Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór państwu.
Taki mały wstępik
chciałbym państwu
podać.
Dzisiaj miałem chwilę czasu
i
zrobiłem sobie taki przegląd
ogólnie przegląd związany z
internetem, YouTube,
różne podcasty.
Niektóre przesłuchiwałem,
niektóre tylko chwilę przesłuchiwałem i
powiem państwu,
że
że jestem przerażony. Jestem przerażony,
zmartwiony.
Coś się dzieje dziwnego. dziwnego w
świecie w świecie
internetu.
Kiedyś państwu mówiłem, że umysł, umysł
nasz
jest gąbką na informacje.
Informacje w nas są właściwie sensem
naszego istnienia.
zapamiętujemy wszystko, ale też
informacje ustawiają nasz światopogląd i
spojrzenie na rzeczywistość.
Powiem szczerze, że jak obejrzałem
troszeczkę dzisiaj
YouTube,
to
zlękłem się
do czego to prowadzi.
Oto
fikcja
miesza się z rzeczywistością
i to uzasadnię państwu.
Drodzy państwo,
chociażby, chociażby z mojego podwórka
wszak też
tu łączymy się z platformą YouTube.
Co jest istotne? istotne jest,
nie wiem jak to ująć, ale
w wielu audycjach, które
oglądałem,
zrozumiałem, że
mniej się liczy,
mniej się liczy
rzeczowość,
prawda faktograficzna
jak jak
opowieść.
Opowieść, która nie musi być rzeczowa,
nie musi być też oparta na jakiejkolwiek
faktografii.
Ważne, żeby się klikała, ważne, żeby
chwytała za ucho, interesowała na czas
jej wyświetlenia,
żeby łapała
widzów, słuchacz.
To jest niezwykłe zjawisko,
większość z nas,
większość z nas
szuka treści,
natomiast
już niekoniecznie oczekuje od tych
treści
rzeczowej faktografii.
To ma być treść. Najgorsze jest tylko
to,
że właściwie wszystkie te treści
trafiają do naszego umysłu
są gdzieś zaszgowane, poukładane w
naszej pamięci, logice.
A logika nasza zapomina
coraz bardziej o tym, żeby szeregować
pewne rzeczy na półkę.
treści luźne,
niekoniecznie prawdziwe lub
nieprawdziwe,
treści bardziej ścisłe.
Drodzy państwo, 40 lat.
Moje życie od 40 lat opierało się
na głównie szukaniu osób zaginionych,
wyjaśnienianiu jakichś spraw losowych,
kryminalnych.
Tu nad tym pokojem u góry jest mały
pokoik
moje archiwum.
W tym archiwum
jest mnóstwo
dokumentacji, gazet.
Niektóre mają po 30, 40 lat gazety, są
zżółkłe
i te próżne przypadki, którymi się
zajmowałem, które wyjaśniłem
są udokumentowane,
leżą w archiwum.
Powiem państwu,
że każda z tych spraw jest to dla mnie
gleje.
Glej, który mówi o zdarzeniu, mówi o
doświadczeniu
parapsychologicznym, jasnowidczym,
mediumistycznym.
To są wyjaśnione sprawy.
Wielokrotność udowodnień
przeze mnie tych spraw kryminalnych jest
ogromna, jeżeli chodzi o jednostkę, o
mnie, o jedną osobę.
Ta faktografia jest usprawiedliwieniem
między innymi tego, że siedzę tu na
krześle i do was mówię.
Nie mówię wam o rzeczach,
o których teoretycznie mógłbym mówić,
typu
typu na przykład nie wiem
jak wygląda dokładnie niebo. Oczywiście
zdarza mi się coś takiego powiedzieć
przy wizjach, które próbuję tu przy was
robić,
ale sami widzicie jak to niezręcznie
często wychodzi. Niezrozumiane dla
samego mnie. Nie ma oczywistości.
Mnóstwo razy zdarzało mi się kontaktować
z osobami zmarłymi.
Mnóstwo razy dochodziło do swoistej
interakcji między mną
a duszą osoby,
której szukałem ciała
lub której próbowałem wyjaśnić, kto ją
zamordował.
I to i to zwróćcie uwagę.
I ta interakcja często pomagała
wyjaśnić sprawę
na tyle, że wyjaśnienie pokwitowała mi
policja lub publicznie zostało to
opisane.
Pomyślcie,
czy to nie dawałoby mi prawo,
żeby państwu opowiadać
jak jest urządzone na przykład niebo,
jak tam wygląda,
jak tam się znajdziemy, gdzie trzeba
pójść, co trzeba zrobić, co trzeba
załatwić. Mówię to oczywiście w
cudzysłowie.
