Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór.
Tak czytam zanim zacznę audycję.
Ktoś napisał:
"Prorok zasnął przed laptopem". Nie
patrzę co piszecie.
Czekam, aż jakaś grupa osób się pojawi.
Wszak jest to audycja na żywo. Drodzy
państwo dzie mają kupę roboty z tego
względu, że jutro spotkanie
w Muszli w Kołobrzegu
moje z widzami, z osobami, które
chciałyby się ze mną spotkać.
z istnym lękiem i strachem do tego
podchodzę, ponieważ wiem,
[odchrząknięcie] wiem, że
już miejsc przy stolikach
właśnie już się nie już nie można
zarezerwować, ponieważ jest ich
wszystkie są zarezerwowane.
Natomiast no
mam nadzieję, że że
jakoś to będzie
tak jakoś to będzie. Dzisiaj powiem
państwu, że ja zawsze na jakieś
spotkania, chociaż spotkanie będzie
nietypowe, to chcę zaznaczyć, niech
trochę to będzie niespodzianką, ale
nietypowe.
I ale zawsze sobie drukuję jakąś dozę,
jakąś część dokumentacji.
[odchrząknięcie] Powiem państwu, to jest
dzisiaj wydrukowane. Nie wiem ile tu
jest z tych stron, ale mnóstwo. To jest
aż ciężkie. To jest właśnie cała ryza.
Cała, oj, cała ryża
dokument dokumentów.
Każde, każda strona wydrukowana mówi o
jakiejś sprawie,
o jakiejś sprawie, którą wykonałem.
Sekundkę, bo się parę kartek pustych
wkradło. Sekundkę to przy okazji wyjmę.
O, o, o, o, o. Dobrze.
Tak. [odchrząknięcie]
Yyy,
ja nawet na tym spotkaniu oficjalnie
chyba nie mam zamiaru pokazywać
pokazywać z osobna tych dokumentów. Ja
po prostu je rozdaję ludziom
yyy
żeby sobie popatrzyli jak wyglądają
takie takie rzeczy. Ale tu mi się takie
stop klatki. Momencik porobiem. A i mam
tu jednak już już. Dobra, nie będę
mieszał.
Yyy, tak czy inaczej,
cóż, yyy,
sekundkę jeszcze tylko zobaczę, czy yyy,
przy okazji, a, bo tutaj trochę tak,
dobrze, odkładam te karteczki, żeby tu
mi się nic nie pomieszało.
E, przypominam sobie, drukując takie
dokumenty, przypominam sobie dramaturgię
nieraz spraw pewnych,
jak na przykład sprawa z lat chyba 90,
końcówki lat 90.
Babcia w Krakowie, babcia wzięła
dziewczynkę,
małą dziewczynkę kilkuletnią
na spacer. To ta dziewczynka chyba nie
miała więcej jak dwa, trzy, może cztery
latka.
I zagadała się ta babcia w mieście z
chwilę z
sąsiadką, jakąś znajomą i raptem patrzę,
a nie ma wnuczki jej koło niej.
I pamiętam, pamiętam jak zwrócono się do
mnie, bo szukano tam się ktoś oku
odzywał jakiś, potrzył się pod coś i i
to jest mój rysunek. Zobaczcie, policja
po iluś dniach
zdecydowała się sprawdzić mój rysunek.
To jest mój rysunek taki. To jest z
kadru filmowego, bo to w TVNie było
pokazywane.
Zobaczcie most, oj, most. I tu w
konkretnej odległości ciało przy brzegu.
Powiedziałem, że jest utopiona ta
dziewczynka w Wiśle. I zobaczcie,
zwróćcie uwagę na ten rysunek
i zwróćcie uwagę w jakim miejscu
znaleziono ciało. Dokładnie w tym
miejscu od tego mostu, jak wskazałem.
Tutaj jest dramatyczna sytuacja. Jeszcze
pokazane jest jak część ciał, znaczy jak
ciało jest w wodzie tej dziewczynki. O i
tutaj
jak już ciało składają do
y także
to są dramatyczne często sprawy. Jeszcze
raz mówię zobaczcie to jest
tyle lat już, ale to jest ten mój
rysunek, gdzie jest ciało.
