⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
0:14 Dobry wieczór, dobry wieczór Państwu, jest pierwsza osoba, Malwina W., jestem pierwsza, tak, jest Pani pierwsza, bo znaki zapytania.
0:30 Dzisiaj krótko przed świętem 1 maja, w ogóle wielka majówka, więc taka trochę lajtowa audycja.
0:48 Zanim to taką ciekawostkę Państwu zaraz opowiem, tylko nad czym będę chciał się dzisiaj skupić, także jeżeli nie będzie to Państwa interesować, to mówię to z góry.
1:04 Może niektóre osoby nie będą chciały posłuchać. Ja kiedyś miałem taki dziwny przekaz po śmierci redaktora naczelnego Nieznanego Świata, Marka Rymuszko.
1:17 I to był bardzo dobitny przekaz od Pana Marka. No i chciałem dzisiaj skupić się, jak tam jest, poczuć Pana Marka.
1:30 Ja miałem wieloletni kontakt z Panem, świętej pamięci, Panem Markiem Rymuszko i muszę tak bardzo pokrótce Państwu powiedzieć, że właśnie kiedy Pan Marek Rymuszko
1:47 zmarł, ja króciusieńko dowiedziałem się o śmierci Pana Marka Rymuszko na CPN-ie w nocy.
1:56 Dowiedziałem się o trzy doby za późno, ponieważ w internecie tankowałem coś, piłem jakąś herbatę, była noc i zatankowałem samochód, wziąłem sobie kawę, popijam tą kawę, no zerknąłem co tam na wirtualnej Polsce.
2:16 No i...
2:17 Jedna z informacji była, że odbył się pogrzeb Marka Rymuszko. Byłem w szoku.
2:23 Z tego względu, że krótko przed tym Pan Marek Rymuszko był na takim spotkaniu w Empiku w Warszawie, w galerii dużej.
2:36 To było moje, to było wydanie jednej z książek na mój temat.
2:43 I Pan Marek Rymuszko zaszczycił swoją osobą.
2:48 To spotkanie autorskie.
2:50 Był tam Pan, który napisał tą książkę, byłem ja jako osoba, o której książka traktuje.
3:01 No i pojawiło się tam, pojawiło się tam wiele osób, ale pojawił się tam właśnie Pan Marek Rymuszko, z którym rozmawiałem.
3:09 I byłem w szoku, że niedługi czas później Pan Marek Rymuszko zmarł, a ja się o tym dowiedziałem z internetu.
3:16 Że odbył się pogrzeb.
3:18 Krótko potem powiem Państwu rzecz niezwykłą, ponieważ ja to bardzo krótko powiem, bo ja to opowiadałem bardzo szczegółowo już na kanale.
3:26 Ale żeby to streścić, miałem bardzo dziwny przekaz, bardzo niezwykły przekaz od Pana Marka Rymuszko.
3:34 Mianowicie, znaczy my kiedykolwiek się spotkaliśmy.
3:38 Pamiętam w dwutysięcznym, tak w dwutysięcznym roku.
3:43 Nieznany świat przyznaje honorową nagrodę.
3:46 Nagrodę miesięcznika Nieznany Świat od wielu lat.
3:50 Między innymi taką nagrodę otrzymał Krzysztof Kieślowski, wiele innych znanych, wybitnych osób.
3:58 Taki zaszczyt spotkał mnie i w 2000 roku otrzymałem w Warszawie w audytorium wielu ludzi, otrzymałem właśnie nagrodę.
4:13 To jest taki dyplom.
4:16 Nieznanego świata za rok 2000, za moje osiągnięcia, za moje jasnowidzenie.
4:27 Wręczał mi to Pan Marek Rymuszko i jego żona Maria Ostrzycka Rymuszko.
4:35 No i pozdrawiam Nieznany Świat.
4:40 Niech Wam się wiedzie jak najlepiej, bo to zdrowe, zdrowy miesięcznik.
4:44 Jeżeli traktujący o zjawiskach niewyjaśnionych czytam go regularnie i jest to świetny materiał w każdym numerze.
5:00 Drodzy Państwo, to było gdzieś mniej więcej może dwa tygodnie, trzy tygodnie po śmierci Pana Marka Rymuszko.