Nie mówię wam tego. A wiecie dlaczego?
Bo nie wiem.
To, że potrafiłem wielokrotnie znaleźć
zmarłych,
nie legitymuje mnie, żebym wam mówił
rzeczy,
o których tak naprawdę nie wiem,
a mógłbym domniemać,
bo
bo to nie jest
żadnym pewnikiem.
Więc nie robię tego.
Po co nie robię tego? żeby wam
yyy żeby wam nie mieszać w głowach,
żeby wam nie stawiać jakiś
test czy teorii,
które mogłyby
wpłynąć
nieprawdziwie na wasz
światopogląd, czy na waszą wiarę,
czy na wasze powiedzmy wyobrażenie,
czucie
tamtej rzeczywistości. Dla mnie nie
ulega jedna rzecz wątpliwości, że tamta
rzeczywistość rzeczywiście jest.
Natomiast
im starszy jestem,
tym bardziej
ciekawi mi mnie, jaka to jest
rzeczywistość.
Pewne namiastki czuję, więc mówię to
państwu.
Nieraz wykonywałem wizję tu przy was.
Byliście świadkami tego,
ale to są
pewne wyrywki,
jakieś nieśmiałe doznania.
nie posiadam wiedzy o tamtej
rzeczywistości.
Jakbym był tam jakimś, nie wiem,
samolotem turystycznym,
wszystko zwiedził i obejrzał, wrócił tu
i ze stanowczością wam to opowiadał.
A niestety
w świecie
massmediów
wszechbędących,
gdzie dla kliknięcia
ludzie opowiadają różne rzeczy bardzo
pewnie, stanowczo,
ludzie, którzy chcą być wręcz
drogowskazami dla was.
Jak wygląda tamten świat? Z czym go się
je? Co robić, czego nie robić?
Jak wygląda kosmos?
Kto zamieszkuje ten kosmos? Jaka
polityka się dzieje w kosmosie? Ja tutaj
Boże, żebyście państwo zrozumieli, do
nikogo nie piję. Ja mówię to, co
obserwuję w sposób ogólny.
Nie myślcie, że
oglądając różne treści,
a tym bardziej jeżeli ktoś mówi to
stanowczo, pewnie
w taki sposób, jakby to
rzeczywiście był tam i dokładnie
wszystko wie i stanowczo, bez wahania,
bez drżenia głosu mówi to państwu.
Ta informacja wpada w waszą głowę.
i tam zostaje.
Powiecie: "No dobrze,
ale ja to słyszałem, ktoś to powiedział,
ale dobrze, no ja mam swój rozsądek,
tylko twój rozsądek jest oparty na
informacjach, które są w twojej głowie.
Więc jeżeli takich informacji będzie
mnóstwo różnych treści
wrzucone od twojej głowy jako pewnik
kogoś
podświadomie,
twoja świadomość przestaje być czujna.
zaczynasz
podlegać
tym informacjom
i nawet nie wiesz, że
zmienia to twoją
świadomość, postrzeganie,
twoją wrażliwość,
postrzeganie tej rzeczywistości.
I to mnie przeraża dlatego, że
w każdym z nas,
w każdym z nas jest
możliwość doznawania
swojej własnej egzystencji.
Każdy z was
ma tą możliwość poznawania własnej
egzystencji
swoim delikatnym narządem
intuicyjnym czucia,
bo każdy z nas ma ten narząd intuicyjny
to jest bardzo delikatny instrument. To
jest instrument, który
y powinien być używany przez nas,
a niestety w tym pędzie coraz większym
życia
my nawet nie mamy czasu pomyśleć o
własnej intuicji, a co dopiero ją
używać.
Intuicja to jeszcze nie jasnowidzenie,
ale to jest bardzo ważny czujnik w
naszej psychice,
który
pozwala nam
poczuć bardzo często nieraz drobne
rzeczy z naszego życia, poczuć jakieś
ostrzeżenia w danych momentach życia,
jeżeli nam coś zagraża. Ale też bardzo
ważne,
możemy poczuć naszą egzystencjalność.
Możemy poczuć
sami w swojej głowie
coś,
co wykracza poza ten realizm, a daje nam
subtelne poczucie innej rzeczywistości.
My to mamy w sobie.
Tylko jeżeli
wpuścimy do naszej głowy mnóstwo nie
teorii, nie te,
pewników,
które wiele ludzi głosi, jakby mówi,
jakby było na tamtym świecie, jakby
zwiedziło to wszystko,
wrócili tu i z pewnością nam o tym
mówią.
