Kliknij wizję → odtwarzacz przewinie do tego momentu
W jednym z budynków związanych z polityką w Europie (prawdopodobnie w Polsce) dojdzie do jednej lub dwóch dużych eksplozji wewnątrz, które będą postrzegane jako poważny atak.
„Czekałem na też ten jeden czy dwa wybuchy w jakimś budynku. Związany z polityką wewnętrzną. To będzie duży mach. I te wybuchy będą wewnątrz."
W kwietniu nastąpi łagodzenie napięcia na Bliskim Wschodzie, ale już w czerwcu wybuchnie poważna wojna pozycyjna, co może skłonić Rosję do działań militarnych wobec NATO i Europy.
„Czuję takie zagrożenie... wtedy Rosja może wykonać pewien ruch w kierunku NATO i Europy. Militarny ruch."
Lato 2026 roku nie będzie uznane za bezpieczne, zwiększając ryzyko konfliktów i kryzysów.
„To lato nie będzie należało do bezpiecznych."
W czerwcu turyści z południa Europy będą masowo przerywać urlopy i pośpiesznie wracać do swoich krajów, co będzie oznaką poważnego kryzysu.
„Będzie musiało się coś dużego zacząć dziać. Skoro dużo ludzi będzie przerywało swoje urlopy i wracało. Strach przed wojną międzynarodową obudzi się w czerwcu."
W 2026 roku dojdzie do poważnego wypadku z udziałem znanej polskiej piosenkarki, który może zakończyć się jej śmiercią.
„Poczułem wypadek lub tragiczny wypadek. Wypadek znanej polskiej piosenkarki."
Wkrótce nastąpi nagły przewrót polityczny w małym państwie, który może wywołać regionalne napięcia.
„Nagły przewrót w niedużym państwie."
W 2026 roku ceny żywności znacznie wzrosną, a jednocześnie wystąpią deficyty żywnościowe spowodowane słabymi plonami i zakłóceniami łańcuchów dostaw.
„W tym roku będzie bardzo podrożeje żywność. A też mogą zacząć występować niedostatki... Deficyt żywnościowy. Rok bardzo słabych plonów."
Polska będzie zmuszona do ogłoszenia pełnej gotowości bojowej, przygotowane karty mobilizacyjne będą gotowe, co wywoła napięcie w społeczeństwie i konkretne konsekwencje dla obywateli.
„Będzie zmuszony... Do ogłoszenia pełnej gotowości bojowej... i za tym będą szły pewne konsekwencje w stosunku do obywateli."
Łańcuchy dostaw, w tym żywności, zostaną poważnie zakłócone, co doprowadzi do globalnego kryzysu i szczególnie odczuwalnych problemów w Polsce.
„Pewne łańcuchy dostaw żywności... Zakłóci bardzo mocno... Dlatego może być deficyt."
Niektóre kraje na świecie w ukryciu przygotowują się do globalnego konfliktu, co jest określane jako cisza przed burzą.
„Niektóre kraje świata... w cichości pozycjonują się do konfliktu światowego... to jest cisza przed burzą."
Jeśli Rosja i Ukraina osiągną pojednanie, zostanie ono odebrane jako zdrada Europy przez Ukrainę.
„Jeżeli dojdzie do pojednania... Między Rosją a Ukrainą... będzie odczytywane jako zdrada Europy."
W Polsce będą odczuwalne poważne komplikacje gospodarcze, które już się zaczynają i będą wpływać na codzienne życie obywateli.
„Zaczyna się wokół nas... Wszystko komplikować... Na własnej skórze... Tu w naszym kraju."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu, długi weekend, znaczy może on nie długi ten weekend, ale świąteczny weekend przed nami.
Dużo z Was wyjechało, ma być podobno pogoda i wreszcie ciepło, oby nie mówili, że to upały, bo to 20-20 parę stopni,
a było tak do tej pory zimno, ludziom pozmrażało rośliny, rolnikom w niektórych częściach Polski.
No właśnie, Piotrek1982, Elo jako pierwszy, Emer Piglak, serwus Krzychu, jaki będzie mundial, kto wygra?
Na pewno nie Polska, niestety, Walterka.
Ahoj z Czech, pozdrawiamy Czechy, Piotrek1982, czemu jest taka susza, kiedy deszcz, wizja.
SLK Unit, witam Krzycho, prosto z Łodzi i pozdrawiam wszystkich.
Tak jest, Lendbor192, witam mistrzu, Micha coś, hej, łobuzie.
Tomkowski, a, Tomkowalski, witam panie Krzysztofie.
