Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór państwu.
Niepokoją mnie
pewne treści,
które można by czytać w internecie,
a które trochę zbiegają się z moimi
poczuciami,
zwłaszcza z ostatniego czasu.
Dwa takie teksty.
Krótko zacytuję państwu.
Wirtualna Polska
w artykule Mateusza Tomczaka
pisze tak:
"Chcą bronić Rzeszowa.
Wysyłają do Polski nie tylko myśliwce,
chcą bronić Rzeszowa."
No i tutaj Szwedzi,
Szwecja zdecydowała się wysłać do Polski
systemy obrony powietrznej. Patriot.
Informacja
informację potwierdził szwedzki premier,
który podkreślił, że jest to krok
wynikający z zagrożenia ze strony Rosji
i konieczność zmocnienia wschodniej
flanki oraz ważnego węzła logistycznego
NATO znajdującego się w południowej
Polsce.
No i tu jest, że kolejny sprzęt ze
Szwecji pomoże chronić niebo nad Polską.
No i mamy tutaj tekst,
który mówi, że nie tylko Szwecja,
bo nie tylko Szwecja chce wspomagać pod
tym względem Polskę.
No właśnie
jeszcze 2 lata temu
takie teksty by nas zdziwiły. Dziś nie
chcą bronić Rzeszowa. Wysyłają do Polski
nie tylko myśliwce.
Daje to dużo do myślenia,
ale jest drugi tekst, który jest tym
bardziej niepokojący.
Tylko, tylko czy ja go nie zgubiłem? Nie
jest chyba tak jest. Jest, jest, jest
między innymi wirtualna Polska, ale
mnóstwo internety, TVny podają tak,
takie podobne informacje.
Ja mówiłem, że grozi nam
na przełomie jesieni, zimy tego roku i
przyszłego
może być zagrożenie
jakąś poważną epidemią,
o czym mówiłem w ostatniej chyba wizji
nawet.
Zobaczcie co piszą, co donoszą media.
Wirtualna Polska opracował ten artykuł,
przepraszam
przeziębienie. [parsknięcie]
Opracował Aleksandr opracowała
Aleksandra Dąbrowska
i tutaj cytuję z wirtualnej Polski.
Juma w Rosji znak zapytania. Eksperci
oceniają, czy można mówić o broni
biologicznej.
Według komunikatów władz obwodu
irkuckiego, czyli to jest Syberia
i lokalnych mediów w Rosji
zmarła pracownica Instytutu przeciw
dżumowego przyczyną śmierci pozostaje
niejasna. Urzędnicy mówią o zapaleniu
płuc o nieznanej
etiologii,
a niezależne doniesienia wskazywały na
możliwą dżumę płucną. Eksperci oceniają,
czy może można
podejrzewać Rosję o przygotowywanie
broni biologicznej. No i że tutaj jest
też artykuły mówią, że że
jest
sporo osób, jakieś 200 osób w jakiejś
kwarantannie na obserwacji i tak dalej,
i tak dalej. Drodzy państwo, dlaczego o
tym
wspominam? ponieważ
yyy no właśnie jest dużo tych informacji
o dumie w Rosji.
Yyy
więc co
trzeba się skupiać czy rzeczywiście
Rosja,
bo tak Szwedzi chcą bronić Rzeszowa.
Ja rozumiem, ja rozumiem, że
tam w południowo-wschodniej Polsce
spadły jakieś rakiety. Nawet zginęli w
przeszłości ludzie,
dwie osoby.
No tak, tylko że
tu czytamy, że
Szwecja wysyła sprzęt, żeby bronić
Rzeszowa.
Jak to brzmi?
To brzmi tak, jakby w przyszłości
Rzeszów rzeczywiście,
być może nie tylko Rzeszów miał się
bronić,
czyli posuwając się dalej, że
już nie tylko Ukrainie,
no Ukraina tkwi wojnie, ale też, że może
nam zagrażać
wojna,
skoro Szwedzi wysyłają do Polski sprzęt,
żeby bronić Rzeszów.
to raczej
mniej zakładają, że
Norwegia czy Szwecja Szwecja też się
musi przygotować na obronę
z powodu atakie Rosji, tylko uznała, że
trzeba bronić południowo-wschodniej
części Polski.
