Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór państwu.
No mówiłem
kilka audycji temu, że w Polsce szykuje
się
jakiś mały jak gdyby zapach, zamach
stanu.
No i
i dzieją się rzeczy
dzisiaj pod trybunałem, a właściwie w
Trybunale Konstytucyjnym.
A
no a też
trudno wybrać teraz, bo dwie rzeczy się
stały. Otóż pierwsza rzecz, ja tutaj
sobie pomogę internetem.
Pierwsza rzecz
to jest tak interia wydarzenia Monika
Bortnowska.
To jest tekst Moniki Bortnowskiej.
I zobaczcie sprawa podejrzanego o
przygotowanie zamachu na Tuska. Nowa
decyzja. 66latek
podejrzany o przygotowanie zamachu
między innymi na premiera zostanie
aresztowany na dwa miesiące proponowa
rzecznik warszawskiej prokuratury.
Mężczyzna usłyszał we wtorek dziewięć
zarzutów, w tym planowania obalenia siłą
władz państwowych.
Grozi mu nawet 15 lat więzienia.
Nie wiem co o tym myśleć, ale dobrze.
Jeszcze raz czytam. Mężczyzna usłyszał
we wtorek dziewięć zarzutów, w tym
planowania obalenia siłą władz
państwowych. Groził mu 15 lat więzienia.
Drodzy państwo, no
czy to
teoretycznie nie wyglądało na zamach
stanu? Oczywiście mówię to trochę z
przekąsem, no bo 66latek
to jest już wiek. Wiem coś o tym,
chociaż jeszcze 66 lat nie mam. I powiem
państwu
czym jest wizja. Wizja jest odczytem
pewnego sensu rzeczy, które się wydarzą.
I to się jak najbardziej potwierdziło.
Oczywiście nie w realu, bo no i dobrze,
że nie, ale jak najbardziej się to
potwierdziło w sensie
informacyjnym.
A teraz mamy Trybunał Konstytucyjny
jeszcze na dodatek, który
tutaj też mogą być obawy o próbę
odwołania obecnego prezydenta.
No ale
to się dopiero toczy. W każdym bądź
razie
jak nazwałem będzie próba małego zamachu
stanu. No mamy coś takiego chociażby w
mediach i w polityce,
bo sądzę, że w realu
66latek nie dałby rady. Z korkowcem by
tam poszedł, czy z kapiszonowcem, nie
wiem.
Dziwny jest ten nasz kraj,
dziwna jest nasza polityka.
Wiele rzeczy dziwnie działa w naszym
kraju.
ciągła wojna polsko-polska,
wojna dwóch partyjek nawzajem,
właściwie od okrągłego stołu.
Dziwne, że my to wszystko tolerujemy
albo uznaliśmy, że inaczej się nie da.
No dobrze.
Podobno
w demokracji większość większość ma
rację.
Ja się z tym nie do końca zgadzam
patrząc na historię
decyzji Polaków,
kto nimi
rządzi, kto za nim za nich decyduje.
No tak, ale to jest właśnie nasz kraj,
Polska.
Będę się skupiał na tematy ogólne,
ale
wydrukowałem sobie
prezydenta
i premiera.
Zobaczymy,
co w tej napiętej sytuacji,
kiedy służby
spowodowały
zaniechanie Bogu dziękować
ataku,
jak to było napis napisane ataku na
66olatek podejrzany o przygotowanie
zamachu między innymi na premiera
zostanie aresztowany na dwa miesiące.
rzecznik warszawskiej prokuratury. A to
mężczyzna usłyszał też usłyszał we
wtorek dziewięć zarzutów, w tym
państwowych. Grozi mu 15 lat więzienia.
No grubo, grubo, grubo, grubo.
No jakby nie było po tym, co
usłyszeliście wizja
planowany mały, ja to nazwałem mały
zamach stanu jak najbardziej się
potwierdziła
w mediach,
nie w realu,
w mediach i no i osobach decyzyjnych
prawnie.
Dobrze.
Mamy Trybunał Konstytucyjny, mamy
dwóch coraz bardziej zaostrzonych
przeciwników politycznych. Jest to
premier, jest to prezydent.
No osoby, które w gruncie rzeczy powinny
z sobą współpracować,
do czego są powołani.
No ale wojenka polsko-polska
musi trwać.