Marcink, Marcink S, witam, Bredy Like, witam, mister Pieglak, serwus Krzychu, pozdrowienia z Torunia, jaki będzie mundial, kto wygra?
Marcink, pozdrozy.
Wilplina, witam wszystkich Państwa, drodzy Państwo, dzisiaj, jako pełnia, jeszcze tutaj mam taki duży, wysoki świerk przed domem, więc księżyc sobie gdzieś przycumował, na razie za tym księżycem, za tym świerkiem, ale lada moment, ta pełnia już tutaj będzie.
W moim oknie, jak zawsze.
No co, będę się skupiał.
Takie luźne wizje, bez nastawiania się, jak będzie.
Drodzy Państwo, w ostatniej audycji powiedziałem Państwu, że pomogłem znaleźć ciało 30, różnie piszą, że ona ma 31 lat, inni, że 32, nie ma znaczenia.
Ostatnio media donoszą, że ona miała, ta pani, 32 lata.
Tak, czy inaczej, młoda osoba, z Kielc, którą wskazałem, dwa słowa na ten temat, wskazując miejsce, robię na mapie małe kółeczko, małe kółeczko, nie wiem, czy gdzieś tą mapę mam, wskazując punkt, gdzie mogą, gdzie może być ciało.
O, i tu w tym przypadku.
Zobaczcie, to są, to jest przypadek z tej, z tej sprawy, właśnie to jest ta mapa, wskazałem dwa punkty, dlaczego dwa punkty, bo w jasnowidzeniu nieraz jest tak zwane zwierciadlane odbicie, prawa strona jest lewą, lewa prawą.
Więc najczęściej przy lokalizacji, gdzie może być ciało, ustawiam miejsce, które mi wychodzi i odbicie zwierciadlane i tak też to miało tu miejsce.
To są małe punkciki, ale w tym rejonie, w tym rejonie, biorąc pod uwagę dwa te, oj, mi się to mylą kierunki, dwa te punkty, trzeba po prostu zrobić penetrację w lesie, bo tam, według mnie, jest ciało.
Oczywiście policja, która otrzymała, policja kielecka, która otrzymała moją mapę poprzez bliskich zaginionej.
Ja tą mapę...
Mapę policja otrzymała po godzinie 15. Policja wyraziła zgodę, że chce tą mapę. Natychmiast pojechali we wskazane przeze mnie miejsce, by spenetrować las, a po mniej więcej godzinie czasu już mieli znalezione zwłoki tej kobiety.
No i media podały, że to policja znalazła, i się nie mylą, bo rzeczywiście policja odnalazła ciało.
No ale ja zrobiłem audycję ostatnią, i tutaj Echo, Echo Dnia, czyli portal Echo Dnia, wiadomości kieleckie, Kielce, proszę zobaczyć, tu jest artykuł, który mówi o tym, że ja mówię, iż, iż ja pomogłem odnaleźć, ja wskazałem teren, gdzie należy szukać,
niestety, ciała osoby zaginionej, to jest, wystarczy wpisać Echo Dnia, Kielce, i artykuł się nazywa Jasnowiec Krzysztof Jackowski, a sprawa zaginionej kielczanki, i w cudzysłowie wskazałem teren.
I tu honor dla policji, ponieważ policja lakonicznie, bo lakonicznie, ale odniosła się do moich słów.
Przeczytam Państwu końcówkę tego artykułu.
Podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach, potwierdza, że przez bliskich zaginionej do policjantów dotarła mapa przygotowana przez Jasnowidza.
Wskazywała ona teren, i w tym terenie, drodzy Państwo, policja odnalazła.
Zwłoki zaginionej.
Nie tak dawno odnalazłem w okolicach Kalisza ciało mężczyzny, który od listopada leżał w lesie, ciało jego leżało w lesie.
Był to teren bardzo trudno dostępny, leśny.
Wskazałem konkretny punkt i...
Mężczyzna z rodziny poszedł w ten trudno dostępny punkt do lasu i dokładnie w tym miejscu znalazł zwłoki tego człowieka.
To też opisywało echo dnia tylko właśnie z rejonu Kalisza.
Jest artykuł, można zobaczyć.
No tam mamy listopad, grudzień, styczeń, luty, marzec, ja go chyba na początku kwietnia albo pod koniec marca jakoś tak znalazłem.
Czyli też blisko pięć miesięcy.
Nie można było odnaleźć ciała.
Tu w tym przypadku bardzo szybka precyzyjna wizja.
Bardzo szybkie poczucie.
Tak to wygląda.
To tak z mojego podwórka jak wykonuję swoją pracę.
Dobrze.
Patrzę co piszecie i zaraz się będę skupiał.
