Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu, już jestem widoczny, ale jeszcze czat także jest widoczny.
Dzisiaj tytuł zwyczajny i prosty – audycja.
Dlatego, że być może tytuł powstaje dopiero po audycji, bo kompletnie nie wiem, jak tą audycję zatytułować.
Będę dotykał dzisiaj Państwa pytań także, będę się skupiał, kusi mnie, żeby skupić się też na pewnym człowieku,
który niedawno, jakieś trochę dni temu odszedł, mój serdeczny kolega, który, ja wspominałem już na jednej z audycji, że on odszedł.
I młody człowiek, 54.
44 lata, odszedł nagle i bardzo racjonalny, myślący człowiek, uprzejmy, grzeczny, miły, ale i mądry.
Trochę się boję tego skupienia.
Na początku byłem w szoku, bo to było nagłe odejście, ale postaram się go poczuć tu na audycji.
Być może SKS-ka jako pierwsza, dzień dobry, Henryk, dobry wieczór, Krzysztof Piekarczyk, hej, Damian Filipiak, witam, Łukasz Eloł, Bartolini, witam, Grzyb, hej, SKS-ka, pozdrawiam, jest Pan super, dziękuję, Marta, witam, Wojciech Tajman, wy, Eloł, Rolo Z, witam, żona, dziękuję.
Witam, starego, witam, Rafał, Morgawlok, dobry, Kabo Gaming, witam, witam wszystkich Państwa.
Pierwszych tradycyjnie odczytałem, no już tak to trochę w tradycję weszło.
Za oknem pogoda okrutna, chociaż pożyteczna, no bo pada ten deszcz, może trochę.
Myślę, w innych rzekach wody przybędzie, bo były do niedawna rekordowo niskie stany.
No, ale też trochę lata by się nam przydało, bo tego słońca jak na lekarstwo w tym roku, to tak.
Daniel Jabłoński pyta, czy noszenie smart zegarka może wpłynąć szkodliwie na magnetyzm dłoni?
Ja powiem tak.
Ja noszę zegarek naturalny.
Próbowałem dwu albo trzykrotnie nosić zegarek elektroniczny takiej czy innej firmy.
Pamiętam jeden, to nawet można było przez niego odbierać telefony i rozmawiać.
Uwierzcie mi, ja czułem się głupio, gadając do ręki.
Ok, ten smartfon w kieszeni, to już się przyjęło, ale wszystko na ręku elektronicznej, w zegarku, na pewno nie uciekniemy już przed tym cywilizacyjnie ludzie i to przyjmą, ale mi to nie służyło.
Ale osądzać nie chcę.
Uważam, że...
Wiecie w ogóle, że zegarki noszono kiedyś kieszonkowe.
Znaczy później, po kieszonkowych były zegarki naręczne, chyba pamiętam, jakaś firma zegarkowa dla kobiet.
Pierwsze zegarki były naręczne i to było takie nowum, takie nie wiadomo, czy to się by przyjęło.
No a teraz jest to norma.
Uważam, że zegarek...
Chociaż weźmy zegarki kwartalne.
Już zaraz przesadzę o zegarkach mówić.
Kwarcowe, no...
Kwarcowe są znów bardzo dokładne, o wiele dokładniejsze, jak nawet wysokiej klasy zegarki mechaniczne.
O tym można by było rozprawiać.
Co z tego, czy to szkodzi na magnetyzm?
Każde pole elektromagnetyczne w jakiś sposób szkodzi nam, zakłóca, ale musimy wziąć pod uwagę, że...
I Ty, i Wy, i ja...
U siebie będąc, i Wy u siebie, mamy jakiegoś rodzaju Wi-Fi zainstalowane, bo inaczej nasze łącza byłyby mało...
Mało prawdopodobne byłyby, żebyśmy się łączyli z sobą.
I my jesteśmy w tym polu elektromagnetycznym pod wieloma względami.
Ktoś ma telewizję cyfrową, pole elektromagnetyczne, ktoś ma to Wi-Fi, internet.
Nie unikniemy tego. My po prostu jesteśmy na to skazani.
Czy zegarek na rękę?
To jest jeden z gadżetów. Przecież podobne pole elektromagnetyczne wytwarza smartfon, który nosimy przy sobie właśnie non stop już teraz.
Nie ma o czym rozprawiać.
Lewy.pl prosi o wizję ze zdjęcia Mariusza Maxa Kolonko.
Może się kiedyś pokuszę, tylko nie wiem dlaczego miałbym to zrobić.
Tak.
Krzysztof Krzysztof. Krzysiu, co z wojną? Bo zaczyna się robić bardzo gęsto.
Spokojnie. Nie można ciągle mówić o tej wojnie. To, co ja mówiłem, Państwo pamiętacie.