To nic, że wojny za naszymi granicami,
to nic, że
na arenie międzynarodowej
coraz trudniej znaleźć sojusznika.
Nasza wojenka jak najbardziej
musi trwać,
bo to już właściwie tradycja narodowa.
No tak.
Samo napędzające się, samo napędzające
się nienawiść dwóch stron.
Tak.
No twórcami są tego media i politycy.
My jesteśmy
w gruncie rzeczy ofiarami tego podziału,
ale ofiarami aktywnymi.
Także
dobrze zaraz, bo mi znikł czat, ale już
jest.
Ktoś pisze tak:
"Krzysiu kochany, mam grube informacje o
Saturnie.
Nie będę nic naprowadzał. Proszę o
minutę skupienia na temat planeta
Saturn".
Kochany,
okej. Nie wiem jakie ty masz
grube, jak napisałeś, informacje o
Saturnie. Absolutnie odbieram to, co
napisałeś. Poważnie
Saturn jest z tego co wiem gazową
planetą.
A ciśnienie na Saturnie, podobnie jak na
Jowiszu,
to są dwie gazowe planety, ciśnienie na
tych obydwóch planetach jest tak
gigantyczne,
mówię to jako like, więc tutaj proszę
mnie za język tak ostro nie trzymać, ale
ciśnienie jest tam tak gigantyczne,
żebyśmy, że wszystko co by tam wleciało
zostałoby zgniecione maksymalnie.
Więc co się może dziać na Saturnie, na
tam właściwie na Jowiszu i Saturnie
to chyba nawet nie ma gruntu,
tylko wpadając wpadamy w coraz gęstszą
atmosferę, w taką zupę atmosferyczną,
więc jest potężne ciśnienie, więc co się
tam może dziać?
Saturn.
Kiedyś się skupię.
Donald Tusk.
Ogólnie co z niego wyczuję? Co na ten
czas?
Wyścig z czasem.
Tusk myśli, że trzeba się spieszyć, bo
lada moment może być za późno.
że w Polsce mogą zacząć się jakieś akcje
odwetowe.
Akcje dywersyjne i odwetowe.
Jak gdyby on o tym wie,
że to się niedługo zacznie,
nie zacznie się wojna,
zaczną się dziwne akcje odbetowe.
Zaznaczam, bo robi wizję z premiera. Za
chwilę będę robił wizję z prezydenta.
Traktujemy to zabawowo.
To jest wizja. Ona wcale nie musi być
prawdziwa
z tego względu, że mam w ręku fotografię
poważnej osobistości premiera i poważnej
osobistości prezydenta, więc zastrzegam,
że traktujemy to rozrywkowo. Ok,
Co to znaczy?
Zacznie się dywersja
i pierwsze to słowo, które użyłem, a już
zapomniałem.
regionalnie.
Uwaga, może zacząć się dywersja jakaś.
Co to kurczę jest dywersja? Mniej więcej
wiem, ale to się tak potocznie mówi.
Dywersja,
dywersja,
dywersja.
O i akcje odbetowe.
Dywersja to podstępne działania bojowe,
operacyjne lub informacyjne prowadzone
na tyłach wroga lub w głąb terytorium
państwa w celu osłabienia jego
obronności,
gospodarstwa,
dezorganizacji życia publicznego lub
wywołania chaosu.
No i znów zapomniałem tego drugiego. To
drugie jak brzmiało? Powiedzcie mi.
A czekaj,
Adri Adrian Merek pisze: "On się
domyśla, analizuje fakty, a nie
jasnowidzi".
Jak zwał, tak zwał, kochany.
A akcja odbyt.
Tak,
dobrze.
Czyli z tego co poczułem
z premiera wynika, że mogą być akcje
odbytowe jakieś. dywersyjne
i może to doprowadzić,
że w jakimś rejonie Polski
może zostać ogłoszony jakiś stan typu
wyjątkowy typu ja już taki stan
zapowiedziałem, pamiętacie państwo? na
wąskim pasku wschodniej granicy. Bardzo
wąski pasek będzie w stanie wyjątkowym i
tak to dokładnie było. A ówcześni
politycy dokładnie tak nazwali to. Nie
martwcie się państwo, stan wyjątkowy
będzie tylko na wąskim pasku i tak
dalej. On też zakłócił pewne wybory,
bo przepisowo
wybory nie mogą się odbyć gdzie chociaż
na w jakimkolwiek miejscu
jest stan wyjątkowy w kraju danym.