Ktoś tu dużo razy pisze.
Michał X86.
Widzę z buddy, proszę, obiecał mi pan kiedyś.
Tak, kochany.
Daję ci słowo, że wydrukuję sobie buddę, tylko ja nie wiem jakiego buddę wydrukować.
No dobrze, wydrukuję symbolicznie buddę i się skupię, obiecuję, ale nie w tej audycji, ponieważ ta audycja ma być przez to, że pełnia najbliższa przyszłość.
To jest istotne.
Rzeczywiście dzieją się rzeczy.
I warto się nad tym zastanowić.
Jackowicz pisze.
Szacun, panie Krzysztofie, za pana wyniki w tym wskazaniu.
Miejsca powinni panu płacić w złocie za taką współpracę.
No nie, no nie.
No tak.
Po co mi mają płacić?
Moja praca.
Jeżeli mam być tutaj szczery, to taka wizja, z tego podatki trzeba odliczyć, no to taka wizja kosztuje 300 zł, więc tutaj tak to wygląda.
Tak, dobrze, patrzę, co piszecie?
Rerekumkum pisze, zamknij okno, bo komarów naleci i będą bzykać całą noc.
Jeszcze tak nie ma komarów, bo u nas jest bardzo zimno.
Nocami jest w ogóle zimno.
Jest kilka stopni, nieraz nad ranem jest w gręciach zera, minus jeden stopni.
Dawid Darkes, Kołobrzeg, Majówka.
Chyba ty Dawid, bo mnie nie będzie w komarach.
Ale właśnie, zanim się będę skupiał.
Drodzy Państwo, ja naprawdę chciałbym zonizować.
Oczywiście, to by wymagało też od Was poświęcenia, żebyśmy, kto będzie chciał, spotkali się już w cieplejsze dni, w jakimś weekendzie, przed jakąś sobotę, w Kołobrzegu, na plaży, na samej plaży, gdzieś, powiedzmy, blisko latarni morskiej, na piasku morskim, przy samym brzegu morza.
Jak ja bym chciał z Wami pogadać?
Na różne tematy.
Też na tematy, o których na kanale mówić nie do końca można, albo ja nie do końca mogę.
Dużo rzeczy.
Dlatego ja pamiętam o tym, jeżeli Bóg pozwoli dożyć, to zorganizuję takie spotkanie, może nawet dwa razy takie spotkanie, bo zamierzam, jeżeli będzie w miarę pogoda w maju,
już taka przyzwytecz, a już w naszym kraju to jest nic pewnego, to albo zrobimy to jedno ze spotkań w maju, w sobotę i obiecuję, że jak byśmy się spotkali, tak najlepiej pod wieczór, powiedzmy godzina 19.00.
I to spotkanie może trwać długo, nawet do 12.00 w nocy.
Tak.
Ja Was wysłucham, Wy wysłuchacie mnie, dialog, wszak na ogół Wy mówicie, słuchacie moich słów, więc ja bym chciał też często Was posłuchać, różnych Waszych przeżyć, spostrzeżeń.
A jedno spotkanie też zrobimy, drugie spotkanie zrobimy w wakacje koło brzegu.
Lubię morze.
Morze odsłania horyzonty.
Jestem zakochany.
Góry są ładne w morzu.
Góry są ładne, ale ja się bardzo źle w górach czuję.
No ale jestem sercowcem.
Natomiast morze jest wolnością dla mnie.
I tak na takim żółtym piasku, w ciepły dzień, w ciepły wieczór, usiąść, słyszymy szum morza i sobie gadamy.
Dojdzie, jak Bóg pozwoli, do takich dwóch spotkań.
W to lato.
Czyli w tą wiosnę i to lato w koło brzegu.
Wszystkich bardzo serdecznie zapraszam, kto będzie chciał.
Dobrze, dobrze, dobrze.
Ktoś pisze tak.
Krzyś Haris pisze.
Witam Panie Krzysiu.
Pomyślałem, że trochę odskoczymy od tych czarnych informacji.
I zapytam, czy bez śnie możemy spotkać osoby, które znaliśmy w poprzednich życiach.
Pytam o to.
Przepraszam.
W odniesieniu właśnie D.
No ale to nie wiem.
Sen.
Sny bywają.
Sny są różnej kategorii.
Sny są często innym wymiarem.
Sny potrafią dawać rzeczywisty kontakt ze zmarłym.
Sny bywają też wymysłem wyobraźni.
Bywają sny uduchowione i sny, które są formą wyobraźni.
Sny trzeba umieć odczytywać.
I najlepiej dla każdego z nas.
Taki sen rozszyfrować w samym sobie.