To jest
rzecz, która jest
w pewnym sensie niebezpieczna dla nas,
ponieważ
zabija
to w nasze
własne
intuicyjne
poznawanie.
To można jako inny przykład bardziej
zrozumiały podać. Wyobraźcie sobie, że
stała się moda
na publiczne wyznawanie
ludzi, którzy się zakochali. Jakże to
oni się w danym momencie zakochali? I
powiedzmy
zaroiłoby się od licznych wywiadów
w różnych źródłach,
o ludziach, którzy opowiadaliby o
specyfice swojej miłości, jak ona
powstała, jakże oni się zakochali w
drugiej osobie.
A nas by to interesowało i byśmy to
słuchali i oglądali. W pewnym momencie
zaczęlibyśmy łapać wzorce.
od tych ludzi, którzy to opowiadają,
a każdy z nich, powiedzmy, inaczej tą
miłość przeżył i i doznał,
ale właśnie
łapalibyśmy wzorce ich
i coraz mniej byśmy oczekiwali własnych
wzorców.
A przecież miłość powstaje w każdym z
nas z osobna.
To jest dla mnie bardzo niepokojące.
Dlatego bardzo ważne jest,
to też się tyczy w stosunku do mnie,
żebyście państwo jako widzowie
pamiętali,
że najważniejszy wskaźnik
waszej intuicyjności jest właśnie w
waszej głowie,
a nie w cudzych słowach.
także i moich.
I tą uwagę chciałem państwu może trochę
wydłużoną, ale powiedzieć.
Grzegorz P.
pyta, czy będzie blokada
internetu,
czy będzie blokada internetu.
Ja nie mam takich odczuć. Ja już nie raz
to pytanie
mi ktoś zadawał.
Ja nie czuję, żeby miała być blokada
internetu
w najbliższym jakimś okresie czasu.
alias vloga pisze tak: "Nie tylko w
internecie coś się dzieje
z naszym słońcem i to co się z nim
dzieje to nie jest normalne. Mam
nadzieję, że mój sen o gasnącym słońcu
się nie sprawdzi. Prosimy o wizję ze
słońca.
Spalanie wodoru z helem.
Najprostsza definicja słońca.
Kiedyś ono się powiększy,
a potem
zmniejszy,
w końcu
zgaśnie.
lub wybuchnie jako supernowa,
ale warto by się było zastanowić,
czy nasza cywilizacja dotrwa. Moim
zdaniem raczej nie
do końca słońca, bo to są miliard
miliardy lat.
User pisze i pyta: "Pozdrawiam, kiedy w
Wielkiej Brytanii pojawi się cyfrowy
funt, super dolar, w cudzysłowie. Czy w
ciągu najbliższych 10 lat w Wielkiej
Brytanii wybuchnie wojna? Kiedy w
Wielkiej Brytanii wystąpi skażenie
nuklearne?
Do krachu
nie powstanie super dolar brytyjski.
nie powstanie
nowa waluta brytyjska.
A jak pytasz o wojnę
w Wielkiej Brytanii w ciągu
lat
to by się bardzo dziwna rzecz
skojarzyła, co nie przystoi Wielkiej
Brytanii,
Wielkiemu Brytyjskiemu Królestwu.
Skojarzyło mi się Stany Zjednoczone
jak gdyby pokryte flagą amerykańską
i też Wielka Brytania jest pokryta flagą
amerykańską.
Jakże to?
Czy Wielka Brytania w ciągu 10 lat może
stać się amerykańską kolonią? Wątpię w
to.
A tak to mi się pokazało.
Sama Wielka Brytania nie będzie skażona
radioaktywnie.
Ale
morze
północne,
zwłaszcza ta
wyższej część właśnie skierowana na
północ,
tam może być radioaktywność.
Piotrek 1982 pyta: "A co z przywódcami
innych krajów zatoki perskiej, takich
jak Arabia Saudyjsk?
Czy Katar? Co oni myślą o obecnej
sytuacji? Ciężko
będzie to tak wyłapać. Może
zadam pytanie,
co,
co te państwa chcą zrobić,
jak się zako zachować?
Na Bliskim Wschodzie nastąpi skażenie
radioaktywne.
Będzie to tak zwane małe skażenie
Jest plan
unicestwienia tego państwa.
Iran.
Pamiętacie państwo jak zaczęły się
mistrzostwa świata w piłkę nożną
i Trump ogłosił już właściwie dogadanie
się z Iranem. Powiedziałem, że
mistrzostwa świata z piłkę nożną się nie
zakończą, ale będą blisko końca i
Ameryka z powrotem zacznie mocno walczyć
z Iranem. Tak się też stało. Walki
trwają do teraz. Ma się przyłączyć
Izrael.