I de facto czas płynie.
Już Trump wykazuje niecierpliwość.
Ponagla mówi, że z Putinem nie ma o czym rozmawiać.
Robi się gęsto. Też się na ten temat skupię.
Dobrze. To cóż. Chyba czas się skupić.
Tylko nie wiem. Mam mieszane myśli co do mojego kolegi, który odszedł.
Czy się skupiać w mojej przeszłości?
Ja wiele razy robiłem doświadczenia.
Praktycznie.
W różnych sprawach. W sprawach, gdzie, załóżmy, skupiałem się na temat przebiegu jakiejś zbrodni.
Miałem rzeczy należące do ofiary.
I ten kontakt, możliwość tego kontaktu, bardzo często był prosty i szybki.
Skoro we wszystkim, co żyje, jest dusza, jest to energia.
I gdziekolwiek ta dusza jest, myśląc o niej, myśląc o osobowości.
Konkretnej możemy poczuć daną osobę.
I jeżeli nie będę czegoś czuł, to przerwę to.
Ale ja spróbuję przez chwilę w tej audycji skupić się na temat mojego kolegi.
Który trochę dni wstecz odszedł.
Stąd nagle.
Troszeczkę cierpliwości wyprosił.
Nie robiłem tego.
To się stało już, no, tak mniej więcej.
Co najmniej, nie liczyłem, ale z dziesięć, chyba nawet więcej niż dziesięć dni temu.
Ponieważ on stracił życie w odległym miejscu.
Nie w naszym kraju.
A pogrzeb będzie w naszym kraju.
Dlatego tyle dni.
To trwało dobrze.
Skupiam się.
Nie zrobię tego.
Ale on taki był.
Taki jest.
On był takim wyjątkowym indywiduum.
Połączyć się, mogę go poczuć.
Taka bariera jest.
Szkoda, że nie mogę więcej Państwu powiedzieć w tej sprawie.
Bo to kogoś bardzo osobista kwestia.
Ale nie da się go poczuć.
Kropka tajemnicy Państwu.
I powiem Państwu, jak to się robi.
To nie jest...
Tym sposobem nie da się zrobić.
Wyjaśnić sprawę morderstwa.
Albo pomóc w wyjaśnieniu sprawy morderstwa.
Czy jakiegoś zdarzenia.
Że robi się z rzeczy ofiary wizję.
I powiedzmy nawiązuje się jakiś kontakt.
Ale musisz zrozumieć pewną rzecz.
Ważną.
Mianowicie.
Jest osoba, która jest poza ciałem.
Najlepiej mieć jej rzecz, jakąś.
Zdjęcie.
Ale rzecz jest najbardziej właściwa.
Jak masz tą rzecz.
Wąchasz.
Wąchasz blisko czoła.
Wydaje ci się, że wciągasz coś czołem.
Robisz to przez chwilę.
Robisz to tylko po to, żeby jak gdyby...
Wprowadzić jego fluidy.
Jego cząstkę zapachu.
Jego...
Jeszcze gdzieś tam...
Resztki energii, które zostały.
Jego rzeczy.
I...
Wciągasz to w siebie.
Żeby mieć łatwiejszy dostęp do jego energii.
Jeżeli nie masz rzeczy.
Ale...
Masz zdjęcie tej osoby.
Podobnie ze zdjęciem.
Skupiasz się.
Wciągasz to czołem.
Patrzysz się na to zdjęcie.
Zamykasz oczy.
Wciągasz czołem.
Wmów sobie, że wciągasz czołem coś z tego zdjęcia.
Ale potem trzeba zrobić jeszcze jedną kwestię.
Bo Ty przyjęłeś pewną energię.
A ta energia jest pewnym charakterem.
Jest osobowością tej istoty.
Która wyszła z ciała konkretnego człowieka.
I wtedy...
Musisz w sobie...
Wyrazić chęć, zgodę.
Żeby...
Ta dusza, z którą chcesz się połączyć...
Pozwalasz jej...
Skorzystać z Twojej energii.
To jest bardzo istotne.
Skorzystać...
Z Twojej energii.
Żeby wykorzystała.
I na przykład w tym momencie sobie wyobrażam...
Że ja...
Swoim czołem wysyłam...
Przepraszam.
Wysyłam...
W kierunku konkretnej...
Istoty, osoby.
Tu tak...
W tym przypadku, jak to próbowałem robić...
W przypadku mojego kolegi...
Wysyłam mu tą swoją energię.
I mówię...
Skorzystaj z tego.
Połącz się ze mną.
Poczuj. Daj się poczuć.
Taki proces to jest.
On bardzo często...
Skutkował...
Czy pomocą byje się w sprawie kryminalnej...
Czy w odnalezieniu zwłok...