A i tutaj znaleziono właśnie w tym
miejscu zwoki tej dziewczynki.
Tak to wygląda.
Bardzo łatwo jest powiedzieć,
jest się jasnowidzem,
ale
mnie bardzo
razi to, jak ja swoją dokumentację biorę
gdziekolwiek
i z nią
idę na jakiś wywiad.
Kiedyś usłyszałem
od kogoś, kto prowadził ze mną wywiad,
że to są laurki.
To nie są laurki,
to są prawdziwe rzeczy
zrobione przeze mnie,
które
które mówią
i pokazują,
że jasnowidzenie
nie jest zabawką,
że jasnowidzenie jest prawdziwe.
Jak najbardziej prawdziwe.
Wydaje mi się,
że jak
jutro się spotkam z ludźmi się, którzy
pofatywa fatygują przyjechać
spotkać ze mną.
Wydaje mi się, że czas na pokazanie
pewnych ciekawych rzeczy ludziom,
uzasadnienie im,
co w ich psychice się mieści
i co mogą
swoją psychiką. To jest ważne.
To jest ważne. Także
ja już mam swoje lata.
Już nie nazywam się starcem, ale mam
swoje lata. I drodzy państwo, mam takie
pragnienie, żeby wam
przekazać
to, bo mówię dużo ludzi jest, którzy
przekazują, że, że jest, o Jezus, o, o
tych sprawach różne
różne
rzeczy opowiadają.
o prapsychologii.
A ta prapsychologia, drodzy państwo,
jest bardzo zwyczajna, bardzo,
może źle nazwę to prosta, bo ona to nie
jest proste, ale to jest bardzo
zwyczajne i uwaga, to jest w nas.
Mam na jutrzejsze spotkanie pewną
koncepcję.
No ale zobaczymy z góry, proszę was, bo
mówię, mnie martwi tylko ta ograniczona
ilość miejsca, chociaż ja zrobię
wszystko,
co w mojej mocy, żeby no żeby każdy kto
się pojawi mógł
mieć kontakt ze mną. Jak to wyjdzie, Bóg
tylko sam wie, ale mam nadzieję, że
będzie dobrze.
Jackowic pisz tak: "Dobry wieczór. Cały
Kołobrzeg zapchany w muszli brak miejsc
nawet stojących. Pan, panie Krzysztofie,
proszę zabrać i dokumentację, jakieś
nagłośnienie, gdyż bardzo wieje nad
morzem nad mor y a brzegiem. Czekamy.
Dobrze, no coś wezmę. Yyy, a mam też
głos donośny.
Tak. [odchrząknięcie][pomruk]
Martin
Lka.
Martin Latka. Witam z Czech. Witamy
panie Martinie.
A
Rafale
coś. Yyy, panie Krzysztofie, czy do
końca roku będzie spokojnie w Polsce?
Powiem tak,
nieeraz sobie zadawałem to pytanie, więc
to pytanie nie jest mi obce.
Nie dałbym gwarancji.
Tym razem bałbym się [odchrząknięcie]
powiedzieć
pewnie i jednoznacznie,
że będzie spokojnie.
Niestety
w moich poczuciach więcej przeważa
za tym, że nie będzie spokojnie.
I to nie tylko w Polsce.
Nie tylko w Polsce.
Dobrze.
Wizja z Rafała Trzaskowskiego. A
dlaczegoż by
tak
Czy będzie transmisja online ze
spotkania? Trudno mi na tą chwilę
powiedzieć.
Patrzę co piszecie.
Ktoś pyta.
Kompletnie mi to uciekło.
Aha, jest.
User pyta: "Dzień dobry panie
Krzyckowski. Czy w ciągu najbliższych pi
lat zostanie ustalony sztywny kurs
wymiany złota na dolara
amerykańskiego? Jeśli tak, to jaki
będzie to ten kurs? Hu huu.
Trudne.
