Kliknij wizję → odtwarzacz przewinie do tego momentu
W Azji nastąpi silne trzęsienie ziemi, po którym w ciągu kilku dni pojawi się seria dwóch lub trzech kolejnych wstrząsów, najprawdopodobniej również na Filipinach.
„będzie trzęsienie ziemi silne w Azji, czułem to trzy dni temu, będzie jeszcze seria, będą dwa lub trzy po tym trzęsienia ziemi i też najprawdopodobniej to będzie w Azji"
Na Pacyfiku, w rejonie Morza Filipińskiego, nagle zostaną zajęte wyspy, co wywoła natychmiastowy konflikt międzynarodowy.
„ale nagle będą zajęte lub przejęte wyspy, wyspy, już, już, już, już, i stanie się nagła sytuacja bardzo nerwowa na świecie."
Zachód przygotowuje się do zaangażowania w dwie odrębne wojny jednocześnie.
„Zachód przygotowuje się na dwa ataki, na dwa ataki odrębne. Zachód przygotowuje się do wejścia w wojnę, a właściwie w dwie wojny."
W pobliżu Madagaskaru lub w Afryce wystąpią dwa duże wstrząsy sejsmiczne w najbliższym czasie.
„No, ale mówię tak jak, mówię, będzie, będą dwa następne wstrząsy, duże."
Od listopada 2026 roku w Polsce i na świecie będą się nasilać przygotowania do konfliktu, a społeczeństwo popada w panikę.
„ale przygotowanie się do konfliktu będzie od listopada, może połowy listopada. Zaczną się dziać rzeczy, gdzie dużo ludzi, będzie popadało w taką swoją prywatną panikę, ponieważ będziemy widzieli, że świat, że niektóre państwa, być może w Polsce też, będzie się przygotowywał do rzeczywistego konflikt"
W Europie lub Stanach Zjednoczonych dojdzie do zamachu bombowego w luksusowym budynku, w którym znajdzie się wielu wpływowych i bogatych ludzi, jako element hybrydowej wojny.
„Kojarzy mi się zamach bombowy, ulicy jakiegoś kraju, który będzie przy budynku, albo w budynku, gdzie będzie, to się może wydarzyć w Europie, gdzie budynek, gdzie będzie, w którym będzie za jakiś powód przebywało dużo bogatych ludzi... Traktakularny zamach, wybuch, albo zamach terrorystyczny, albo o"
Sztuczna inteligencja i roboty humanoidalne w przyszłości będą bardziej efektywne i użyteczne niż ludzie, co doprowadzi do ich dominacji nad ludzkością.
„Czy te istoty w przyszłości mogą nas zdominować? Oczywiście, że mogą. I na pewno nas zdominują, dlatego, że będą wygodniejsze nawet dla nas ludzi."
Ludzie w przyszłości zasiedlą Ziemię bytami sztucznego pochodzenia, które sami stworzą.
„To my zasiedlimy obcymi Ziemię. To jest najbardziej prawdopodobne i to się zaczyna już dziać."
Pojawi się nieznany obiekt UFO, którego celem będzie wywołanie strachu i manipulacja społeczeństwem w celu kontroli.
„może się przyczynić do tego, że ludzie uwierzą, bo może być np. mówione tak, że jesteśmy otoczeni, ale nie jesteśmy otoczeni. Oni gdzieś tu są. Oni coś knują. My musimy się przygotować, bo my nie wiemy, czego oni chcą."
Druga pandemia nie będzie miała tak silnego wpływu jak pierwsza, ponieważ społeczeństwo jest już bardziej świadome zagrożeń.
„na zarazę nr 2 ludzie się tak nie łapią. To by się nie powtórzyło już z takim absurdem, jak to było pierwszym razem. Ponieważ wielu ludzi już przejrzało na oczy."
Stany Zjednoczone będą borykać się z poważnymi problemami ekonomicznymi i finansowymi, tracąc możliwość negocjacji z krajami rozwijającymi się.
„Ameryka nie ma wielkiego wyjścia, ponieważ kraje BRICS, Chiny, w ogóle Azja wypinają się na dolara. Gospodarka amerykańska jest kulawa. Finansiera amerykańska jest w bardzo poważnych tarapatach."
USA podejmą działania wojenne poza własnymi granicami, gdyż brak wyjścia z kryzysu zmusi je do konfliktu.
„jednym z pomysłów jest wojna nie u siebie."