Czy w ogóle w innych sprawach...
Więc to działało i działa.
I w taki sposób...
Próbuje się na zmarłych osobach...
Skupić.
Jeszcze...
Cyfra zero kojarzę.
Jak się próbuję na tym moim...
Koledze skupić...
Zero.
Biała cyfra zero.
W ciennym tle.
Bariera.
Ona jest dla mnie...
Dość wymowna.
Ale mówię, jest to osobista sprawa kogoś.
I nie chciałbym tu na kanale mówić o tym.
Ale ja kontaktu z jego duszą nie mam.
Dobrze.
Patrzę co piszecie.
Czasami takie nostalgiczne audycje też są potrzebne.
Meczo napisał.
A Abitka, Dzidzia i Misiu cię gorąco pozdrawiają.
Ja także was pozdrawiam.
Henryk napisał.
Zmarła Joanna Kołaczkowska.
Może coś od niej?
Ha.
Znam.
Świetne skecze robiła.
Ludzie, którzy potrafią...
Robić skecze są bardzo inteligentni i elokwentni.
Nie tak łatwo jest rozśmieszyć drugiego człowieka.
A ta pani robiła to z taką gracją.
I z takim mistrzostwem, że nie sposób było się nie śmiać.
To było genialne co ona robiła.
Już Julian Grzegórzek.
Panie Krzysztofie, co się stanie z Grzegorzem Braunem?
Grzegorz Braun.
Mimo wszystko Grzegorz Braun politycznie rośnie w siłę.
Ale Grzegorza Brauna będą chcieli ośmieszyć.
Grzegorz Braun musi uważać na to, gdzie je, gdzie pije.
Czy sok, czy herbatę.
Żeby coś nie podano.
Panu Braunowi.
Po to, żeby go skompromitować.
Bo ja mam wrażenie, że są ludzie wpływowi w polityce.
Którzy chcą zrobić taką...
Taki zakręt dla Brauna.
Tak jak Braun idzie do przodu.
W swojej dość kontrowersyjnej...
Kontrowersyjnym uprawianiu polityki.
Tak chcą zrobić taki odwrót.
Że przesadzi Braun z tą kontrowersją.
Chcą go skompromitować.
Braun musi uważać na to, co pije, co je.
Gdzieś na jakimś publicznym, dużym spotkaniu.
Może być coś podane Braunowi.
Że on będzie mówił kompletnie dziwne rzeczy.
I to będzie...
Taka bardzo...
Perwersyjna próba ośmieszenia go.
Przy Braunie jest niski człowiek.
Charakterystyczne, że on jest niskiego wzrostu.
Cichy, małomówny i niskiego wzrostu.
Jest mężczyzna.
Taki mężczyzna kojarzy mi się jako...
Podstawiony Braunowi.
Człowiek, który...
Tylko gra bliskość z Braunem.
To jest człowiek podstawiony.
Jest szykowana próba poważnego ośmieszenia Brauna.
I coś mu podadzą.
Vibę przez V1, 2, 3.
Wizja Hołownia.
Hmm.
Hołownia.
Cukierkowy chłopak.
Tak go teraz wizja nazywa.
Hołownia będzie miał...
Jeszcze pięć minut swoje.
Ponieważ Hołownia...
Przyjdzie moment, że Hołownia...
Postawi się...
Największej koalicyjnej sile.
Czyli najprawdopodobniej Tuskowi.
On się postawi.
Mało tego.
Hołownia będzie wzywał Tuska do praworządności.
A być może...
Partię koalicyjną będzie...
Będzie...
Napominał...
O...
O praworządność.
I Hołownia tym...
Zachowaniem...
Z jednej strony będzie atakowany...
Przez telewizję.
Nabije...
Trochę się odbije.
Trochę się Hołownia...
Hmm...
Naprostuje.
Chociaż w przyszłości...
Bo to mu bardzo niewiele pomoże.
Tylko Hołownia...
Eee...
Trochę ludzi, którzy będą go popierać będzie.
On będzie na granicy...
Wyborczej.
Czyli na granicy...
Tych procent wyborczych.
Które...
No pozwalają wejść do Sejmu.
To będzie na tej granicy.
Będzie balansował.
Martwił się o...
Pół punktu procentowego w tą lub w tą.
Bo to jest być albo nie być.
Polityczne Hołowni.
Ta partia już jest...
Albo inaczej.
Ten lider partii jest już w odwrocie.
Jest na tyle charakterystyczny, że...
Że mąż stanu już z niego...
Nie będzie.
Mandalewski Szymon.
Czy dolar przez...
Przed swoim upadkiem będzie miał chociaż...
Na chwilę pokaz siły.
Dolar.
Dolar zacznie robić kłopoty...
Euro.
W waruncie europejskiej.