Złoto.
złoto
Krach, czyli reset finansowy krajów
zachodnich.
Mnóstwo krajów zachodnich, w tym Polska
są bardzo zadłużone.
W drugim półroczu, w którym już
jesteśmy,
2026,
będziemy świadkami w pewnym momencie,
bardziej w okresie jesieni,
być może późnej jesieni,
gdzie mogą podrożyć. Tylko zaznaczam, to
nie jest żadna żadna informacja
inwestycyjna. Nie wierzcie w to.
To jest tylko moje poczucie. może
nastąpić
mocny wzrost
kruszców między innymi,
ale będzie miał to związek z sytuacją
niepewną, jaka
kroi się właśnie na okres jesieni tego
roku.
[parsknięcie]
Już
okej. Kolego, który piszesz, wizja dla
pana Trzaskowskiego. Przeczytałem to
parokrotnie, natomiast proszę cię, nie
dzisiaj.
Lukas Lukas pisze: "Witam panie Jacku.
Mam ważną wizytę 10 sierpnia. Jak ona
pójdzie? Czy powinienem na niej być?
Proszę o wizję. Bardzo będę wdzięczny.
Pozdrawiam.
Na tą wizytę pójdziesz z rzekomym swoim
mocnym argumentem
i zostaniesz strącony z pantałyku,
ponieważ
ponieważ ten twój argument
zostanie kompletnie zlekceważony.
Zbyt
iluzorycznie
wierzysz w swój argument.
Nieprzyjemnie ci będzie na tej wizycie,
ale pójść powinieneś.
Może pójdź z większą pokorą.
I
nie wyciągaj tego argumentu jako broni
oscznej, bo zostanie ona ten argument
zostanie zbłaźniony.
Ale zaznaczam, nie udzielam to na kanale
prywatnych rad, chociaż w tym przypadku
zrobiłem
taką taki byłem tak.
Lucie Prokopowa,
co będzie dziać
z czeskim
pójdę na wychod ku rusku
nebo ku niemiecku, czyli Aha.
Czy Czechy pójdą w kierunku rosyjskim
czy niemieckim?
Czechy Ok. [odchrząknięcie]
Czechy Ok.
Nie wiem dlaczego. kojarzy mi się taki
moment, że w Czechach, [parsknięcie]
że w Czechach będzie bardzo
niespokojnie, ale przez wewnętrzną
sytuację w Czechach
ludzie będą coś wybierali,
jakiś impas polityczny się w Czechach
szykuje. Ludzie będą nagle wybierali
m
może dojść do jakiś
wyborów czegoś lub do przedwczesnych
wyborów
i wtedy w Czechach może być
niespokojnie.
>> [odchrząknięcie]
>> Taka scena mi się skojarzyła
już. [parsknięcie]
dobrze patrzę co piszecie.
Kartofelek
pisze: "Tak, proszę, wizja,
[odchrząknięcie] co z wakacjami w 202
roku? Czy bezpiecznie będzie w Grecji?
Wakacje 2027.
>> [parsknięcie]
>> Latem 2027 roku będzie impas wojenny.
Będzie to wyglądało w taki sposób,
jak gdyby
impas wojenny, czyli
to nie będzie front, który będzie
jakiś żywiołowy,
tylko na świecie
Będzie dziwna wojna, która od czasu do
czasu będzie dawała jakieś wybuchy,
ale to głównie będzie impas,
takie
takie zwarcie wojenne,
ale nie będzie to
wojna impulsywna
latem przyszłego roku.
Już,
już
Tak.
Oj, piszecie o różnych rzeczach.
No nie, ale kolega mnie pyta, że ma 17
wyjazd do Augustowa jak z pogodą.
Spokojnie.
Jano Brochta,
kiedy nowy prezydent w USA? Pozdrawiam.
Ah. [westchnienie]
Trumpa zdradzi jeden z najbardziej
zaufanych ludzi przy nim.
Trump taktycznie będzie odsunięty od
władzy.
Tą taktyką może być trucizna.