W najbliższym roku nastąpi masowy transport wojskowego sprzętu morskiego, w tym czołgów i działów, zarówno ze Stanów Zjednoczonych, jak i z Europy, na Bliski Wschód i do Europy Wschodniej, co może wywołać nową iskrę konfliktu.
„Jeżeli z Ameryką, która będzie wysyłała sprzęt na Bliski Wschód Europa będzie robiła to samo i będzie się o tym głośno mówiło to już się Ameryka postara o to, żeby iskra zaiskrzyła i to się zacznie."
Donald Trump przekształci się z głosiciela pokoju w głosiciela wojny, działając pod pretekstem pokoju.
„Trump stanie się głosicielem wojny. Trump z głosiciela pokoju zamieni się w głosiciela wojennego. Niby w imię pokoju."
Na Zachodzie w bardzo krótkim czasie zmieni się narracja mediów na wojenną.
„W bardzo krótkim czasie na Zachodzie zmieni się narracja na narrację wojenną."
W Europie pojawią się znaczący politycy, którzy będą sprzeciwiać się wojennej narracji i twierdzić, że USA chce wciągnąć Europę w wojnę w interesie własnym i Izraela.
„W europejskich krajach będą politycy znaczący którzy się tej narracji będą sprzeciwiali. Którzy będą mówili, że Ameryka chce wciągnąć nas, Europejczyków do wojny w interesie swoim i Izraela."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu, już się widzę, dobry wieczór, jeszcze nie, a teraz, dobry wieczór Państwu, trzy dni przerwy, nie lubię takich przerw, dlatego że potem ciężko zaczynać jest audycję, to naprawdę działa, jeżeli mam audycję, tak jest co dzień, ewentualnie co drugi dzień, o wiele łatwiej siada się przed kamerę,
a już na trzeci dzień przerwy, mówię Wam szczerze, że jest to pewne wyzwanie, nie jest prosto usiąść i mówić do kamerki, a niech będzie rozpięta, do kamerki, dzisiaj się będę skupiał, jako jest pierwsza kwadra i to zaawansowana, więc trzeba korzystać z tego i będę robił wizje takie na swobodnie,
trzy dni temu robiąc audycję.
Na audycji właśnie wizje, powiedziałem, ale o tym za chwilę, tradycyjnie pierwszy Mateusz Falkonet, dobry wieczór Panie Krzysztofie, jak tam udało się wesele i jak sprawdził się Pan jako świadek? Bardzo dobrze, bardzo przyjemne wesele i pierwszy raz w życiu byłem świadkiem na weselu.
Witam Mistrzu, jak tam? Bartolini, witam, Wojciech70E, hej, Patryk, hej, Maciej Szczepański, witam, Fantomas89, mega wywiad na kanale Blisko Znaczni, tak polecam, Blisko Znaczni, kanał Pani Katarzyny Nosowskiej z zespołu Hej, tam wystąpiłem, kanał Blisko Znaczni, pozdrawiam z Bawarii.
Eugeniusz Lukasz, hej, Iwona Tamalka, witam, Ola Chojnholne, pozdrawiam, Krzysztof Piekarczyk, hej, Wojtek K., witam, Pana Alicja Buchardy, witam i Damian Siewierski, hej, Angelika, witam.
Witam wszystkich Państwa, właśnie mówiłem, że...
będzie trzęsienie ziemi silne w Azji, czułem to trzy dni temu, będzie jeszcze seria, będą dwa lub trzy po tym trzęsienia ziemi i też najprawdopodobniej to będzie w Azji, chociaż ja się dzisiaj skupię, bo wcale nie, bo pierwsze mi się kojarzyło w Azji.
I drodzy Państwo, wiadomość z Onetu, wiadomość z Onetu dosłownie sprzed...
sprzed dwóch, trzech godzin, proszę z Onetu, silne trzęsienie ziemi na Filipinach są ofiary śmiertelne, trwają ewakuacje, to się stało dwie, trzy godziny temu, jak podała amerykańska służba geologiczna u wybrzeży Filipin, w północnej części wyspy Cebu,
doszło do silnego trzęsienia ziemi, o me...
o meganitudzie, siedem stopni w skali Richtera, pojawiły się pierwsze informacje o ofiarach, władze ostrzegają, że może dojść do wstrząsów wtórnych, ja mam wrażenie, że będzie teraz taka seria wstrząsów, ale o tym za chwilę będę się tu skupiał, chwilę i zaraz się będę skupiał, szkoda marnować czasu na gadanie.
skoro, myfyumu, myfumu, pozwala sobie na takie pytanie, więc ja mu też odpowiem, myfumu pisze, powiedz mi Pan, kiedy znajdę robotę, odpowiem Ci, jak się postarasz, wtedy ją znajdziesz, przepraszam za prostotę odpowiedzi.
yyy...