5:08 Kiedy to ja rano wstałem.
5:11 To było lato.
5:13 Ładna pogoda.
5:16 Była to szósta rano, może chwilę przed szóstą.
5:19 Zrobiłem sobie herbatę.
5:20 Poszedłem sobie na balkon swój, który latem bardzo lubię.
5:26 I tam taki fotel bujany jest i tam sobie usiadłem.
5:34 Sączę tą herbatę, ale po chwili tak mi się zrobiło tak przyjemnie i chciało mi się zasnąć.
5:41 No i zasnąłem.
5:41 To był półsen, ponieważ w tym półśnie, tu jest obok ulica i ja słyszałem przejeżdżające samochody.
5:53 W tle gdzieś tego snu były te samochody, czyli taki półsen.
6:00 A przyśniło mi się coś takiego, że jest, że Pan Marek Rymuszko stoi przed takim jak gdyby bumerangiem.
6:08 To było duże, on tam mógł wejść.
6:10 Ale to miał kształt bumerangu i było całe białe wewnątrz.
6:15 Rymuszko był oparty jedną ręką o wejście do tego bumerangu.
6:20 I mówi, tu jest rześko.
6:23 Tak powiedział, był zadowolony.
6:25 Że tu, gdzie on jest, jest rześko.
6:28 I po chwili mówi, klepnął tak w tą ścianę tego bumerangu wewnątrz.
6:34 I w nim się zrobiło pełno stop klatek.
6:38 I ja rozumiałem, że to są stop klatki z jego życia.
6:43 I którąkolwiek on dotknie, czy podejdzie do której,
6:49 to przeżywa na nowo daną chwilę, dany moment, daną sytuację.
6:57 I może ją przeżywać po tysiąckroć, nieskończenie.
7:03 I za każdym razem w tym przeżywaniu,
7:09 wydawać się będzie, że przeżywasz to pierwszy raz.
7:12 Nie znudzisz się tym.
7:14 To było niezwykłe.
7:16 On wtedy dużo, mi już uleciały te słowa w tym śniadaniu.
7:20 On wtedy mi dużo mówił, że świat jest jak pogoda.
7:28 Świat jest jak niebo, jak chmury.
7:36 Czyli pewna iluzja.
7:39 To było jedno.
7:41 I to było bardzo optymistyczne.
7:44 Natomiast na drugi poranek następnego dnia była podobna sytuacja.
7:50 Wstałem rano, zrobiłem sobie herbatę.
7:53 Poszedłem na balkon.
7:57 No i Kasiu, gdybyś mogła drzwi przypchnąć, będę Ci wdzięczny.
8:02 Poszedłem na balkon, podobnie herbatę.
8:06 I ponownie przysnąłem.
8:08 I tu już był głębszy sen.
8:10 Nie słyszałem tych samochodów jeżdżących.
8:12 I nagle w tym śnie znalazłem się face to face nad twarzą leżącego pana Remuszki.
8:21 On leżał, nieruchomo.
8:23 Jego twarz nie miała żadnej mimiki.
8:25 Po prostu leżał.
8:28 Tak jak leży zmarły.
8:31 I to było szybkie mignięcie takie.
8:34 On myślą mi powiedział, chcesz wiedzieć jak się umiera?
8:37 I nie pytał.
8:39 Nie pytał o to, czy ja chcę czy nie to wiedzieć.
8:45 Tylko od razu poczułem, że on wpadł w siebie.
8:51 Ja to niejednokrotnie mówiłem, bo to było niezwykłe przeżycie w tym śnie.
8:56 I to właśnie jest jednym z elementów moich przemyśleń, że możemy świat,
9:08 w którym żyjemy, jest w nas.
9:12 Tu nam się wydaje, że jesteśmy w innym świecie,
9:16 ale przecież jesteśmy tylko pewnymi bodźcami w tym ciele, oczy, słuch, głos, czucie.
9:25 Jesteśmy taką sondą w obcym świecie,
9:29 a nasz świat jest wewnątrz.
9:32 Świat przeżyć.
9:33 Świat pamięci.
9:35 Świat jaźni.
9:38 Bo on wpadł.
9:39 Wpadł w siebie.