I potem ileś tam dni, chyba 90,
a może się mylę, ale jakoś tak,
po odwołaniu stanu wyjątkowego też nie
można dokonać wyborów.
Stan wyjątkowy, tylko tu jest jedno, ale
czy sam premier może ogłosić stan
wyjątkowy?
Chyba potrzebna jest do tego też decyzja
prezydenta.
A wiadomo, że oni równo jednakowo nie
myślą w pewnych sprawach.
Dywersja
w Polsce będzie i trzeba będzie ogłosić
stan wyjątkowy.
Muszę to powiedzieć, co czuję.
Tusk nie chce,
żeby Polska wchodziła w jakiekolwiek
działania wojenne.
Nawet jeżeli cokolwiek mówi, to mówi to
pod publikę. On absolutnie tego nie
chce.
Ten stan wyjątkowy mógłby
spowodować
to, że
jeżeli jakiekolwiek siły chciałyby, żeby
Polska w jakikolwiek sposób wchodziła w
konflikt, to ten stan wyjątkowy w
jakiejś części Polski, nie w całej
Polsce, w części Polski
byłby
byłby takim
równoważnikiem, żeby właśnie
do żadnych działań nie wejść.
Dobrze,
na razie odkładamy.
Prezydent Nawrocki.
też proszę traktować to rozrywkowo.
To co mówię proszę traktować rozrywkowo.
Prezydent
Nawrocki
uważa, że Polska jest w działaniu dwóch
agentur.
Więc
nawet jeżeli jest on do jednej z agentur
przypisywany
jako przynależność polityczna,
to ja mam poczucie, zaznaczam, to jest
rozrywkowe, co mówię, że prezydent
uważa dwa ugrupowania polityczne za
agentury przeciwne sobie i to jest wojna
dwóch agentur.
Zmiana Trybunału Konstytucyjnego na
korzyść PO
zaszkodzi pewnym procedurą. prawnym,
które już weszły w życie
i które i niektórym, które mają lada
moment wejść w życie.
Walka o Trybunał Konstytucyjny nie jest
tylko walką polityczną. To jest walka
dwóch grup, które mają oddzielne
interesy
względem naszego kraju.
To jest rozrywkowe, co mówię,
niekoniecznie ich kraju.
prezydent.
W niektórych ustawach
obywatel polski w pewnym sensie nie jest
chroniony.
Mało kto o tym wie.
Zaznaczmy to jest wersja rozrywkowa.
Mało ktoś o tym wie.
Obywatele mało sobie z tego zdają
sprawę,
ale można
użyć pewnych ustaw.
na niekorzyść
nas obywateli w naszym kraju.
powstanie z tego, prezydent myśli, że
powstanie z tego wielka awantura
polityczna,
która
mocno się zaostrzy.
powstanie jakiś akt nieposłuszeństwa
albo jakieś służby
nie wykonają tego, co prezydent
będzie chciał, zarząda w sprawie
Trybunału Konstytucyjnego,
albo Bo
będzie jakiś akt nieposłuszeństwa
prawdopodobnie w kierunku prezydenta
Nawrockiego
i prezydent Nawrocki będzie chciał
wyciągnąć konsekwencje,
bo uzna to za akt nieposłuszeństwa
jako
ruch bezprawny
i będzie chciał zareagować bardzo ostro.
uzna to za naruszenie konstytucji,
ale to, że on uzna za naruszenie
konstytucji
i wyda polecenie,
które może by dać prezydent
To nastanie akt nieposłuszeństwa. Jakaś
służba nie wykona
tego polecenia, co zbulwersuje
Odkładamy ich na razie.
przod Trybunałem
konstytucyjnym
na zewnątrz zacznie się dziać
w którymś momencie mały cyrk,
bo wyjdą ludzie
z jednej mańki i z drugiej mańki. Wyjdą
ludzie,
którzy będą sobie politycznie przeciwni,
czyli wyjdą ludzie jednej i drugiej
strony politycznej.
Zostawmy już ten trybunał.
stanie się patowa sytuacja.
Przez tą patową sytuację chwilowo Polska
będzie w czymś zawieszona,
chyba ze strony Unii Europejskiej.
Mamy
październik.
Październik, listopad.
przyszłość
będzie
drożało mocno wszystko. Zą to jest
sprzed wielu miesięcy też moja wizja.