To są oczywiście pytania właściwie
zadane przeze mnie, jak jak to rozumieć.
No i ta dżuma,
ta rosyjska dżuma,
media podają dość
dość dużym ściekiem tej informacji. Tego
jest bardzo dużo w mediach.
Dobrze,
skupię się na
tych dwóch
i na Ławrowie i na Putinie.
Dlaczego? Dlatego, że
no te dwa,
te informacje dwie, które
licznie podają media,
mnie jako przeciętnego zjadacza chleba
niepokoją.
>> [parsknięcie]
>> Ja się na ten temat skupię, ale ktoś tu
ludzie zadają różne pytania. Na przykład
witam z grubej rury. Wizja, co robił
Jezus między 12 a 30 rokiem życia?
Ewangelia o tym milczy.
Dobrze.
Ławrow.
Musimy,
muszę państwu przypomnieć, że jeszcze
kilka miesięcy temu robiąc wizję
miałem poczucie,
miałem poczucie późnej jesieni
listopada, że w Polsce
drożyzna bardzo duża się pojawi, ale
także,
że zacznie być niespokojnie, więc
zbliżamy się do tego momentu. Tym
bardziej
i Ławrów i Putin, czy rzeczywiście coś
zamierzają.
Jak Rosja
chce to rozegrać,
co się może dziać? Ale nie będę, niech
to się samo kojarzy mi cokolwiek.
[parsknięcie] Łabrów.
>> Rosja przygotowuje się do pełnoskalowej
wojny.
Rosja
wie o jakimś spotkaniu pewnych
przywódców na Litwie
i że to było tajne spotkanie
i Rosja
zna ustalenia z tego spotkania.
>> H [odchrząknięcie][parsknięcie]
Rosja przygotowuje głęboki szturm na
Ukrainę.
No on się zacznie jeszcze w tym roku.
Rosja skaluje, skaluje
niektóre miejsca militarne w Europie.
[odchrząknięcie] Ah.
Dwa razy mi się skojarzył 22,
[parsknięcie] ale nie umiem tego
przykleić czy do miesiąca.
>> W razie
w razie ataku Rosji
na jakiekolwiek państwo europejskie,
natowskie,
Ławrow, z Ławrowa wyczułam, że on wie o
bierności
USA.
USA nie zareaguje
tak, jak powinno zareagować
w momencie ataku Rosji na jakiekolwiek
państwo należące do NATO
w Europie.
22
[westchnienie]
chwilkę odcnąć.
Niektóre osoby piszą tutaj na na czacie,
że
ciągle jest mowa o zagrożeniu, o takich
rzeczach. A przecież kanał jest,
no właśnie o czym jest kanał? Kanał jest
o przeczuwaniu, o wyczuwaniu.
Gdybyśmy sobie zdali sprawę, jak daleko
zabrnęliśmy
od zarazy po
wojnę obok nas, po wojnę, która
straszy nagłówkami, Szwedzi ustawiają
swoje
swój sprzęt
w Polsce, w okolicy Rzeszowa, żeby
bronić ewentualnie Rzeszowa.
Pamiętacie państwo to odkrojenie
południowo-wschodniej Polski od
reszty Polski?
Yyy,
może to ten czas
może się okazać, że w części Polski
będzie ogłoszony jakiś stan.
Stan nadzwyczajny, stan
może wojenny.
stan przedwojenny, stan zagrożenia
wojennego.
[westchnienie][odchrząknięcie]
Musimy też zdawać sobie sprawę, że
chociażby w części Polski ogłoszenie
takiego stanu
powoduje, że raczej wybory by się nie
mogły odbyć żadne do parlamentu
prezydenckie,
ale też utworzenie nowego rządu według
woli wyborców.
A przecież wybory mamy zapasem.
także nie mogą się nie odbyć z powodu
takiego stanu. A taki stan, jeżeli
będzie ogłoszony, może trwać i parę lat
w obecnej sytuacji.