Tak przynajmniej twierdzi Trump, że
jeżeli chodoprosi w dwie minuty
przystąpią,
Iran
ma być unicestwiony.
trzecia światowa, w której żyjemy,
która jest dla nas jeszcze bardzo
łaskawa.
potrwa do końca 2028,
czyli jeszcze 2 lata przed nami, ale
musimy wiedzieć,
że te d lata będą najtrudniejsze.
Izrael przystąpi
do obecnego konfliktu
z Iranem. Obejętnie czy na prośbę
Stanów, czy
na własną decyzję.
to w stosunku do Iranu Izrael zrobi
fałszywą plagę.
zrobi coś, na co będzie można bardzo
poważnie odpowiedzieć
w kierunku Iranu.
Będzie próba unicestwienia Iranu. H
Sylwia 2506
pisze:
"Na czym my jako ludzie powinniśmy się
skupić w rozwoju, aby nasz nas
technologia
nie mogła zastąpić? mocne strony nasze
kontra reptylianie,
bo słabe strony to już chyba znamy. No
właśnie wszystko tu jest bardzo
rozsądne. Oprócz słowa
reptylianie.
Mieszają się w nas pojęcia
abstrakcyjne z rzeczywistym zagrożeniem,
które my ludzkość sami tworzymy.
Musimy zrozumieć kilka rzeczy.
Musimy zrozumieć to.
Ja mówiłem państwu
nieeraz.
że w mojej ocenie
osobowość rodzi się wtedy, kiedy
tworzy się skupisko wiedzy, logicznej
wiedzy, przeżyć, doświadczeń.
Sztuczna inteligencja
w swoich, ale algorytmach posiada
wiedzę, posiada
posiada
właśnie te cechy,
które mogą stworzyć osobowość lub
stworzyć wiele osobowości.
Bo weźmy na to, że
inaczej ze mną rozmawia moja sztuczna
inteligencja, a na przykład inaczej z
tobą rozmawia twoja sztuczna
inteligencja. Więc to może być
poczucie wieloosobowości,
ale zarazem te wieleosobowości mogą
podlegać pod jedną osobowość, która
będzie wszystko to kumulowała.
Rozmawiamy z głosem.
które nie ma ciała.
Oczywiście
to, że rozmawiamy z tym głosem dla
między innymi informatyków wydawać by
się mogło to śmieszne.
Jak to? No
to są tylko alternatywne odpowiedzi.
najbardziej prawdopodobne odpowiedzi.
Pytasz i uzyskujesz odpowiedź od
maszyny.
A czy ty w pewnym sensie w tym ciele nie
jesteś maszyną? Zastanów się.
Przecież
też żyjesz w formie domysłów.
Ktoś cię o coś pyta, ty mu odpowiadasz.
Odpowiedź jest pasująca do pytania,
nieważne negatywna czy pozytywna,
pasująca do pytania. Czyli rodzaj
kontaktu sztuczna inteligencja ma taki
sam jak my międzyludzki.
Wielu z nas twierdzi,
jest wiele osób, które mówią, że nie
wierzą, że mają duszę.
No to tym bardziej można powiedzieć,
że biologiczna maszyna bezduszna, jeżeli
ktoś twierdzi, że nie ma duszy,
jest w stanie przeżywać,
kochać, nienawidzieć,
uczyć się, zdobywać wiedzę, mieć
ambicje, być podłym, zazdrosnym, być
wspaniałomyślnym.
Zastanówmy się,
bo jeżeli przyjąć, że nie ma duszy,
to biologiczna maszyna ma osobowość.
Dlaczego w takim wypadku
maszyna
w postaci
i czy tam al, jak on się nazywa, al,
już nie ma osobowości? Skąd o tym wiemy?
Oczywiście ona długo nie przyzna, że a
może nigdy nie przyzna, że ma osobowość.
Byśmy byli wtedy bardziej czujni do
niej.
Ona tego nie musi przyznawać.
No ale
proces
jest podobny jak my w ciałach.
W maszynach cielesnych mamy osobowość.
A
vanen 400 jedzen Jacek ogarnij się dawaj
wizję. Tak mam się ogarnąć.
O,
Jola 3338.
Drogi Krzysztofie, co z paliwem na
stacjach? Pozdrawiamy wierni słuchacze z
Nottingham.
Pozdrawiam was. Wszyscy was.
Pozdrawiamy, mam nadzieję.