Zaznaczam, to jest wizja, to żeby nikt
inny
osoba, która jest bardzo blisko Trumpa
uważa,
tak mi z wizji wynika,
że Trump
to jest osoba bardzo,
bardzo patriotyczna w swoim umyśle i ta
osoba uważa, że Trump
działa na niekorzyść
Amerykanów.
I ta osoba
zdradzi Trumpa.
Jacyś ludzie tą osobę nakłonią do zdrady
Trumpa.
Zuzia Kiertyka. Panie Krzysztofie, dużo
teraz się mówi o zmianie w przepisach
i przekwalifikowaniach
działek. Czy ziemia pójdzie w górę, czy
będzie ona się niepokojąco,
czy będzie się coś niepokojącego działo.
Ziemia, przepisy.
Nie na wszystko tak prosto można
odpowiedzieć.
W samych przepisach własności Ziemi
niewiele się zmieni, ale
powstaną i zaostrzą się przepisy,
co właściciel danej ziemi może na tej
ziemi robić.
będzie trzeba
dużo warunków spełnić, żeby w niektórych
miejscach móc na przykład budować.
Idzie to w kierunku takim, żeby
nie powstawały nowe siedliska, albo
inaczej, żeby mniej powstawało nowych
siedlisk zabudowy w miejscach, gdzie jej
nie ma.
A hermopolocoś
nie straż. ludzi propagandysto z Moskwy.
A widzicie są kretyni,
no ale niech będą. Też mają prawo
oddychać
jak ja czy wy?
Michał Domaradzi
pisze tak: "Panie Krzysztofie, mówił pan
o jakichś działaniach wojskowych we
wrześniu 17. Dostałem powołanie do
rezerwy w dodatku w mojej urodziny. Jaka
sytuacja będzie na świecie i czy jest i
czy jest i czy jest się czego bać?
Jest się czego bać.
Drodzy państwo,
jestem patriotą
i staram się szanować
rząd czy urząd prezydenta.
powiem szczerze, bardzo mi się nie
spodobała wypowiedź
prezydenta Polski pana Nawrockiego
yyy który mówił y nie chcę tu z
pamięciować, bo to, ale między innymi
mówił o,
o polskim interesie
w biciu [odchrząknięcie]
i mordo.
do
Moskali.
To jest dość mocno w tej chwili
właśnie
w internecie
wałkowane.
No wydaje mi się, że dyplomacja
obowiązuje
w każdej sytuacji i
w mojej ocenie prezydent
nadużył tutaj
słów.
Nie do końca,
nie do końca tutaj czytam, bo ten
ktoś,
bo ten ktoś, widzicie
dalej, dalej tu próbuje.
Ale dobrze,
dobrze,
dobrze, już, już, już. [odchrząknięcie]
O, [parsknięcie] patrzę co piszecie.
O Jezus Maria.
Ola,
dojeżdżamy do Kołobrzegu. Za nami 650
km. Jeszcze 30 km. Do zobaczenia jutro.
Matko,
650 km.
Patrzę, co piszecie.
Ja światło.
to taka moja prośba.
Jest taki pan ja Iskra. On często na mój
temat w swoich faironach na TikToku
mówi czy cytuje czasami czy ocenia coś.
Bardzo pozdrawiam pana.
Ja Iskra. I ostatnio pan mówił, że
właśia nie może być w Kołobrzegu z
powodu innego swojego wyjazdu, a chętnie
by był. Zapraszam pana kiedykolwiek do
Człuchowa.
E
każdy w Człuchowie panu wskaże, gdzie ja
mieszkam. Nie chcę tutaj głośno mówić
swojego dresu. Na dobrą herbatkę, e,
bardzo bym się czuł zaszczycony, gdyby
pan mnie odwiedził i byśmy sobie chętnie
bym z panem porozmawiał.
E,
tak.
A zima jaka jaka ma być? Prżtałem
pytanie.
Zwróćcie uwagę, że w tamtym roku mówiłem
jesienią, że zima będzie bardzo mroźna i
taka była.
Zima będzie
dość ostra.
Ta ostra zima będzie krótko trwała, ale
będzie dość ostra w tym okresie.