Putin
[odchrząknięcie]
[parsknięcie]
Rosja będzie chciała wydać bardzo
stanowczy
To nie apel, to będzie jakieś rosyjskie
rozporządzenie
a propos
ataków na Rosję
postawi taką granicę.
Putin postawił taką granicę
polityczną,
grożąc, że
pomaganie Ukrainie militarnie
i logistycznie
w tej wojnie
teraz będzie przez Rosję uznawane jako
udział w atakach na Rosję.
To będzie postawienie takiej granicy,
po której gdyby Rosja
zaatakowała
strategicznie jakiś punkt
militarny
czy logistyczny
poza Ukrainą, czyli w rejonie powiedzmy
Litwy, Łotwy, Estonii czy Polski,
byłoby to względem Rosji, czyli dla
Rosji był byłoby to usprawiedliwienie,
bo przecież przedtem oni wydali takie
rozporządzenie, takie takie ostrzeżenie
i albo państwa, które pomagają Ukrainie,
przestaną to robić, albo
zostaną wciągnięte przez to
w ten konflikt w sensie
że my ostrzegaliśmy,
a wy dalej to robicie.
Będzie taka granica postawiona.
Jak ta granica będzie postawiona,
zacznie się zupełnie inne
podejście Rosji do tego konfliktu.
I czas październik, listopad to jest
czas bardzo graniczny. Właśnie ten czas
w moim poczuciu
będzie decydujący.
W tym czasie
intensywność wojny
Rosji z Ukrainą
znacznie się zwiększy
i przybierze na sile.
To z nich czuję. Odkładamy
chwilkę przerwy i takie swobodne
poczucia.
Tak,
małą chwilkę.
Patrzę, co piszecie.
Tak.
Marcin 6071.
Kiedy koniec o polityce? Niskie wibracje
znak zapytania.
No tak. To sobie podkręć wibracje na
wyższe i fruwaj.
Nie gniewaj się o to, ale
to nas tyczy.
Coraz więcej za to płacimy, co się
dzieje na świecie.
A konsekwencje dopiero mogą być przed
nami. Dlatego dlatego
jest o czym mówić.
Dobrze, będę się teraz skupiał.
Będę się teraz skupiał tak na swobodnie.
>> [kaszel]
>> Sabotaże kolejowe
i to nie jeden
dwa
i to poważne sabotaże kolejowe.
One mi się w Polsce kojarzą.
w części Polski
może być ogłoszony
jakiś stan. Czy to będzie stan
wyjątkowy,
czy inny, czy przedwojenny, czy
zagrożenia wojennego, ale w części
Polski taki stan zostanie ogłoszony.
Być może stanie się to po jakichś
sabotażach.
Obym się mylił,
ale
cała ta sytuacja to jest rozgrywanie
Polski.
To nie jest tylko rozgrywanie Ukrainy,
ale zacznie się, a właściwie zaczęło się
już rozgrywanie Polski.
Decyzje idą z zewnątrz,
pewne pewne
grupy
lub politycy
u nas w kraju
stosują się do tych decyzji. są
podporządkowani do tych decyzji.
Zobaczcie państwo, mówiłem
o możliwości podzielenia naszego kraju
bardzo dawno.
Wtedy jak to zacząłem mówić,
zostałem zaatakowany
przez
przez pewne media, a też przez pewnego
koordynatora służb specjalnych.
Wizja jak wizja brzmiała
dziwnie, ale to była tylko wizja.
A koordynator służb specjalnych zwrócił
uwagę
na to, że
podobno w Rosji ktoś zwrócił na to, co
ja mówię uwagę.
Z tego co Krzysztof Woźniak, mój
serdeczny kolega AOR, potem sprawdzał
to coś, co było na stronie rosyjskiej,
na co się koordynator
powoływał, miało trzy wejścia. Trzy,
dosłownie trzy wejścia,
więc
aktywność żadna. prawdopodobnie ten,
który to stworzył,
a potem ten, który to dojrzał,
a dojrzał wiadomo kto. I był jeszcze
ktoś trzeci,
o czym mi nie wiadomo. Może to był ten,
kto stworzył, a potem wszedł i chciał
zobaczyć jak to wygląda. Trzy wejścia
tam były.
Zabolało mocno.