Tylko nie mogę zrozumieć jak.
Pośrednio dolar bardzo zaszkodzi euro...
I europejskim gospodarkom.
Tylko to nie zrobi dolar.
Ale za pośrednictwem dolara...
Ameryka szykuje...
Poważny krach...
Ja już o tym mówiłem.
Ale to mi się teraz też kojarzy.
Dla...
Który...
Pogrąży Europę...
I finansowo...
I giełdowo...
Gospodarczo.
Jakiś fundusz obrotu walutowego...
Europejski.
Ja to może źle nazywam, bo...
Tak wizji poczułem.
Fundusz...
Obrotu walutowego...
Zaraz...
Wpiszę...
Rozumiem.
Oj, oj, oj.
Pomy...
A jest dobrze.
Walutowego dobrze.
Tak...
Ale się...
Aha.
Uwaga.
Fundusz obrotu walutowego...
Odnosi się do...
Międzynarodowej organizacji finansowej...
Znanej również jako...
Międzynarodowy fundusz walutowy...
MFW.
MFW jest instytucją...
Wyspecjalizowaną...
Organizacji Narodów Zjednoczonych...
Zajmującą się kwestiami stabilizacji...
Ekonomicznej na świecie.
Pomaga krajom członkowskim...
W stabilizacji finansowej oferując pomoc...
Finansową i doradztwo...
W zamian za reformy...
Ekonomiczne.
I został założony, powołany...
W 1944...
Roku.
Dobrze, to jest to. Bo o co chodzi?
Ja mam wrażenie, że będzie...
Europa chciała z jakiegoś...
Funduszu walutowego...
Zazygnować...
Odejść...
Krachem uderzy Ameryka.
To będzie wyglądało tak, jak gdyby...
Europa zacznie...
Iść w podobnym kierunku...
To...
O tym się nawet niewiele będzie mówiło...
To będą przymiarki...
Będą próby takie...
I już wtedy od razu...
Zareaguje...
Ponieważ Europa będzie chciała zrezygnować...
Mmm...
W jakimś sensie...
Z...
Współdziałania z dolarem...
Ja to trochę swoim językiem nazywam...
No bo nie umiem tego może dokładnie wytłumaczyć...
Ale współdziałania z dolarem...
Wtedy może...
Ameryka poczuć się...
Za zagrożona...
Jeżeli chodzi o dolara...
Ameryka...
Wtedy wywoła poważny krach...
Stanie się w Stanach...
W Europie...
Ja mówię, że to będzie krach krajów zachodnich...
Oczywiście...
Potem popłynie też w kierunku Azji...
Bo przecież te wszystkie...
Naczynia giełdowo-finansowe...
Są z sobą...
Na świecie połączone...
I jak...
Zapytałeś mnie...
O tego dolara...
To chcę powiedzieć...
Że listopad...
Że listopad tego roku...
Może być...
Może mieć z tym...
Istotne znaczenie...
To się może wydarzyć...
W listopadzie...
Dobrze...
Już patrzę co piszecie...
Jaka istota stworzyła wszechświat...
Proszę o wizję...
Adrian020
Tajemnica...
To tak napisał...
Jaka istota...
Stworzyła wszechświat...
Bardzo proszę o wizję...
Poczekajcie chwileczkę...
Ja muszę szybciutko...
Już, już, już...
Odpowiedzę na to pytanie...
Jeżeli cokolwiek poczuję...
To jest szalenie trudne pytanie...
Bo co wtedy stworzyła...
Co stworzyło istotę...
Co było pierwsze...
Jajko czy kura...
Swoją drogą...
To pytanie co było pierwsze...
Jest bardzo niebywałe...
Bo można na to tak odpowiedzieć...
Wiecie kto o tym może wiedzieć?
Programista...
Który pisał tą grę...
Rozumiecie ten sarkazm?
Nie mogło być...
Kury bez jajka...
I nie mogło powstać jajko...
Bez kury...
Jest to...
Jest to logiczne...
Skoro kura...
Jest...
Genetycznie uwarunkowana...
Swoimi genami...
Dlatego jest kurą...
To prawidłowo...
Kura nie mogła wyskoczyć z kapelusza...
Ani spaść z nieba...
Kura musiała powstać...
Z jajka...
A przecież...
Jeżeli nie było...
Kury...
To nie mogło powstać...
Kurze jajko...
Rozumiecie?
W naturze jest tyle...
Dziwnych właśnie...
Powstań...
Istot...
Że...
My to sprościliśmy...
Kura czy jajko...
Taki przykład podawany...
W różnych dyskusjach...
Jak gdyby nie mają jednoznacznej odpowiedzi...
W jakimś temacie...
Jeżeli sobie byśmy poważnie zadali to pytanie...