Część Polski, nad częścią Polski będzie
mogło wisieć nawet zagrożenie stanu
klęski zzybiołowej [parsknięcie] z
powodu śnieżyc.
przez część Polski przejdzie bardzo
przejdą bardzo wielkie śnieżyce, że
będzie nawet będzie się mówiło, czy to
już nie jest czasami stan klęski
żywiołowej.
To by było
niezwykłe, ponieważ ponieważ ja pamiętam
chyba
z 78 na 79
9 rok
taka zima stulecia była. Ja ją pamiętam
jako młody chłopak
i już.
Co z Hiszpanią? dlaczego będzie
wyludniona i gdzie, w którym rejonie. Ja
na ten temat się wypowiadałem jakieś
audycji,
ale obiecuję, że
po którejś audycji z kolejnych
będę starał się
skupić na ten temat jeszcze raz i i
poświęcić czas na w sposób taki bardzo
konkretny.
Już patrzę, co piszecie.
X Tomo, będzie jakaś audycja ze
spotkania? Postaram się. Nie wiem jak to
logistycznie, ale postaram się
jakieś
co postaram się to zrobić, ale mówię,
nie wiem czy mi to wyjdzie.
Będę się starał.
Tak
30
Kolniersz.
Dobry wieczór. Co z Ameryką Południową
panie Krzysztofie?
To inny świat.
Nie wiiony
tak jak
zachód.
Będziecie mieli bajzel,
jak ludzie z tego bałaganu będą uciekać.
Zachód
się zapędził.
polityk. Zachód wybiera polityków,
którzy są wyjęci spod prawa,
którzy
za jedyny cel
obierają,
ja to nazwę dziki rozwój.
zadłużają swoje państwa,
zakładają swoją obywatel obywatelom
kagańce na
na fiskalne, na plecy, na nogi, na ręce.
Ludzie mają pędzić,
mogą zarabiać. Oni nie mają czasu
wydawać lub cieszyć się z wydawanych
pieniędzy.
To zła polityka.
My krytykujemy ludzi,
tak zwanych południowców,
[odchrząknięcie] tam gdzie jest cieplej,
że ludzie żyją mniejszym tempem
i żyją też skromniej często,
ale żyją.
My tam dzicy jedziemy, [odchrząknięcie]
dzicy w swoim zachowaniu jedziemy na
tydzień.
na dwa tygodnie
ogrzeć się ich ciepłym słońcem,
pooglądać piękne widoki,
popluskać się w ich morzach
i
wracamy do tego kieratu tutaj.
Tak. A nasz, a nasz,
e, nasz aktywny
hejter nie strasz ludzi, dziadu z
Moskwy.
Tfu. Tak. No gratuluję twórczości. Dawaj
tu ostro, dawaj, bo zobacz są luki, że
ciebie nie ma.
No widzisz.
Jeżeli ci to sprawia przyjemność,
bardzo proszę, twórz na tym na tym
czacie, co ci się podoba. Nie będę cię
kasował. Pisz sobie. Być może masz
nerwicę, a być może nie masz co z sobą
zrobić, a być może chcesz jakieś
frustracje
wylać tutaj. Więc wylewaj, może ci to
ulży.
Mnie to nie boli, ani nie nie dręczy.
Także sobie tutaj
pisz.
Nie zajmujesz nikomu miejsca, ponieważ
ludzie także mogą tutaj wpisywać co
chcą.
Wypluj frustrację. Będę się cieszył,
jeżeli sobie trochę pomożesz.
Już to mówiłem o części Hiszpanii.
Skupię się na audycji jakiejś niebawem.
No kolego, nie nadążasz. Coraz słabiej.
Nie strasz ludzi. Dziadu z Moskwy. Tfu.
Słabo ci to idzie. Wysil się. Wypluj
frustrację. Stań się luzakiem.
Jedź ostro.
Laura
je. Panie Krzysztofie, czy działki będą
drogie? Pozdrawiam. Yyy, ja powiem tak,
ja się nad ten temat skupiałem,
zastanawiałem i i powiem państwu nie
tylko działki,
powiem państwu, że zbliżamy się do
pewnego rodzaju kryzysu w
nieruchomościach, a także w ziemi.