Pewne rzeczy planuje się lata, zanim
będzie jakaś akcja. Ja nie twierdzę,
że mam rację. Ja tylko mówię to, co
czuję od kilku lat
i to mnie bardzo niepokoi.
To jest bardzo dziwne, że kiedy skupiam
się na mojej ojczyźnieśnie, moim kraju,
waszym kraju,
waszej ojczyźnie,
czuję bardzo w sposób bardzo
nieoczywisty, niejasny to wszystko,
bo to wygląda dziwnie. E, to wygląda na
m
stworzeniu bałaganu,
żeby z tego bałaganu potem wyszło wyszło
coś, co w świetle spokoju i normalności
nie mogłoby mieć miejsca.
Przecież
w normalnej sytuacji my obywatele nie
pozwolilibyśmy na
jakiekolwiek
sytuacje, które są wręcz nie do
pomyślenia,
żeby nasz kraj w jakiś sposób był
podzielony.
Szczerze mówiąc,
ja nawet nie lubię tego mówić.
To wynika z moich poczuć.
A logicznie za każdym razem jak to
mówię, kłóci mi się to z moją logiką.
>> [kaszel][odchrząknięcie]
>> zaczną się
w Europie coraz częściej
jakieś dziwne sytuacje na niebie
jakie
drony bezzałogowe, jakieś
sprawdzanie terenu,
monitorowanie terenu. H
Mam nadzieję, że nie mówię tego na
wyrost, ale
starajmy się
na tą zimę
mieć zaopatrzenie, energię ciepłą.
Zróbmy to zapczas.
Jak miałem w ręku Ławrowa,
poczułem, że on wie o jakimś spotkaniu
na Litwie niektórych polityków
z jakiś państw.
i wie o ustaleniach.
T
Drodzy państwo,
gdyby to były inne czasy,
to ten mój kanał,
który już ładne parę lat prowadzę
i mam inwencję go prowadzić, chęć
Dziękuję wam, że na nim jesteście.
Dziękuję wam za tyle dobrych słów w
stosunku do mojej osoby.
Widzicie,
to jest tak.
Ja bardzo dużo myślę na co dzień na
temat otaczającego
mnie świata,
naszego tego świata.
Mam szereg różnych przemyśleń,
spostrzeżeń,
z którymi chciałbym się z tym z wami
dzielić,
bo powiem państwu,
że nigdy,
nigdy nie czułem
tu z tym miejscem,
z ziemią, tu gdzie mieszkam.
Nigdy nie czułem tak naprawdę, że jestem
stąd, że
przynależę do tego miejsca.
Oczywiście ciężko mi się te słowa mówi w
wieku 63 lat,
jak tak głęboko pokopał w swojej jaźni,
to ja dalej nie czuję tego miejsca i
dalej nie uznaję tego miejsca za swój
dom.
Obserwując
ten świat,
uważam, że
najbardziej szczęśliwymi istotami na tym
świecie,
jakiekolwiek warunki mają najszczęśliwsi
na tym świecie, to jest ptactwo, to są
ptaki.
One się unoszą. u góry. One sobie fruną.
One mają
nawet plącząc się po naszej cywilizacji,
one mają swój świat wolny.
Czasami sobie myślę,
bo zobaczcie, taki gawron,
on żyje dziesiątki lat.
co najmniej jak człowiek.
jak tu właśnie obserwuję gawrony,
tu jest niedaleko orzech rośnie przy
samym chodniku duży. Właśnie w tym
okresie spadają z niego dojrzałe
orzechy.
Jak mam tu okno uchylone w dzień, to
często słychać pstryk, pstryk po tym
asfalcie. Te gabrony chwytają, chwytają
te orzechy, które są spadnięte tam pod
tym orzechem.
unoszą się do góry i wiedzą ze swojego
doświadczenia, że jak puszczą taki
orzech z pewnej wysokości, to on
spadając rozkruszy się i one sobie wtedy
wrócą w to miejsce, gdzie on leży i
wydziobią sobie i zjedzą zawartość
orzecha, czyli czyli
sam orzech,
samo nasienie orzecha.