Dlatego, że to się Tobie śni.
I Ty to powinieneś przeanalizować.
Sny to magia pewna.
Ja powiem, że ja mam takie, zauważyłem taką rzecz, że nie zawsze pamiętam sen z tego snu podstawowego, gdzie śpię w nocy.
Ale mi się zdarza bardzo często budzić.
Przed szóstą.
Wtedy idę do kuchni, zaparzę sobie herbatę.
Piję tą herbatę.
I tak myślę sobie, a jeszcze tak na 20 minut, pół godzinki.
A jeszcze się chwilę położę.
Jak się kładę, momentalnie zasypiam.
I drodzy Państwo, wtedy najczęściej mam bardzo wyrazisty, niezwykły sen.
U mnie to jest norma.
Bardzo rzadko, jak się rano położę na chwilę, drugi raz, tak na 20 minut.
Nie mam takiego wyrazistego snu.
Na ogół, za każdym razem mam sen.
A może spróbujcie, bycie mieli wolny czas.
I obudźcie się wcześnie rano.
Wypijcie sobie herbatę.
I połóżcie się jeszcze raz.
Ja, w każdym razie, miewam wtedy bardzo wyraziste sny.
Często bardzo niezwykłe sny.
No, to jest ciekawe.
Dobra, tyle mojego gadania.
Tak, Pusia i Danusia pozdrawiają.
Tak, dzisiaj trochę na luzie, bo jutro 1 maja, więc wolny dzień.
Tak, dobrze.
Najbliższy czas.
Jedna lub dwie wielkie eksplozje w budynku związanym z polityką.
Być może w Europie.
Skojarzyło mi się budynek, gdzie są polityki.
Gdzie jest dużo polityków.
W Europie.
Nie umiem powiedzieć, w jakim to jest państwie.
I są albo dwie przy sobie eksplozje duże w środku, wewnątrz.
Albo jedna.
Ale będzie wielka eksplozja.
I będzie o tym bardzo głośno.
Gdzie się takie wizje z Beretta przypełni.
Zobaczymy, co się będzie mi kojarzyło.
Skojarzył mi się moment, że z południa Europy
ludzie wracają w pośpiechu do swoich państw.
Coś takiego już było przerabiane.
Jak było uderzenie w Iran teraz.
Ale teraz mi się skojarzyło, że dużo ludzi, turystów
gdzieś z południa Europy będą w pośpiechu
wracali do swoich krajów.
Jakby będą przerywać, będzie coś przerwane.
Nie wiem o jakiej porze to się stanie.
Ale zaczyna się okres turystyczny.
Są przygotowania do bardzo poważnej wojny pozycyjnej.
Niewykluczone, że do wojny, która będzie tyczyła
jakichś działań lądowych.
Ja nie twierdzę, że w Iranie.
Ale na Bliskim Wschodzie.
Czuję takie zagrożenie.
Czuję, drodzy Państwo, takie zagrożenie.
Jakby pewnego porozumienia, że jeżeli
w jakikolwiek sposób Europa
lub państwa europejskie
będą chciały wejść w wojnę pozycyjną
na Bliskim Wschodzie.
Albo będą namawiane do tego i zgodzą się.
Wtedy Rosja może wykonać pewien ruch
w kierunku NATO i Europy.
Militarny ruch.
To lato nie będzie należało do bezpiecznych.
Nie wiem, czy przypominacie sobie Państwo.
Ale mówiłem jakiś czas temu.
Może dwie, może trzy audycje temu.
Że okres kwietnia będzie takim lekkim wyciszeniem
Okres też.
Ale czerwiec kojarzy mi się już bardzo niespokojny.
Skojarzył mi się moment.
Jak dużo ludzi.
Czyli będzie musiało się coś dużego zacząć dziać.
Skoro dużo ludzi będzie przerywało swoje urlopy i wracało.
Strach przed wojną międzynarodową
obudzi się w czerwcu.
Jak napełnia.
Zobaczcie jak to działa.
Patrzę na zdjęcie.
Stało się to, to, to.
Tu w tym miejscu jest ciało.
W pewnym sensie to robi się taką samą metodą.
Jak ja teraz się próbuję skupiać.
Nad przyszłością.
Zawsze po takiej wizji jest wątpliwość.
Czyżby?
Ale wizja rządzi się swoimi prawami.
Czekałem na też ten jeden czy dwa wybuchy w jakimś budynku.
Związany z polityką wewnątrz.
To będzie duży mach.
I te wybuchy będą wewnątrz.
Poczułem wypadek lub tragiczny wypadek.
Wypadek znanej polskiej piosenkarki.
Poczułem też.