9:42 No właśnie.
9:43 Od tego czasu minęło już parę lat.
9:45 Czas niestety nieubłagalnie pędzi jak szalony.
9:49 I drodzy Państwo, ja dzisiaj skupię się nie tylko na panu Rymuszce,
9:54 chociaż zrobię to od pana Rymuszki I.
10:00 Natomiast skupię się także nad...
10:05 Niedawno zmarł, dosłownie dni temu, ileś dni temu zmarł,
10:10 wybitny polski filozof,
10:14 z racji, że niedawno zmarł, nie wymienię jego nazwiska.
10:18 Jeżeli Państwo chcecie znać to nazwisko, wpiszcie sobie w internet.
10:28 Ponieważ to, jeżeli chodzi o filozofię,
10:31 to w tych czasach była wysoka persona,
10:38 człowiek, który wybitnie udzielał się, jeżeli chodzi o filozofię.
10:47 Profesor filozofii.
10:48 Ja miałem wielki zaszczyt i przyjemność spotkać się z profesorem,
10:54 kiedy byłem zaproszony na Uniwersytet Warszawski.
10:58 Wtedy z profesorem...
11:01 I miałem...
11:02 Byłem zaproszony jako gość, który się miał wypowiedzieć na temat tego, co robi.
11:08 A też okazać dokumentację swoją.
11:13 Była tam m.in. śp. aktorka pani Maria Czubaszek.
11:18 Były dwie czy trzy osoby z tytułami doktorskimi lub profesorskimi.
11:27 I był właśnie profesor filozofii także.
11:30 I my w tej grupie dyskutowaliśmy
11:35 i wymienialiśmy poglądy na temat właśnie
11:39 czucia, wiary i temu podobne.
11:45 I powiem Państwu, że profesor...
11:51 Będę chciał się skupić na profesorze tym
11:54 i być może coś poczuję.
11:58 Mamy krótko przed właśnie długim weekendem.
12:03 Nie chcę tu jakiegoś ciężkiego kalibru rzeczy wyciągać i mówić,
12:09 chociaż tytuł miał być inny.
12:13 Ale zrezygnowałem, bo tytuł miał być, drodzy Państwo, dość specyficzny.
12:19 Bo mamy majówkę.
12:22 Dzień, w którym ludzie odpoczywają.
12:29 A tutaj informacja w Internecie jest taka.
12:35 Komunikat Wojska Polskiego prosimy o zachowanie ostrożności
12:39 na drogach w regionach województwa zachodniopomorskiego,
12:43 pomorskiego, czyli mojego i warmińsko-mazurskiego.
12:48 Planowane są przemieszczania kolumn wojskowych.
12:51 Przekazał Sztab Generalny Wojska Polskiego.
12:54 Ma to związek z trwającymi ćwiczeniami Defender 24.
13:00 Pojazdy wojskowe pojawią się na polskich drogach
13:04 w dniach między 4 a 6 maja.
13:06 Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze.
13:11 Zaapelowano.
13:12 No tak, licho nie śpi.
13:18 Ale o tym będzie czas porozmawiać.
13:22 Dzisiaj, tak jak powiedziałem, na swobodnie.
13:28 Pan Marek Rymuszko, chwilkę żebym się nastawił.
14:18 Jeszcze chcę... Dobrze, już nie będę powtarzał jej śpiewki.
14:21 Na mojej stronie internetowej
14:26 krzysztofiackowski.pl,
14:27 Krzysztof Wieckowski jako jeden wyraz proszę pisać.
14:30 Otworzy Wam się strona, na której jest mnóstwo dokumentacji,
14:34 że trzymając zdjęcie lub rzecz osoby
14:38 potrafiłem poczuć losy tej osoby
14:41 lub w jakiś sposób kontaktować się z tą osobą,
14:45 gdzie są tego wymierne dowody.
14:48 Poznacie chociażby odnalezień zwłok
14:50 czy wyjaśnień spraw zabiłych, często kryminalnych.
14:55 Marek Rymuszko.
15:30 Kosmos to okrojona makieta.
15:34 Kosmos to okrojona makieta, to jest makieta.
15:38 On mnie się kojarzy takim eleganckim, bytwornym mieszkaniu.