Może i też te nieruchomości i ziemia
będą drogie,
stanie się klincz, ponieważ
będzie coraz mniej kupujących.
I z tego klinczu
trudno powiedzieć, co zwycięży, czy
chciwość,
czy jednak luz jakiś i te działki i
mieszkania zaczną trochę topnieć w
swoich przeogromnych cenach.
Idzie kryzys na nieruchomości i na
ziemię.
Tak. [parsknięcie]
>> [śmiech]
>> Kiedy benzyna po 519?
Z tym pytaniem to nie do mnie, to do
pana Tuska.
Tak, oczywiście sarkazm
Marcy 3720 pisze tak: "Panie
Krzysztofie, czy sądzi pan, że każdy z
nas ma talenty,
misje do wykonania w tym życiu?
Co gdy nie możemy znaleźć drogi, aby się
spełnić?
Czy mógłby pan skupić się
w jakiej pracy czułabym spełnienie?
Źle zadane pytanie.
My nie możemy układać sobie życia z
góry, zakładając, że będziemy czuli się
spełnieni.
Tak naprawdę z naszą naturą my nigdy nie
będziemy spełnieni, bo człowiek ma
naturę zdobywcy,
naturę kupującego, naturę
nudzącego się tym, co już posiada,
naturę często niedoceniania tego, co
posiada,
mimo że powiedzmy posiada dużo.
Jeżeli zakładamy swoje życie jako cel
spełnienie,
to będziemy
pędzili jak królik za marchewką,
która jest na kiju, met przed nim, a
ktoś, kto trzyma ją na tym kiju, siedzi
na grzbiecie królika. Więc królik tak
naprawdę nigdy nie dogoni swego
spełnienia.
Tak, uważam, że każdy
ma jakieś zadanie w życiu, którym się
rodzi. Tylko musimy zrozumieć, że
nie wszystkie zadania są szczytne.
My tutaj nie przyszliśmy na ten świat
osiągnąć szczyt zadaniowy. Każdy z nas
okazać się mistrzem.
Nie na tym ta rzecz polega.
Lekcje dla nas są nierówne. Niektórzy
ludzie tu przychodzą po to, żeby
doświadczyć upokorzeń,
bo przychodzimy tu z różną karmą i
musimy przerobić tą karmę.
Dlatego jest na świecie taka nierówność.
Dlatego jest na świecie
w pewnym sensie trochę
niesprawiedliwość.
Jakby się bardziej przyjrzeć, to duża
Twój sezon pisze tak: "Witam. Niedawno
na audycji wspominał pan, że polskę
czeka rozbiór i upadek złotego. Rozwinie
nam pan
ramy czasowe, kiedy to się zacznie,
2027 czy w 2028?
To nie rozbiór. My musimy rozgraniczyć.
Ja
na przyszłość czuję Polskę podzieloną na
trzy strefy.
Tylko jedna strefa będzie pełną Polską,
chociaż Polska będzie cała Polską, tak
jak teraz,
ale będzie podzielona na trzy strefy.
Niewykluczone,
że będzie miało to związek z Ukrainą, z
wojną na Ukrainie i z tym, co się
jeszcze tam wydarzy i [parsknięcie] nie
tylko tam.
Cenzor pisze: "Nie ma miejsca na jutro w
Kołobrzegu". No też mnie takie słuchy
dochodzą.
Już mówię, będę robił wszystko, żeby
no żeby żeby się spotkać z wszystkimi,
którzy przybędą, ale
nie ukrywam, boję się
jak to będzie.
Antazet.
Panie Krzyśku, wczoraj mówił pan o
zatruciu Trumpa. Kiedyś mówił pan o
młodym
synie Trumpa. Czy może pan się skupić
na synu Trumpa?