Poczek pisze, co z pcimiem, nazwa przezacna, dobrze, już patrzę, a Marcin pisze, Panie Krzysztofie, proszę pozdrowić Kasię z Koszalina, Kasiu, pozdrawiam Cię i cały Koszalin, tak, dobrze, okej, dobra, wyruzować i dzisiaj się niczym nie kieruję,
kompletny luz.
na swobodnie, co będzie mi się kojarzyło, łyka herbaty, trzeba się trochę wstawić w taki stan, tak, że to chwilkę potrwa, zawsze, znaczy nie zawsze, ale często mi się kojarzy, kojarzą słowa z Felicjan Świętej Pamięci, już niestety, Felicjan Andrzejczak śpiewał utwór w budce Suflera, Noc Komety,
i tam są takie słowa, wizje, wizje, chodźcie do mnie, nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam nam
Drodzy Państwo stoimy dość blisko, stoimy dość blisko czegoś co się nazywa otwarciem się wojny na inne państwa, kończy się czas rozgrywek, zagrywek, przygrywek tragicznych,
bo przecież wojna na Ukrainie trwa długo i pochodzała sporo, dużo ofiar.
Strefa gazy, a też Iran w międzyczasie to też dużo ofiar, więc głównie strefa gazy.
Zajęcie czegoś na Pacyfiku.
Jakaś wyspa albo wyspy będą zajęte nagle na Pacyfiku
i to się zacznie robić sytuacja konfliktowa momentalnie.
Na świecie.
Pacyfik, poczekajcie, poczekajcie, poczekajcie, poczekajcie, poczekajcie.
Pacyfik, tylko chcę zobaczyć jedną rzecz.
Pacyfik, tylko gdzie ten Google Maps tu jest?
Pacyfik.
Już.
Ojej.
Poczekajcie, bo coś mi się teraz, teraz.
Oj, nie wiem, coś tutaj wcisnąłem niechcący.
Dobra, Pacyfik.
Aaa, widzicie.
Ale dobrze, dobrze, dobrze.
Do Pacyfiku przylega, no właśnie, nie wiem co mi się tu włączyło,
ale przeszkadza mi, ale momencik.
Tutaj są, Państwo, no, jest Morze Filipińskie,
ale Morze Filipińskie, można powiedzieć, graniczy z Pacyfikiem,
a przy Morzu Filipińskim jest także Tajwan.
Ja nie twierdzę, że tu będzie zajęty Tajwan,
może tu będzie chodziło o zupełnie inne wyspy,
ale nagle będą zajęte lub przejęte wyspy,
wyspy, już, już, już, już,
i stanie się nagła sytuacja bardzo nerwowa na świecie.
Zachód przygotowuje się na dwa ataki,
na dwa ataki odrębne.
Zachód przygotowuje się do wejścia w wojnę,
a właściwie w dwie wojny.
To na pewno się nie potwierdzi, ale Madagaskar,
Madagaskar, to jest tu chyba?
Momencik, Madagaskar, jest Madagaskar.
A Madagaskar, to jest też wyspa przy Afryce.
Część ziemi kojarzy mi się Madagaskar,
albo okolice Madagaskaru,
ale nie wiem, czy tam w ogóle jest to strefa sejsmiczna.
No, ale mówię tak jak, mówię, będzie,
będą dwa następne wstrząsy, duże.
Taka sytuacja wojenna,
albo przy takich już oficjalnych przygotowań do konfliktu,
a może to być teatralne przedstawienie,
ale przygotowanie się do konfliktu będzie od listopada,
może połowy listopada.
Zaczną się dziać rzeczy, gdzie dużo ludzi,
będzie popadało w taką swoją prywatną panikę,
ponieważ będziemy widzieli, że świat,
że niektóre państwa, być może w Polsce też,
będzie się przygotowywał do rzeczywistego konfliktu.
Niektórzy to będą uważali za przedstawienie teatralne,
a niektórzy za rzeczywiste przygotowanie się do wojny.