16:55 Siedzi i pracuje, robi coś, pisze.
17:33 Człowiek jest istotą wielowymiarową.
17:38 Dusza jest wielowymiarowa.
17:44 Za każdym razem jak wchodzimy w życie,
17:48 to życie,
17:51 zabieramy jakąś interakcję, akcję, charakter i sens tego życia z sobą.
17:59 Tym bardziej, to już jest teraz moje słowo, zdanie,
18:04 że to jest tak zrobione,
18:08 że nieprawdą jest,
18:10 że z tego świata nic nie bierzemy.
18:16 Zdecydowanie państwu mówię,
18:18 z tego świata bierzemy wszystko w formie,
18:22 tego co zrobiliśmy, dokonaliśmy.
18:25 Złe i dobre.
18:27 Cały sens i charakter nas.
18:33 I tam to wszystko odtwarzamy.
18:52 Jeżeli ci się podobało to życie,
18:56 które przeżyłeś,
18:58 to masz wolę, możesz,
19:01 ale nie musisz, możesz je dalej,
19:03 możesz je tam odtworzyć
19:06 i toczyć je dalej.
19:08 I postawić się w pewnej sprawie.
19:11 W sytuacji, od której zaczynasz ciąg dalszy życia,
19:14 tylko w formie energii,
19:17 ale to jest bardzo podobne.
19:20 Może inaczej, to jest to samo.
19:27 Nic nie tracisz.
19:49 Ciało traci wszystko
19:51 i przechodzi do natury.
19:54 Jest składnikiem natury.
19:59 Dusza zabiera wszystko, co było żywe,
20:02 co było rzeczywiste
20:05 i dusza jest tego właścicielem.
20:29 Świętości tam są,
20:32 ale nie przeszkadzają ci w twoim rozwoju.
21:13 Trwanie jednostajne
21:15 do niczego nie prowadzi.
21:17 Prowadzi tylko do goryczy.
21:21 Dlatego jest życie.
21:27 Powstaje, trwa, ginie.
21:30 Teoretycznie.
21:31 Powstaje, trwa, ginie.
21:35 Czyli wieczność,
21:40 jest bardzo trudna do zrozumienia,
21:46 ponieważ w wieczności
21:47 są niezliczone narodziny
21:51 i niezliczona śmierć.
21:54 I trwa się cały czas.
21:56 Ale te etapy
21:58 zawsze tworzą początek i koniec.
22:02 Złudę tego.
22:03 Na początku, jak odchodzisz,
22:57 jest pewien lęk,
23:02 bo nie rozumiesz,
23:06 żeby ożywić tą przestrzeń,
23:09 w której się znalazłeś,
23:10 musisz zacząć sobie to wyobrażać.
23:16 Dość szybko osoba,
23:19 która odchodzi stąd,
23:20 zaczyna rozumieć,
23:22 że musisz sobie wyobrażać.
23:24 I wtedy szybko to się odbudowywuje.
23:27 Powstaje.
23:28 Na początku jest przerażenie,
23:35 że jesteś,
23:37 ale nie masz podstaw
23:41 tego jestestwa.
23:45 Bo tu odeszłeś od ciała
23:47 i jesteś z nim nadal zżyty
23:50 i przyzwyczajony do niego.
23:52 A tam, żeby, nazwijmy to,
23:54 zapalić światło,
23:56 trzeba użyć wyobraźni.
24:11 Gdy to pojmiesz,
24:14 raptem odbudowujesz wszystko,
24:17 co zdobyłeś.
24:18 I tu nie chodzi tylko o to
24:20 nasze jedno życie.
24:22 O całość.
24:36 Inną przestrzenią jest
24:39 kosmos,
24:39 który jest makietą,
24:42 a inną przestrzenią zupełnie
24:46 to są dwie różne przestrzenie.
24:48 Jest byt,
24:51 do którego się odchodzi.
24:53 To są dwie zupełnie inne przestrzenie.
25:22 Jesteś w swojej przestrzeni.
25:24 Nie jesteś sam.
25:25 Nie cierpisz.
25:28 Wszyscy,
25:29 na których ci zależy,
25:31 są koło ciebie.
25:34 Bo ty ich wszystkich zabrałeś
25:39 swoją wyobraźnią.
