu z Rosją
lub Stanów Zjednoczonych z Rosją
ma mieć miejsce,
to nasze położenie wręcz jest gwarantem,
że stąd musi się to zacząć.
Więc nie można być optymistą
i nie można mówić
nie strasz, nie strasz, bo się i tak dalej.
Ponieważ tak to wygląda.
Będzie Netanyahu też dzisiaj.
Łukasz Kozłowski.
Też się będę skupiał na Netanyahu.
Mam tutaj zbudowanego.
Ale wezmę naszego Pana Prezydenta.
Skoro już od początku audycji
został przywołany do tablicy,
to ma palne pierwszeństwo.
Czyli jeszcze raz tylko chcę powiedzieć.
Zwróćcie uwagę,
że on się, ja mówię on,
on się boi ośmieszenia.
On się boi wstydu, ośmieszenia.
No a jeżeli jest taka postać rzeczy,
co dzisiaj Rzeczpospolita podaje,
no to drodzy Państwo,
to on jest głową państwa polskiego.
Jeżeli, no przecież,
przecież F-16 to są samoloty
technologicznie bardzo dopracowane.
Nie ma znaczenia, czy rakieta mogła jakiś błąd mieć
w sterowaniu swoim, czy co,
ale pilot na pewno o tym wiedział.
Jeżeli Rzeczpospolita napisała prawdę,
to, to,
to pilot o tym wiedział.
Pilot na pewno musiał zameldować,
bo jest żołnierzem.
Skoro zameldował, to musiało to dotrzeć do ministerstwa.
Skoro minister się o tym dowiedział,
musiał to przekazać premierowi.
Jeżeli premier się o tym dowiedział,
musiał to powiedzieć prezydentowi.
W prawdziwie demokratycznym kraju
chyba taka procedura następuje.
Po działaniach militarnych
z obcym sprzętem,
mówię o obcym sprzęcie,
czyli o dronach, które przyleciały skądś
i stworzyły niebezpieczeństwo w naszym kraju
na tyle duże,
że żołnierze postanowili,
albo dostali rozkaz strzelania do tego.
Więc zwróćmy uwagę, że taki błąd,
czy taka skucha, która się wydarzyła,
błyskawicą musiała dojść
co najmniej do ministra od wojska,
czyli do pana Kamesza, Kosiniaka.
Ale nie wierzę w to,
żeby pan Kosiniak-Kamysz nie powiemował
od razu pana premiera.
A pan premier chcąc nie podpaść,
musiał dać tą informację prezydentowi.
Tak mi się wydaje.
Chociaż nigdy nie byłem przy rządzących,
więc nie wiem, jak oni się komunikują.
Więc wtedy, ja to robiłem wieczorem,
czyli po całym dniu,
prezydent rzeczywiście,
rzeczywiście mógł,
mógł obawę mieć,
a jak się wyda, to co?
No tutaj niechcący zdecydowałem
pewien tekst z zespołu Lady Punk.
Ochyda.
A jak się wyda, to co?
Będziemy pisać do MO.
Tak było w tej piosence.
Dobrze.
Państwo przygotowuje się
na poważny pobór wojskowy,
albo przynajmniej taką rejestrację,
ewentualnych poborowych.
I to się dość szybko będzie działo.
Na początku będzie się mówiło,
że jest spory pobór,
ponieważ dużo wojska,
będzie Wojsku Ochrony Pogranicza,
chronić wschodnią granicę.
I to będą wzmożone dostawy
okresowe żołnierzy
na ochronę pogranicza.
Ja mam poczucie,
zaznaczam, to nie musi być prawda,
to jest tylko moja wizja.
Ja mam takie poczucie,
że prezydent albo się obawia,
albo wie,
że Rosja od strony Białorusi
może przekroczyć
pewne miejsca.
Niekoniecznie
to będzie polska ziemia.
To może być litewska ziemia.
Lub na pograniczy Polski i Litwy.
I to się może dziwnie wydarzyć,
bo to się nie musi wydarzyć
od strony białoruskiej.
To się może wydarzyć
od strony z Kaliningradu
w kierunku Białorusi.
To tak jakby od strony Kaliningradu
mogą wyjść wojska,
a wojska
ustawione na Białorusi
blisko Litwy
i częściowo też Polski
w tamtym miejscu
mogą ochraniać
czy wspierać
te wojska, które wyjdą
od strony Kaliningradu.
Tylko to dziwne jest,
ponieważ to nie wygląda jak atak.
To tak jakby wyjadą samochody
ciężarowe z wojskiem,
z jakimś sprzętem
i one w trakcie drogi staną.
Staną i się rozłożą.
Czyli staną i będą stacjonować.
Dziwnie to myślę,
chyba, że prezydent
tak sobie to wyobraża.
W Polsce czeka nas
poważna mobilizacja.
Będziemy doładowani mocno
sprzętem krajów zachodnich.
Także sprzętem amerykańskim,
który w postaci głównie lotnictwa,
poważnego, wielkiego lotnictwa
wojskowego.
Część tego sprzętu już w Polsce jest.