Myślę sobie,
mają swoje zasady, są bardzo pamiętliwe,
mówię o gawronach,
inteligentne,
nie mają łatwego życia. muszą co dzień
walczyć o pożywienie, szukać tego
pożywienia.
E, i nie tylko, ale są wolne.
Pomyślałem sobie:
"No dobrze, Krzysztof, ale ty też jesteś
wolny,
ale coraz mnie oklapła ta myśl.
Dlaczego? Dlatego, że ja nie jestem
wolny.
Absolutnie nie jestem wolny
i państwo też nie jesteście wolni.
Im dłużej hodujemy
i
im dłużej hodujemy sobie polityków,
tym bardziej
usycha nasza wolność
między
różnymi przepisami,
które są kagańcem.
naszego życia.
I gdybyśmy
spojrzeli tak szczerze na świat jak
Gawron
czy chociaż mój bezdomny kot Rudzik,
który ma kulawą łapkę,
to my patrząc ich wolnością, ich oczyma,
musielibyśmy sobie założyć na głowę
kaganiec,
bo tak wygląda nasz rzeczywistość.
Myślisz, że jesteś wolny, bo możesz
sobie pójść i coś kupić,
że jeździsz samochodem,
że mieszkasz w ciepłym mieszkaniu,
że masz smartfon, komputer i telewizor,
że możesz się modnie ubrać.
Uważasz, że to jest wolność?
To nie jest wolnością,
to jest komfort. A komfort
to nie wolność.
Komfort,
to komfort
to szminka, to słodki zapach
na twoją niewolę.
Z jednej strony masz komfort, a z
drugiej strony jesteś niewolnikiem. Ja
też.
Ten świat
jaki mamy
wydawać by się mogło technologicznie
coraz bardziej doskonalszy,
sterylny.
On nas znieczula
na prawdziwą wolność.
Stygniemy.
Stygniemy
w tym sensie, że
coraz mniej potrzebujemy drugiego
człowieka. Owszem,
mamy mnóstwo znajomych
tu
w tej szybce.
Nie mamy czasu na
żywo. Nie mamy czasu dla siebie.
Nie mamy czasu
na relacje
żywe. [parsknięcie]
Nie pragniemy
przyjaźni
takiej prawdziwej.
Boimy się już
wspólnego milczenia
we wspólnym zrozumieniu.
Będzimy,
rolujemy, pędzimy, przeglądamy,
oglądamy, wypowiadamy się.
Jesteśmy trybem w maszynie.
Lajkujemy, nie lubimy,
napiszemy coś,
wszystko na raz, a tak naprawdę nigdzie
nas nie ma.
Mieszamy się między
sieć
i coraz mniej jesteśmy w życiu z
rzeczywistym.
My w nim cały czas jesteśmy fizycznie,
ale czy psychicznie?
Pomyśl, ilu ludzi znasz, których
nie znasz na żywo i nigdy go nie
poznałeś.
Pomyśl,
w którym miejscu jest twoja wolność.
Pomyśl, czy nie mylisz
wolności z komfortem.
Komfort, który tak naprawdę do niczego
ci nie jest potrzebny, tylko dla wygody.
Niewolnik w komforcie,
ale cały czas niewolnik.
Wolność to codzienny obowiązek i praca.
Ale wolność to też spokojna głowa,
możliwość decydowania.
Ty w swoim komforcie też decydujesz,
ale twoje decyzje są oparte
o różne mniej bzdurne lub bardziej
bzdurne
ustalenia,
pod które musi się dostosowywać.
dostaniesz trochę komfortu,
który
nazwiesz
wolnością.
To dlaczego jest coraz więcej pustki w
nas? To dlaczego jest ciągłe pragnienie?
Gdziekolwiek, ale żebyśmy zaistnieli,
gdziekolwiek, ale żebyśmy byli
zauważeni.
A kogo ty zauważasz?
Z kim ty masz ochotę
się ponudzić lub porozmawiać?
Ale mówię o świecie żywym,
tym, który właściwie już nie jest
wolnością, tylko komfortem,
różnym dla każdego z nas, ale komfortem.
A komfort nie jest wolnością.
Do niebawem. Wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam państwa.