25:40 Oni tam są.
25:41 To bardzo dziwne,
25:45 żeby to zrozumieć.
25:46 Bo ktoś powie,
25:50 no to jak?
25:51 Klon?
25:52 Duplikat?
25:53 A jak co oryginał,
25:54 a nie duplikat?
25:55 Ktoś powie.
25:56 Drodzy Państwo,
25:57 tylko, że oryginały,
25:59 te, o których my myślimy,
26:01 jako oryginały,
26:02 kwestia tylko czasu,
26:04 kiedy się rozpadną
26:06 i wrócą do natury.
26:08 Mówię o ciałach.
26:09 A energia jest wieczna.
26:20 Jeżeli odchodzisz jako dusza,
26:23 jesteś energią.
26:26 Więc
26:31 współrelacja z ciałem,
26:33 kogoś w ciele,
26:35 jest
26:37 niepotrzebna.
26:39 Zabierasz przeżycia
26:41 i tą wartość.
26:42 Z kimkolwiek jesteś, żyjesz,
26:46 zależy ci na tej osobie. Kochasz ją.
26:49 Ty jej nie kochasz tylko
26:51 za to, że ją zobaczyłeś raz.
26:53 To już jest mój przypisek taki.
26:55 Że ty ją zobaczyłeś raz
26:56 i już ją kochasz.
26:58 Ty przeżyłaś lub przeżyłeś
27:01 z taną osobą
27:03 lata.
27:06 Byliście piękni,
27:07 potem ładni,
27:09 a na końcu
27:11 starsi.
27:13 I jeden z was odszedł.
27:16 Drugi pozostał.
27:18 Największa niesprawiedliwość
27:19 miłości jest taka,
27:21 że jeden odchodzi,
27:23 a drugi pozostaje.
27:26 Tylko ten, który pozostaje
27:31 już nie jest taki
27:33 po tylu latach,
27:35 jaki był, w którym się zakochaliście.
27:37 I wy tak cytuciele się nie byliście.
27:40 Ale tam
27:41 odchodzicie i wszystko jest.
27:43 Możesz sobie wybrać czas
27:47 i ta interakcja między wami jest.
27:52 Nie możemy na to spojrzeć
27:54 ziemskim myśleniem.
27:57 Bo nie rozumiemy
28:00 właśnie
28:00 tego,
28:02 jakie wartości tam są,
28:06 ale nie zostajemy tam sami.
28:34 Mam takie poczucie, że
28:36 kosmos to jest
28:38 coś jak odchłań
28:40 piekielna.
28:43 Jakkolwiek byśmy sobie
28:44 to słowo, piekło,
28:46 wyobrażali.
28:50 I tu są istoty,
28:54 ale to nie są istoty duchowe.
29:00 Wszystko, co żyje, jakiegoś ducha ma.
29:02 Nie są to istoty
29:04 takie,
29:08 które są w innej przestrzeni
29:11 tam, gdzie odchodzimy.
29:12 To są istoty
29:16 wypchnięte
29:18 w kosmos,
29:19 który się wydaje tłem,
29:24 który się wydaje
29:25 jakby końcem
29:29 różnych innych przestrzeni,
29:32 które istnieją.
29:33 Te byty, które tu są
30:00 lub byty, które są w kosmosie
30:04 są jakoby bytami
30:11 z tamtej przestrzeni
30:15 zbuntowanymi
30:18 albo bytami,
30:19 które
30:21 tam nie mogą wrócić
30:24 przez coś.
30:25 Być może przez jakieś czyny.
30:32 A właśnie pierwsze poczucie takie
30:33 w tym poczuciu
30:35 pierwsze w całej wizji
30:38 pierwsze
30:40 co było istotne to
30:42 miałem poczucie, że Pan Marek
30:43 odniósł się
30:46 do tła kosmosu
30:48 jako makiety.
30:50 Makieta jako
30:52 tło
30:52 pewnej granicy
30:55 za którą
30:58 już nic nie ma
31:01 albo
31:05 ta nieskończoność
31:08 wszechświata jest końcem.
31:10 Końcem
31:11 innych przestrzeni.