Drodzy Państwo, to będzie wyglądało
coraz bardziej poważnie
i musimy sobie uzmysłowić,
że konflikt, wojna,
która jest na Ukrainie
pomału zacznie przeobrażać się
w konflikt międzynarodowy.
Do Rosji się będą przyłączać,
ale nie do wojny,
tylko jak gdyby strategicznie,
bojowo inne państwa.
Powiedzmy takie państwa jak Indie,
Chiny,
Polska.
Będzie, będzie,
to będzie manifestacja,
że to co robi Rosja,
to ona nie jest sama.
I jeżeli mobilizuje się Zachód
i na przykład w punkcie,
gdzie jest Polska,
zaczyna,
zaczyna tworzyć jakąś linię
możliwą do ataku,
to inne państwa będą się
pokazywały blisko Rosji,
żeby tutaj taka,
taka psychologia,
żeby pokazać, że Rosja nie jest
tym, co robi sama.
Innymi słowy,
jak państwa,
niektóre państwa BRICS-u zobaczą,
że w stosunku do Rosji
państwa zachodnie
się organizują militarnie.
Niektóre państwa BRICS-u
propagandowo staną za Rosją,
pokazując,
że to nie będzie tylko problem
wojny Zachodu z Rosją.
Jest to w tej chwili taka przepychanka psychologiczna,
bardzo mocna.
Przepraszam,
już, już, już,
bo mi się coś tutaj zacięło.
A, jeny, już.
Czarek K. napisał,
nie relacjonuje pan
newsów ze świata, bo...
I nic więcej nie pisze.
Czarku, Czarek K.,
no przykro, że tak myślisz.
Czy newsy ze świata
mówiły o tym, że
wieczorem, kiedy
było cały dzień już po
akcji myśliwców polskich
z dronami,
czy newsy
reklamowały, czy, czy
pisały o tym,
że prezydent boi się
kompromitacji?
Nasz prezydent?
Nie pisały, a ja to poczułem.
To nie jest powtarzanie newsów.
To jest
staranie się poczucia.
Także,
jeżeli chcesz newsy,
to nie bądź tutaj na kanale,
a weź sobie, poczytaj newsy w internecie
bo jest ich mnóstwo.
Dobrze, tyle.
Zostawiam pana Nawrockiego
i Trump.
Ale nie, dobrze.
Jeszcze weźmy
Netanyahu, który
zobaczcie, tego też
newsy nie podawały
dawno, już dawno.
Dopóki będzie jedna wojna
na Ukrainie, możemy
w miarę spać spokojnie.
Ale wydarzy się druga, lokalna
wojna, podobna jak ta
na Ukrainie, tylko w innym miejscu
i to będą dwie niezależne wojny od siebie
i wtedy jedna z nich
rozgorzeje i
zaczął się
konflikt światowy.
Musimy brać pod uwagę,
że to mówiłem dość dawno,
ale potem
Izrael ogłosił wojnę i
może niewielu z was pamięta,
ale Netanyahu
nie odwołał tej wojny.
Są dwie lokalne
wojny na świecie,
które trwają już jedna i druga
dosyć długo.
To jest Ukraina, Rosja
i to jest Izrael
i Hamas.
I w jednej i drugiej wojnie
jest mnóstwo ofiar
i strach się bać,
ponieważ według mojej wizji
jedna z nich wymknie się
spod kontroli.
To oscyluje, bo były momenty
jak na przykład
atak, który parę godzin
przed nim powiedziałem,
że wydwane śmierci są gotowe
i zacznie się atak.
Byłem na audycji,
a w środku nocy on się zaczął.
Właśnie nad ranem on się zaczął
po tej audycji.
Wtedy oscylowało to,
że to tam się zacznie.
Dziś
bardziej to wskazuje na to,
że może się to zacząć właśnie
tu, gdzie Rosja,
gdzie Europa.
Ale pewnika nie ma,
i w jednym i w drugim miejscu
jest to jak najbardziej możliwe,
że byle iskra może spowodować
taką sytuację.
Netanyahu.
Nie chcę powtórzyć tego zdania,
które mi się skojarzyło.
Taka jest jego myśl.
Czyszczenie żmijo
Nie dokończę tego słowa.
jest już prawie na ukończeniu.
Izrael jest gotowy
do ponownego ataku.
Ale nie strefy gazu,
ponieważ strefa gazy się wykrwawia,
wygładza.
Chodzi o ponowny atak
czy nie na Iran.
Izrael
jest przygotowany do wojny
z Iranem.
W której to wojnie Izrael
użyje od samego początku
bardzo wysokiego kalibru
broń amunicja.
Izrael zaatakuje
Iran w taki sposób,
chce zaatakować Iran,
w taki sposób,
żeby Iran nie był w stanie
odpowiedzieć.
Izrael chce
zrobić w kierunku Iranu
tak zmasowany atak,
żeby
obronność Iranu
wręcz
zniwelować
w ciągu kilku,
kilkunastu godzin.
I do tego jest
Izrael gotowy.
I to dziwne,