Będzie drożało wszystko.
Waluty zaczną się umacniać
dość pokaźnie w stosunku do złotego.
To nie jest to jest wizja. To nie jest
porada inwestycyjna.
Proszę nie decydować o swoich finansach
po tym co mówię, bo to jest wizja. Ja
nie jestem ekonomistą. Ja mówię tylko
to, co czuję, więc ostrzegam państwa,
żebyście nie brali tego, tych informacji
do swoich decyzji prywatnych,
ekonomicznych.
Listopad będzie ważny,
bo w listopadzie
ludzie odczują
drożyznę,
ona będzie postępowała.
Ale poczułem jeszcze jedną rzecz,
że
zacznie być zauważalne, że Europa
zaczyna się dzielić,
to dalej jest i będzie Unia Europejska,
Europa zacznie się dzielić
przez interesy.
Mam poczucie,
że ten cud gospodarczy polski
zacznie bardzo szybko
topnieć.
E
Polska szybciej odczuje kryzys
jak niektóre państwa europejskie.
I zaczą się dziwne podchody niektórych
państw europejskich w stosunku do Rosji.
Zmieniona zostanie opcja,
jeżeli chodzi o energię, czy o surowce,
czy
energię kopalną.
Niektóre kraje europejskie zaczną
z Rosją próbować się dogadywać.
Polska na tym źle wyjdzie,
bo Polska jest mocno zdeklarowana,
jeżeli chodzi o
konflikt Ukraina, Rosja, Rosja, Ukraina.
I to się odbije
dość mocno
na naszych notowaniach
i na naszym tak zwanym
cudzie gospodarczym.
To jest taki trochę nierówny cud
gospodarczy, bo na przykład służba
zdrowia
do tego cudu gospodarczego w Polsce nie
należy.
Jakoś nie wypaliło od 30 lat,
żeby tak ważna kwestia jak służba
zdrowia,
jak dostęp swobodny do lekarza i opieka
medyczna, mimo że ludzie naprawdę płacą
duże pieniądze za ZUS.
A,
a ta te reformy nie wypalają i jakoś nie
mogą wypalić.
No ale mamy cud gospodarczy.
Jesteśmy krajem
na szczycie jednym
z, nie wiem, z 10, może 15 krajów na
świecie, który się rozwija. Takie
wysokie PKB ma.
Ja mam wrażenie, że już to się dzieje,
ale od listopada
te słupki rozwojowe
jakoś dziwnie zaczną topnieć.
Na świecie nastąpi radykalizacja.
Chiny i Rosja.
To jest okres przełomu tego i przyszłego
roku,
ale jeszcze w tym roku Chiny i Rosja
zacznie
pokazywać
coraz mocniej mocniejszą zbieżność
interesów
tych dwóch mocarstw.
Rosja
będzie prowadziła politykę
lekceważąc coraz bardziej pozycję
Trumpa.
Putin nie jest sojusznikiem Trumpa,
to Trump jest sojusznikiem Putina, jakby
był mu w jakiś sposób,
jakby w jakiś sposób miał do niego
słabość. Trump
do Putina.
chwilkę przerwy.
Rafaolak
pisze, czy Juma będzie modniejsza niż
Dawid 19.
Dumy będzie mniej.
Dzma będzie
miała lepszą odsłonę medialną, bo
zawczasu do wszystkiego się dostujemy,
nie będzie musiała tu wchodzić,
a już się będziemy do tego stosować.
Pan Jack 74 pisze: "Panie Krzysztofie,
krótko wciągną nas w tą wojnę, czy nie?"
Znak zapytania, konkretnie wykrzyknik:
"Kochany,
jak ta wojna wygląda?
Sam, kochany, widzisz.
Ona wygląda niekonkretnie.
przez lata, to nie są miesiące, są lata,
tłucze się gdzieś tam na obrzeżach,
w jakiś trzech regionach ukraińskich.
pozwala się ostrzeliwać
Ukrainie w głąb lądu.
Atakuje Ukrainę.
Taki pad. Pamiętacie jak się zaczęła
wojna na Ukrainie? Powiedziałem, że ta
wojna będzie żółwią wojną. Tak ją
nazwałem. I dzisiaj po tych kilku latach
lepiej się tego nazwać nie dało. To jest
żółbia wojna.
A jej cel to jaki cel?
Ukraina nie chce się dogadać. Rosja też
nie nie chce się dogadać.