Kojarzy mi się zamach bombowy,
ulicy jakiegoś kraju,
który będzie przy budynku,
albo w budynku, gdzie będzie,
to się może wydarzyć w Europie,
gdzie budynek, gdzie będzie,
w którym będzie za jakiś powód przebywało dużo bogatych ludzi.
Nie umiem powiedzieć, dlaczego bogatych ludzi.
Traktakularny zamach, wybuch,
albo zamach terrorystyczny,
albo on będzie w Stanach Zjednoczonych,
albo w Europie,
nie umiem tego odróżnić,
w każdym bądź razie,
będzie to eleganckie miejsce,
w którym z jakiś powodów będzie dużo bogatych ludzi,
a może jakiś przedstawicieli,
właścicieli jakiś firm,
bo będzie,
gdzie ci ludzie będą wpływowi,
będą bogaci.
Ja mam wrażenie, że
ten zamach będzie jedną z prowokacji,
z wielu prowokacji, jakie się teraz szykują,
pokazania, że Europa jest,
lub Stany, ale
ja stawiam bardziej ryzykując, że Europa jest,
jest w takiej hybrydowej wojnie.
Pamiętajcie,
wielki wybuch w luksusowym miejscu,
gdzie będzie dużo wpływowych i zamożnych ludzi.
Nie umiem zrozumieć, na czym polega ta ich zamożność,
ale będą ludzie,
będzie to miejsce,
takie luksusowe,
takie,
tak.
Ja zaznaczam, ja robię takie,
to, co mi do głowy wejdzie,
nie kierunkuję się w niczym.
Chwilkę przerwy.
Krys Żukowski pisze tak.
Witam, drogie mistrzu.
Czy widzi pan potencjalne zagrożenie dla ludzi
nadlatującego dziwnego obiektu 3
i Atlas?
Czy to tylko hipoteza i bajka?
Pozdrawiam serdecznie z południa Bawarii.
Ja państwu powiem,
ja się nad tym zastanawiam
i powiem państwu jedną rzecz
i zaraz będę się dalej skupiał,
bo chcę audycję jednak wykorzystać
w tej pierwszej kwadrze do pełni,
żeby jak najwięcej się skupiać,
ale coś państwu powiem.
Drodzy państwo,
mieliście, przeżyliśmy wszyscy epopeję
z zarazą związaną.
Jakbyście sobie teraz spuścili filmiki,
co się odwalało w trakcie tej zarazy,
to wielu z was nie chciałoby uwierzyć,
że do takich celi, do takich sytuacji dochodziło
i że my wszyscy byliśmy
tak mocno, no ja nie,
ale większość z nas była tak mocno wkręcona,
widać teraz gołym okiem,
że to było wkręcenie nas.
myślmy, ten obiekt,
jeżeli on rzeczywiście leci,
tutaj się zastanówmy jeszcze,
ja nie twierdzę, że on nie leci,
ale wyprzećmy kilka faktów,
które się działy w ostatnich miesiącach,
a nawet nie miesiącach,
a roku, dwóch latach.
była sytuacja,
kiedy to jakieś służby amerykańskie,
to małdycja jest,
ja robiłem, za torem robiłem,
robiliśmy wspólnie za torem,
były jakieś akcje,
gdzie w Stanach Zjednoczonych,
jacyś ludzie ze służb przebierali się
za istoty nieludzkie,
tak to było nazwane,
i sprawdzali reakcję ludzi,
którzy ich gdzieś tam na ogródku zauważyli,
gdzieś w jakimś miejscu.
Wpiszcie sobie,
akcja służb w Stanach Zjednoczonych,
reakcja na widok istoty nieludzkiej,
czy podobnej treści tytuły.
W ostatnich miesiącach,
bardzo mocno media,
poszły w kierunku tematyki UFO.
Jest to bardzo ciekawa tematyka,
ale zwróćcie uwagę,
że było tak totalne nasilenie,
i ono jest jeszcze,
tak totalne nasilenie tematyki UFO,
w kongres amerykański,
w kongresie amerykańskim,
jakieś urzędnicy,
którzy wypowiadali się,
właściwie twierdząco na temat UFO.
Miejcie to na uwadze.
Temat UFO,
stał się szlagierowy,
stał się wszechsłyszalny.
A teraz drodzy Państwo,
teraz leci obiekt,
jak myśliczy.
Jeżeli,
jeżeli,
poczekajcie, bo coś,
muszę coś tu przeczytać,
coś mi tu wyszło,
a nie, dobrze.