31:14 Zimna, bardzo
31:18 wielka, że tu się
32:35 liczy
32:37 tylko i wyłącznie
32:40 pewna pokora
32:42 pewne
33:07 jakkolwiek wyrażasz
33:09 wiarę w dobro
33:10 i czynisz dobro
33:13 oznacza to dobro
33:15 kwestia
33:19 wolności
33:20 tego co wyznajesz
33:22 istotne jest, żebyś Ty
33:24 czynił to dobro.
33:26 Te istoty,
33:48 które są tu
33:50 czyli są
33:52 wśród nas istoty,
33:53 których być może nie widzimy
33:54 albo one nam się nie pokazują
33:56 one chcą doprowadzić
34:00 i nie tylko jednostki
34:01 a społeczeństwa
34:02 do próżni myślowych
34:06 próżnia myślowa
34:08 żeby nie było
34:10 głębi myślowej
34:11 w człowieku
34:14 próżnia myślowa
34:16 czyli
34:17 innymi słowy
34:19 ja to tak rozumiem
34:22 czyli coś
34:24 że myślisz
34:26 tylko, że Twoje myślenie
34:28 jest z góry narzucone
34:30 bardzo powierzchowne
34:32 i
34:33 nawet
34:35 nie zastanawiasz się nad tym
34:37 do jakich wniosków dochodzisz
34:38 bo one są Tobie narzucone
34:41 próżnia myślowa
34:43 a myśl dla duszy jest pokarmem
35:19 myśl dla duszy jest pokarmem
35:22 taka myśl mi przyszła
35:32 może to głupie
35:34 że
35:36 ktoś powie no dobrze
35:37 dusza nie musi spać
35:39 dusza nie musi jeść
35:43 dusza nie musi pić
35:46 i wydawać by się mogło
35:49 że jest to fajne
35:51 ale drodzy Państwo
35:52 ale
35:54 ile radości
35:56 sprawia nam
35:56 smak pysznej potrawy
35:59 ktoś powie tak
36:00 ale potrawa jest dla ciała
36:01 żeby ciało mogło
36:04 funkcjonować
36:05 to jest taka pokusa do jedzenia
36:06 bo gdybyśmy nie czuli smaku jedzenia
36:08 to byśmy przymierali głodem
36:11 i byśmy chodzili niedożywieni
36:13 jest to prawda
36:15 tylko, że pożytek dla duszy jest też taki
36:17 że smak wchodzi też w pamięć
36:20 to wszystko ożywa
36:22 w duszy
36:24 i można o tym
36:26 można jeść pamięcią
36:28 i czuć ten smak
36:30 o dziwo
36:32 trochę zażartuję
36:35 przez to poczucie
36:36 ale
36:36 to może być też tak
36:38 że
36:41 że
36:47 dusza może jeść ile chce
36:50 ale nie przytyje
36:51 ja tam przepraszam
37:10 ale żona jakiś mikser włączyła
37:12 może to trochę słychać
37:13 bardzo przepraszam Państwa
37:14 za tą niedogodność
37:16 coś sobie wpiszę
37:40 tak bardzo proszę o cierpliwość
37:43 już
38:27 ale powiem, że on mówi profilio
38:29 pro filio
38:33 ej, ej
38:34 trwa, ale coś się chyba zacięło
38:36 czy mi się zacięło
38:38 a dobrze, dobrze, dobrze
38:41 Marek Rymuszko
38:42 to co widzimy
39:08 i to co widzimy przed sobą
39:11 patrząc w niebo
39:12 to jest makieta
39:14 która
39:17 nie jest naszym światem
39:20 a jest raczej granicą
39:23 światu
39:25 światów które są
39:25 ale droga do tych światów jest przez nas
39:31 my
39:32 nie opuszczamy tamtych światów
39:34 my tylko
39:36 jesteśmy
39:38 pewnymi zmysłami
39:40 cielesnymi
39:42 w złudzeniu
39:43 że jesteśmy w tym świecie
39:45 ale to jest złudzenie
39:49 Drodzy Państwo
39:51 audycja dzisiaj nietypowa
39:52 ale mówię
39:54 długi weekend
39:55 odpoczywajcie
39:57 Wszystkiego dobrego
39:59 Pozdrawiam