Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Witam Państwa, rzadziej są teraz audycje, ale to taki czas, a też wielu z Was jest na wakacjach, więc po co Was męczyć.
Dobrze, tradycyjnie, dzisiaj będę skupiał się na temat Waszych pytań i staram się odpowiadać, tak jak mi intuicja podpowiada to, o co będziecie pytali,
ale niech to będą pytania różnorodne, bardzo bym prosił, żebyśmy nie byli tacy nostalgiczni, ja w swoich odpowiedziach, w swoich pytaniach.
Koko Koko 11, hello jako pierwszy, Kowal Kowalowy, witaj Krzychu, uśmiech, Andrzej Jaworski, dobry, Paweł Antoniak, witam, Łukasz Elo,
Rere Kumkum, siema, Mateusz, witam, Kaskor, hej, Gruszka Papuszka, hej, Robert Erben, slash, pl, dzień dobry, Nienomat, szczęść Boże, Panie Krzysztofie,
Anna Klimowicz, witam, Donco Korolle, pl, hej, oj, jakąś alergię mam, na kichanie mnie bierze, Realo Zed, witam, Robert Grzegorz,
hej, praktyk, hej, i wszystkich wreszcie Państwa witam, no to co, zadajecie mi pytania, ja staram się wyłapywać i odpowiadać, Bożena Poznańska, Bożena Zgliwicz, serduszko, okej, no tak, pierwszy przeczytałem, Barbara Świat,
witam Panie Krzysztofie, sprawa emisyjna.
Emigrantów po stronie zachodniej, sprawa emigrantów po stronie zachodniej, emigranci, tak się na pierwsze pytanie trochę dostroję, w Szwecji grupy, grupy emigrantów się zbuntują, będą podpalać, będą niszczyć i Szwecja jako pierwsza zacznie wydalać dużą ilość emigrantów,
wyrzucać ze swojego kraju, a też stworzy jeden, a być może dwa takie obozy, może to źle nazywam obozy, takie tereny, w których będą umieszczeni emigranci i oni nie będą mogli tych terenów opuszczać i to będzie okresowe, czasowe, ponieważ ci emigranci będą sukcesywnie,
wydalani ze Szwecji, niektóre kraje będą potępiały Szwecję za to, ale problem zacznie być szerszy, a dojdzie jeszcze sytuacja z palestyńczykami w strefie gazy, chociaż nie, palestyńczycy ze strefy gazy tu nie przyjdą, na razie zostawmy to,
patrzę co, Jakuza, proszą o wizję, czy dojdę do zdrowia Jakuza.
Musiałbym mieć Twoje zdjęcie, ja nawet nie wiem, czy Ty jesteś mężczyzną, czy kobietą i ciężko byłoby tak na podstawie tego pytania dać Ci odpowiedź w sensie Twoim indywidualnym, a też ważną kwestię o zdrowie.
O tym to ja myślałem dzisiaj, żeby właśnie na taki temat zrobić wizję.
Daję słowo, Adrian020tajemnica, tak się nazywa.
Gdzie była nasza dusza przedtem?
Przed wcieleniem się.
Proszę o poczucie.
Daję Ci słowo, że kiedy się zastanawiałem, na jaki temat zrobić audycję, pomyślałem, żeby się skupić nad właśnie czymś takim.
I Ty o to pytasz i ja na to trafiłem.
Przepraszam, muszę tylko widzieć, mam jakąś alergię.
Niestety jak wiosną.
Już jestem.
Czyli, jeżeli mi nie uciekłeś, albo i uciekłeś.
Adrian020tajemnica, gdzie była nasza dusza przed wcieleniem się?
Dobrze.
Gdzie była dusza?
Dusza ma swoją osobowość.
Dusza jest w płaskiej, długiej, szerokiej przestrzeni.
Gdzie horyzont dotyka się z płaszczyzną.
Ona jest długa ta przestrzeń, ładna.
Ma osobowość.
To nie jest tak, że dusza, czyli energia, która ma wcielić się, czy wskoczyć w płód, w dziecko, nie ma osobowości.
Tylko to są takie strzałki.
To tak, że masz osobowość.
Masz osobowość.
Jesteś duszą.
Tam.
Ale to, co wysyłasz od siebie, to są takie strzałki.
Wiesz co, to jest podobne jak plemniki ludzkie w ciele.
Że podczas stosunku wydzielają się plemniki, które powodują zapłodnienie ciała.
Komórki, czyli powstaje potem ciało.
Z...
Duszą jest podobnie.
Jest pełno takich, takich, takiej przestrzeni.
Taka płaszczyzna jest.
Z ładnym, z taką ładnym, taką ładną przestrzenią.
Ale nie ma tam drzew.
To jest taka bardziej horyzontalna przestrzeń.
I...
I te...
I to jest czosnka energii, która wyskakuje z tej duszy.
I ona szybko mknie.
To, to coś małego.
I to coś małego, co wyskakuje, właściwie jest bezosobowościowe.
Czyli ta energia wyskakuje z duszy, która ma osobowość.
Ale wyskakuje z niej tylko czosnka.