I teraz zwróćcie uwagę,
jeżeli zaraza,
była,
jakąś próbą,
zdominowania naszej wolności,
częściowej oczywiście,
częściową,
zdominowanie w ogóle nas,
przepraszam, ja tylko drzwi przymknę od pokoju,
to zastanówmy się.
I to,
i to przeszło,
to przeszło.
Ja chcę Państwu powiedzieć,
że mieszkam tutaj,
mam na widoku szpital przyłuchowski.
I tu był w trakcie zarazy,
oddział COVID-owy.
Ja nie wiedziałem nocami,
żeby tam się światła paliły.
Stał też namiot, ja to od siebie widzę,
bo ja bardzo blisko tego szpitala mieszkam.
Ja nie widziałem żadnej kolejki przed tym namiotem.
O dziwo,
a mówiło się o zapełnionych szpitalach.
Więc,
co chcę powiedzieć,
jeżeli to była jakaś próba,
wpłynięcia,
wpłynięcia na masy ludzkie,
żeby zabrać im wolność,
zdezorientować ich,
żeby nauczyć ich życia w strachu
i wykonywania wręcz,
czasami absurdalnych nakazów,
bezprawnych.
One nie były podparte prawem.
To,
i to zadziałało.
To jeżeli,
na świecie ma się robić dalsze dziwne rzeczy,
nie wiadomo powiedzmy, że w jakim celu.
Tych celów może być wiele.
To nastraszenie nas obcą cywilizacją,
brzmi o wiele bardziej logicznie,
jak nastraszenie nas grypą.
Więc musimy zastanowić się nad jedną kwestią.
I o tyle obiekt, który tu leci,
może wydawać się być groźnym.
Ja w ostatniej audycji powiedziałem Państwu,
że my się boimy,
czy zaleją nas obcy,
czy z kosmosu przylecą,
znaczy wielu z Was pytało mnie,
przyleci UFO i nas tutaj zdominuje
lub nie wiem,
zniewoli, zniszczy.
A ja powiedziałem,
że obcych to my tworzymy,
technologicznie.
Tak naprawdę to my
przyprowadzamy obcych,
których samych tworzymy.
Wskazując tutaj na produkcję istot humanoidalnych, robotów,
ale istot, które coraz bardziej będą przypominały
mechanicznego człowieka,
ze sztuczną inteligencją.
Czy te istoty w przyszłości mogą nas zdominować?
Oczywiście, że mogą.
I na pewno nas zdominują,
dlatego, że będą wygodniejsze
nawet dla nas ludzi.
Wygodniejsze w tym sensie,
że będą dokładne,
nie będą histeryzować się,
nie będą chorować,
będą posłuszne,
będą zawsze zadowolone,
będą dokładnie wykonywały swoją pracę.
Będzie nam się to podobało.
Więc tak to wygląda.
To my zasiedlimy obcymi Ziemię.
To jest najbardziej prawdopodobne
i to się zaczyna już dziać.
Obcymi,
których sami wyprodukujemy.
Natomiast obiekt, który leci,
o którym się coraz częściej mówi
i nawet jacyś naukowcy się wypowiadają,
że ma cechy i zalety bardzo dziwne,
jak obserwują,
może się przyczynić do tego,
że ludzie uwierzą,
bo może być np. mówione tak,
że jesteśmy otoczeni,
ale nie jesteśmy otoczeni.
Oni gdzieś tu są.
Oni coś knują.
My musimy się przygotować,
bo my nie wiemy, czego oni chcą.
Oczywiście to jest czysta abstrakcja,
to, co mówię.
Ale ja,
po tym, co się od 2020 roku dzieje
na naszej planecie,
ja bym się już niczego nie zdziwił.
Więc może to być,
wykonanie planu,
bo zwróćcie uwagę,
na zarazę nr 2
ludzie się tak nie łapią.
To by się nie powtórzyło już
z takim absurdem,
jak to było pierwszym razem.
Ponieważ wielu ludzi już przejrzało na oczy.
Natomiast UFO
jest już tak obgadane,
tak mocno wpojone
w nasze głowy,
bo
na mnóstwo kanałach,
programach,
telewizjach, prasie
UFO pisze się
i mówi się,
jakby oni tu, nie wiem,
na urlopy przylatywali.
Zastanówmy się.
To było
mentalne przygotowanie nas
i jest mentalne przygotowanie nas,
że my możemy być
w każdej chwili
najechani przez obcą cywilizację.
Ja nie wierzę w to.