Dobra, zostaw.
Co ja wam powiem.
To nie będzie duże państwo.
Nagły przewrót w niedużym państwie.
Ale teraz uwaga.
Te dwa wybuchy w środku budynku.
Gdzie są politycy albo ludzie od polityki.
To jest duży mach.
Wybuchy dwa.
Ale od razu mi się teraz kojarzy słowo przewrót w państwie.
Płucz przewrót w państwie.
To będzie nie duże państwo.
Będzie to zaskoczenie.
Będzie to zaskoczenie dla wszystkich.
Bardzo droga żywność.
W tym roku będzie bardzo podrożeje żywność.
A też mogą zacząć występować niedostatki.
W niektórych kwestiach żywnościowych.
Deficyt żywnościowy.
Rok bardzo słabych plonów.
Drodzy państwo.
Wojna nabierze na siłę w to lato.
Przyjdzie czas, gdzie ludzie będą.
W panice.
Z jakichś miejsc wczasowych.
Za granicą.
W panice wraca źrodomów.
Może źle mówię panice.
W pośpiechu.
W tym roku.
Nasz kraj, Polska.
Będzie zmuszony.
Rząd będzie w pewnym sensie zmuszony.
Do ogłoszenia pełnej gotowości bojowej.
Ale nic na razie nie wybuchnie.
Tylko taką gotowość bojową ogłoszą.
I za tym będą szły pewne konsekwencje w stosunku do obywateli.
Są gotowe karty mobilizacyjne.
Ja nie twierdzę, że one zostaną użyte.
One są gotowe.
I jest pewne napięcie pod tym względem.
Wśród osób odpowiedzialnych za wręczenie obywatelom.
Albo za wydanie takiego nakazu.
Gdy zacznie być bardzo niespokojnie.
Zaczną się szarpać łańcuchy dostaw.
Ale nie związane tylko z Bliskim Wschodem to będzie.
Może się okazać, że.
Pewne łańcuchy dostaw żywności.
Zaczną być zachwiane.
Albo.
Niektóre państwa będą chciały robić zapach.
Do pasy.
Ten łańcuch dostaw się.
Zakłóci bardzo mocno.
Dlatego może być deficyt.
Z produktami żywnościowymi.
Powiem państwu, że nie ciekawie to wygląda.
Bo to wygląda na.
Bardzo poważne komplikacje.
W których będziemy funkcjonować i my.
W naszym kraju.
To wygląda w taki sposób.
Jakby.
Niektóre kraje świata.
W cichości pozycjonują się do.
Konfliktu światowego.
Czyli można powiedzieć, że to jest cisza przed burzą.
Różne ciekawe rzeczy piszecie.
Ines.
Aga 44 pisze.
To co pan mówi.
To co mówi pan o.
Dodatkowym porannym śnie.
To jest najczęściej wchodzenia w stan alfa.
I na takich falach mózgu.
Kół zazwyczaj.
Zadziwiając.
Zadziwiając się.
Głębsza percepcja.
Sny są.
Bardziej rzeczywiste i świadome.
Być może.
No ja tego doświadczam.
Pycham.
Pycharm.
Mario pisze.
Lato lato w kołobrzegu.
Już.
Patrzę co piszecie.
Chwilę.
Nie zawsze można być w takim.
Powiedzmy skupieniu.
Trzeba na chwileczkę wyluzować.
Nie chce mi się w to wierzyć.
Dlatego się boję państwu to powiedzieć.
Bardzo dziwna rzecz mi się skojarzyła.
Być może źle to powiem.
Być może się przejęzyczę.
Być może źle to.
Rozumiem co poczułem.
Ale poczułem bardzo dziwną rzecz.
Mianowicie to.
Skojarzyła mi się Rosja i Ukraina.
Dziwny akt pojednania.
Jeżeli dojdzie do pojednania.
Między Rosją a Ukrainą.
To potem to będzie odczytywane.
Jako.
Zdrada Europy.
Jak gdyby Ukraina.
Tym aktem zdradzi Europę.
Jest to kompletnie jedno pomyślenie.
No przecież są to.
Dwa wrogie sobie państwa.
Które z sobą walczą.
Próba dziwnego pojednania Ukrainy.
Gdzie Europa będzie to.
Mogła uznawać jako.
Zdradę.
Że Ukraina zdradzi Europę.
Zaczyna się wokół nas.
Wszystko komplikować.
Zaczniemy tą komplikację czuć.
Na własnej skórze.
Tu w naszym kraju.
Wszystkiego dobrego drodzy państwo.
Miłego weekendu.
Miłej majówki.
Do usłyszenia niebawem.
Z Bogiem.