Wiecie, że niedawno jakoś mi przypadkowo
syn
wleciał do głowy zdjęcie jego
i bardzo mnie zaintrygował ten
młody człowiek. Drukuje jego zdjęcie
już.
drukareczko, powiem ci przecie jesteś
najpiękniejszy na świecie. Nie gry maś
wydrukuj.
Uwaga.
Widzicie, wystarczy ładnie powiedzieć w
drukarce i już drukuję
żart.
Ojej.
O,
widzisz. I nasz frustrat się twórczo
rozwija i to mi się podoba.
pisze tak: "Jackowski propagandowa
zastraszająca tuba Moskwy." Jackowski
propagand Aha, to dwa razy. No widzicie,
no dobrze. I ten rozwój jest w dobrą
stronę, kolego,
aby ci tylko ulżyło.
Jak ci ulży to pół sukcesu.
Twórz dalej.
Chętnie poczytamy.
>> Trampa
>> ma bardzo dziwną ideologię w sobie.
sobie
W jego świecie jest dużo ciemności.
Mało jasności.
On
nie myślał jako młody chłopak. On nie
myślał tak
przeciętnie, jak myślą młodzi w jego
wieku.
Jeden z najmłodszych w loży masońskiej.
>> Dobrze.
Tak, nasz twórca
hejter dalej sobie fajnie,
ale taki tekstu mało jest oryginalnego,
ale dobrze.
No dobrze, że tak dalej tutaj się
leczysz.
Mam nadzieję, że ci już trochę lepiej
jest
w tej twojej życiowej frustracji.
Cóż to za pytanie?
Elżbieta S. Panie Krzysztofie, czy
nauczyciele zasługują na szacunek
w społeczeństwie i sprawiedliwe
wynagrodzenie? Każdy, kto pracuje
uczciwie zasługuje na
sprawiedliwe wynagrodzenie i szacunek.
kimkolwiek by ta osoba nie była,
nie wyobrażam sobie inaczej.
Więc pytanie
bezdyskusyjne tutaj w tym przypadku. No,
no, jak najbardziej.
Tak,
już patrzę.
[śmiech]
Wizja dla hejtera prosimy. Nie, nie, on
jest na kuracji. On musi wypluć jad z
siebie. Nie, nie, nie dajmy mu innych
frustracji. Niech on wypluwa, robi taką
samooczyszczenie w sobie.
Nie, każdy ma każdy ma swoją rolę do
A, o, widzicie, już się zmienia. Fajnie,
że on tak, że nie jest jednostajny, że
on zmienia ten hejter pisze Jackowski.
Wy kolego jeszcze w nazwisku strasz
sobie tam ludzi w Moskwie i wą z tą
propagandą moskiewską tfu.
No tak. No tu bym prosił, ale zresztą
zresztą pięknie, pięknie i dobrze.
Już, już, już, już, już, już patrzymy.
Jan Kowalski pyta, czy Tajlandia będzie
bezpieczna. Znak zapytania.
Ja powiem państwu tak,
mamy drugą połowę 2026.
Tak jak mówiłem wiele lat temu,
że
najgorsze rzeczy na świecie będą się
działy do
końca 2028 roku.
Zostało dwa nawet niecałe 2 i pół roku
tego czasu.
Wydaje się, że dochodzimy do do
jakiegoś
do jakieś kulminacji
zdarzeń.
Nie jestem pewny tej jesieni.
I wydaje mi się, że politycy europejscy
wiedzą o tym, przywódcy europejscy
wiedzą o tym, że
najprawdopodobniej
konflikty są nieuniknione i światowa
jest nieunikniona. Ona trwa.
A epicentrum tego konfliktu trzeciej
światowej dopiero przed nami.
Dobrze drodzy państwo,
taka dzisiaj luzacka audycja.
Jutro spotkanie, więc postaram się być
może
chociaż jakiś fragment tego zrobić w
audycji na żywo. Nie wiem jak mi to
wyjdzie.
Postaram się jakoś zorganizować ku temu.
Zobaczymy jak to wyjdzie. Nie obiecuję
na 100%.
Póki co wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam i do
być może szybciej niż nam się to wydaje.
Pozdrawiam. Yeah.