Może inaczej.
Ja to łączę z narracją
wypowiedzi o UFO
w wielu różnych
periodykach i mediach
w ostatnim roku, dwóch latach.
Ćwiczenia
amerykańskich służb
na obywatelach,
jak się oni zachowają
widząc UFO.
Oni się przebierali za jakieś tam istoty.
Są artykuły
na ten temat.
Po co oni to robili?
Oczywiście, jeżeli ma paść
teza,
że w pobliżu Ziemi
dzieją się dziwne rzeczy
i obcy nas
obserwują
nie wiadomo w jakim celu,
to wtedy z nami można zrobić wszystko.
Bo wystarczy nam powiedzieć,
że cele prawdopodobnie
nie są przyjazne.
O Boże.
Na wszystko się zgodzimy.
Politycy z nami mogą robić wtedy
co chcą,
ponieważ
będziemy raz,
że zszokowani,
a drugi raz
w poczuciu wielkiego zagrożenia.
O ironio,
jak nasza psychika
i jaźń
jest bardzo
prosta i łatwa
na manipulacje.
Dlatego
proponuję,
jak będziemy czytali
coraz większe sensacje
na temat tego obiektu,
który sobie leci,
proponuję brać pod uwagę
bardziej tą opcję.
Dlaczego tyle
ostatnio mówiono o UFO?
Dlaczego
ten temat był wałkowany
wszem i wobec
tego?
Mówię,
to są ciekawe tematy.
Tylko zwróćcie uwagę
na ich nasilenie.
Jeżeli ja bym wam opowiadał
o panu w białym,
nie ważne kim on jest,
ja już kiedyś wspominałem
nikt nie wie kim on jest,
ale uważajcie.
Słuchajcie,
pan w białym nocami chodzi
pod waszymi domami,
gdzie mieszkacie.
Próbuje zaglądać wam w okna,
obserwuje was.
Wczoraj, jak szedłeś
do sklepu, to ukrywał się
za drzewami i parę kroków
od ciebie chodził
i cię szpiegował.
Pan w białym.
Nie wiadomo, czego on chce
i po co on to robi,
ale pan w białym
bardzo się tobą interesuje.
Jeżeli będziesz
słyszał to
wielokrotnie,
pan w białym
zacznie być dla ciebie
jakimś teoretycznym faktem.
Poczujesz też pewną nutkę
ciekawości
i pewną nutkę zagrożenia.
A któż to jest ten pan w białym?
I czegoż
on mnie obserwuje?
Jakie on ma zamiary?
Żyjemy
w czasie,
może nie w epoce,
w czasie nienormalnym.
W czasie, który ja zapowiedziałem.
W 2019 roku
powiedziałem,
jest to ostatni w miarę normalny rok na świecie.
Od 2020
będzie nienormalnie.
Ja to powiedziałem w 2019 roku.
Sam
stukałem się w głowę
po tej audycji,
bo to chyba we wrześniu ja to powiedziałem,
czy w październiku.
Ja mówię o tym ludziom.
Jest nienormalnie.
Na świecie jest
nienormalnie.
W mediach
też nie jest w pełni normalnie.
To dlaczego my
jako
stadozbiorowe
mamy
uważać, że nasze reakcje są normalne?
One są też nienormalne.
Jeżeli
nie o UFO,
a o panu w białym
by mówiono,
tylko nie podano by jego rysopisu,
to ma brzmieć tajemniczo
pan w białym.
To byśmy teraz, większość z nas wierzyła w pana
w białym.
A może jest wielu panów w białym?
Może ten problem jest
nie jednostkowy,
a bardzo szeroki?
A może każdego z nas
jakiś osobny pan
w białym obserwuje?
Zrozumcie, że
budowanie absurdu
polega na
na
wpajaniu nam
informacji na jakiś
temat
i nie ma znaczenia,
czy ten temat się
ktoś sprawdza, czy nie.
Faktografię tego tematu ktoś sprawdza.
Trzeba rzucać ten temat
jak najwięcej,
bo wtedy stanie się on
podobnie jak
reklamowany proszek, mydło,
czy pomadka do ust.
Zastanówcie się,
zastanówcie się,
bo tak działa
prosta,
najprostsza socjotechnika.
Tylko, że
jak już nas ta socjotechnika
przygotuje do pana w białym
lub do, nie wiem,
obcych cywilizacji,
to wtedy można
zaimprowizować scenariusz,
że leci coś