Zwróćmy uwagę jak ta wojna osłabiła
Europę.
Narobiła Europie trudności
różnych.
Do tego dokłada się wojna
z Iranem.
Ja jestem konsekwentny, jeżeli chodzi o
moje wizje. Więc
jak była tylko wojna na Ukrainie,
powiedziałem:
"Będą dwie niezależne od siebie wojny
lokalne.
Jedna to wojna ukraińska, druga wojna na
Bliskim Wschodzie.
I dopiero wtedy, jak się zaczną te dwie
wojny, jak dwie będą trwały niezależnie
od siebie,
jedna z nich wymknie się spod kontroli.
Jeszcze się nie wymknęła
Bogu dziękować żadna z nich, ale ja
jestem pewny, że jedna z nich wymknie
się spod kontroli.
Więc wojna będzie. Odpowiadałem ci
kolego.
Nie bądź taki niecierpliwy.
Ta sytuacja na świecie to jest jak
nierówna gra w szachy,
bo Chiny mają dobrze swoje klocki
gospodarczo rozłożone.
Rosja gra w sposób patowy.
Powiedzmy, że Chiny i Rosja
to jedna drużyna,
a Ameryka i Izrael
to druga drużyna. A my jesteśmy widzami.
My Europejczycy.
Trump
wypił się na Europę.
Nasz rząd, może nie cały, bo
ja się zgadzam z tym, co wyczytałem z
prezydenta,
że to jest nasz kraj i nasza polityka to
jest walka dwóch agentur
naprzeciw sobie.
Powiedzmy, te dwie agentury miały w
przeszłości wpływ,
dzieliły się tymi wpływami, ale czasy
się zmieniają,
układ na świecie się zmienia.
No i nie da się dwóm agenturom
przeciwnym sobie, o przeciwnych
interesach
żyć dalej w symbiozie, w ni swoim kraju.
rwą szaty teraz na sobie
nasze polskie szaty.
Uczyć nas nienawiści do siebie już nie
muszą, bo my mamy już to we krwi.
Przez tyle lat,
kilkadziesięcioleci dokładnie się tego
nauczyliśmy. Oni nas tego nauczyli
we spół z mediami
i co z tej agentury,
co z tych agentur wyniknie
dla nas.
pozycja Tuska słabnie i będzie słaba.
W przyszłych wyborach Tusk odniesie
fiaską.
jego ugrupowanie polityczne.
PiS się wzmocni,
powstaną
dwie grupy wyborcze radykalne.
Te dwie grupy wyborcze radykalne, nawet
jeżeli pójdą
na wybory
bliskopisu,
to
te dwie grupy radykalne, które zdobędą
dość sporo ku zaskoczeniu głosów
spisem
po wyborach szybko się rozstaną.
I czuję, że będzie sytuacja po wyborach
parlamentarnych, że będzie trudność
z ułożeniem rządu. Nawet jeżeli rząd
powstanie po wyborach dość szybko, to on
się bardzo szybko rozleci.
I będzie mowa, będzie bardzo realna mowa
o przedwczesnych następnych wyborach.
Dwie grupy radykalne
zaskoczą wynikami wszystkich, nawet PiS.
Ale walka o Polskę
i o wpływy na polskie
nie będzie po wyborach.
Ona będzie i jest przed wyborami.
Teraz, kiedy jeszcze te dwie siły
mają na Polskę bardzo duże możliwości i
wpływ
przez to, że
no mają wpływ.
Te dwie grupy radykalne bardzo w
polskiej polityce namieszają po
wyborach.
zdobędą przez to po wyborach jeszcze
większe poparcie narodu,
w Polsce
zaczną być wyrywane z korzeniami
grupy wpływów,
że może to bardzo szybko doprowadzić do
jakiejś rewolty.
w naszym kraju.
Wszak
te grupy
agenturalne, może źle naz grupy wpływów
są tu bardzo mocno zakorzenione.
A ten Trybunał Konstytucyjny
dojdzie do sytuacji z tym Trybunałem
Konstytucyjnym, że
decyzja prezydenta
przez jakieś służby państwowe zostanie
zlekceważona.
Prezydent uzna to za akt
nieposłuszeństwa do głowy państwa.
To może doprowadzić do
poważnych protestów w Polsce.
Do niebawem. Pozdrawiam państwa.
Wszystkiego dobrego.