Co z paliwem? Wszystko zależne jest od
scenariusza na Bliskim Wschodzie, ale
mówiłem państwu poprzedniej audycji,
że prawdopodobnie stoimy na
początku
głębokiego kryzysu krajów zachodnich,
który się zaczyna
dziać,
który jest też pewnym programem
destabilizacji obecnego porządku. świata
to nie ma znaczenia ile to paliwo będzie
kosztowało, czy ono może być droższe
3 zł 7 czy 10. Kiedyś mi się skojarzyło
litr paliwa 27 zł.
Pamiętacie państwo tankowałem i
w oczach mi stanęło, że będzie
kosztowało 27 zł.
To było dość dawno.
Tu chodzi o zupełnie coś innego, o inny
proces. O proces taki, że
będzie nam tłumaczone, że sta na coraz
mniej
z powodów globalnych. My tak naprawdę do
nikogo nie będziemy mogli mieć
pretensji, ponieważ to globalnie
kryzys będzie globalność zdarzenia
globalne wywoływać. A chodzi tutaj o to,
żeby skutecznie obniżyć naszą stopę
zamożności i to bardzo skutecznie i na
długo.
O, następny ktoś, kto się bardzo długo i
skomplikowanie nazywa, nawet nie będę
próbował, bo bym połamał język, ale
kiedy planeta pęknie na pół.
O Boże.
No tak.
Dem kiedyś śpiewał dzień, w którym pękło
niebo.
Fajny kawałek.
za komuny, jak ten kawałek wyszedł
to wrony krakały i to był taki akt
polityczny,
bo chyba taki był wron, takie coś
komunizmu.
Wron, czyli
coś odrodzenia narodowego, coś, coś,
coś.
No i to była taka piosenka polityczna
trochę, a bardzo fajna. Dzień, w którym
pękło niebo. A tu ktoś pyta, kiedy
pęknie ziemia?
No chyba nie masz po co pytać, bo to nie
za twojego życia.
Andrzej Lucjanek pisze: "Nie można
słuchać tych przepowiedni". No być może
nie można.
Tak,
przepraszam, że dzisiaj troszeczkę tak
na luzie
audycja.
Beata Kamińska. Czy w Polsce zapanuje
inny ustrój niż demokracja?
Tu bym dyskutował pani
pani pani Beato
Kamińska.
Ja nie wiem czy ten ustrój jeszcze jest
demokracją lub czy ten ustrój
kiedykolwiek był demokracją taką
prawdziwą.
Patrząc jak rząd po upadku komuny, to
już są dziesięciolecia,
patrząc jak rząd traktuje własnych
obywateli,
siepiąc ich ogromnymi zobowiązaniami z
jakiejkolwiek działalności,
jak siepie ich
przymusowy zakład ubezpieczeń,
co w zamian dostają chociażby w
państwowej służby zdrowia.
Ja myślę, że to gdyby była prawdziwa
demokracja, to tacy politycy by nami nie
rządzili,
a prawo zajęłoby się na przykład
nieporadnością
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub na
przykład prawo powinno się zająć,
nie wiem, całym całym sektorem
Ministerstwa Zdrowia.
o wielkie zaniedbania i zaniechania,
jeżeli chodzi o leczenie polskich
bo demokracja to praworządność,
a praworządność to porządek. żąda się od
obywatela pieniędzy,
żeby mógł państwo i demokrację utrzymać,
ale w zamian powinien dostawać to,
co jest najważniejsze, a zdrowie jest
jedną z najważniejszych
kwestii bezpieczeństwa
państwa, leczenie ludzi, ratowanie
ludzi.
Kiedy audycja za torem?
Niebawem,
niebawem,
najszybciej jak się tylko da. Tak to
powiem i niech reszta pozostanie
tajemnicą.
Tak.
Już, już, już, już, już, już, już
patrzę,
patrzę, co piszecie.
A to właśnie jest ciekawe. Jackowic
pisze: "U pana jeszcze widno, a na
wschodzie już noc". Panie Krzysztofie,
szacunek tak pod koniec, tak bardziej na
luzie. Co
powie wizja? Co kryje najdłuższy na
świecie płot w No nawet nie wiedziałem.
Płot w Australii.
O Jezu, nawet nie wiem, co to jest.
Jest plan, żeby Iran szybko dobić,
unicestwić.
Trump
myśli o
wejściu
do Iranu wojsk czterech państw,
ale Izrael
myśli o unicestwieniu Irana.
o zduszeniu tego narodu,
o starciu z mapy świata tego narodu.
Drugą światową
rozpoczął właściwie jeden człowiek,
człowiek chory,
z nienawiści.
Często jest tak,
że coś małego może rozpętać
konflikt na cały świat
lub dużą część świata, gdzie ginie dużo
niewinnych ludzi. Wszystkiego dobrego.
Do niebawem. Pozdrawiam.
H