To tak jakby ta energia była nieskończenie możliwie powielana.
Wyskakuje.
Szybko mknie.
Takim...
Wskakuje.
Czyli to jest bezosobowościowe.
To jest czysta energia.
To jest...
To jest duchowy plemnik życia, który wskakuje w płód.
Całość jest boskością.
Wszystkie dusze, mimo że zachowują indywiduum, są skupiskiem boskości.
Czyli nie kojarzy mi się w tym poczuciu jako jednostkowa istota,
tylko zbiór różnych, które mają w sobie dobrą i dobrą energię.
Możliwość tworzenia dobra wynika w połączeniu tej czystej energii z ciałem.
Czyli w pewnym sensie to nasze życie,
życie jest symbiozą z duszą.
I cyklem,
rzeczywistym cyklem,
który...
który jest ważny.
Jeżeli ta energia,
ta iskra energii doskonałej,
byłaby wyrzucona w przestrzeń,
byłaby doskonałą energią,
ale niewiele znaczącą.
Właściwie nic nieznaczącą.
Łączącą się z ciałem.
Tworzy osobowość.
Czyli to nasze życie jest istotne w ciele,
ponieważ w ten sposób tworzymy osobowość.
I albo...
Ale nie wyprzedzajmy, zobaczymy jak to będzie.
Zarazem istnieje...
Istnieje tylko energia.
Istnieje tylko energia,
a wszystko co resztę nas otacza jest w pewnym sensie iluzją,
ponieważ to wyobraźnia buduje.
I nie ma w tym budowaniu granic.
Rzeczywistością jest impuls, jest iskra,
jest energia,
a cała reszta jest pewnego rodzaju iluzją,
która jest dla tej energii i tak prawdziwa.
Czyli...
Bardzo dziwne to, co mi się kojarzy,
że jeżeli jest dusza,
a jest ich tam mnóstwo,
ale mówimy na przykład o twojej duszy,
czy o mojej duszy,
jeżeli jest dusza,
to ty właściwie cały czas jesteś tam.
Natomiast...
Tylko impuls, jeden,
cząstkę swojej energii
wysyłasz, żeby ona zjednoczyła się z ciałem,
ale to, co się tam wytworzy w trakcie życia,
jaką osobowością ta dusza zostanie,
to potem wraca do ciebie.
Najdziwniejsze to, co mi się kojarzy,
że można żyć na wielu płaszczyznach,
czyli jedna dusza może uczestniczyć w wielu życiach.
Nie tylko w jednym.
W wielu życiach naraz.
Intuicja,
przeczucie,
takie właśnie wewnętrzne twoje przeczucie,
to ta twoja właściwa dusza,
ona może pilnować, co ty robisz,
dawać ci impulsy, że coś ci grozi,
albo że zacząłeś coś źle robić.
To jest twoja nią stróż.
Już ty sam właściwie dla siebie jesteś aniołem stróżem,
tylko ty właściwy starasz się,
żeby twój impuls, który zrodził się
i zaczyna być osobowością,
a potem już jest osobowością,
żyje, ma różne maniery życiowe,
złe, dobre,
to intuicją czasami,
albo takim ostrzeżeniem,
takim takim,
że coś cię ostrzegło
i jest twoja właściwa dusza.
Dlatego tu nigdy nie możesz być pewny.
Tu nigdy nie dowiesz się tak jednoznacznie,
na sto procent,
że jest ciąg dalszy,
że żyjemy dalej,
że tak naprawdę my jesteśmy tylko tutaj elementem, etapem
krótkim w tym życiu,
a jesteśmy zupełnie gdzie indziej
i cały czas kontrolujemy z tamtej pozycji też
sytuację w tym życiu.
W tej symulacji życiowej,
w tej pewnego rodzaju fikcji.
Wiecie, ja tak dzisiaj właśnie jak,
zanim to pytanie padło,
a tak dzisiaj właśnie sobie myślałem o tym, bo
wiecie jaki człowiek jest kruchy,
jakie niebosiężne mamy często w życiu plany,
a to wielu ludzi nie wiem,
zadłuży się na 30 lat,
postawi dom.
Nie ganie tego no,
żyje się wielu ludziom ciężko
i muszą się zadłużyć, żeby spełnili warunki,
żeby rodzina się mogła rozwijać,
dzieci rosnąć w jakimś domu,
mieć podwórko,
tylko to wszystko bierzemy na swoje barki,
a w gruncie rzeczy życie jest bardzo kruche.
I tak naprawdę zapominamy,
zapominamy o tym,
po co naprawdę tutaj przyszliśmy
i bierzemy coraz więcej na swoje barki,
na swoje plecy
i coraz bardziej zapominamy
myśleć w ogóle o innych alternatywach,
o innej alternatywie istnienia.
Aneta Ziemicka pisze
Proszę o wizję jak długo wytrzyma Unia Europejska.
Hmm.
Unia Europejska.
Najpierw Unia Europejska będzie chciała się podzielić
na strefę A i strefę B.
Na ten temat dyskusje,
sprzeciwy,
uzasadnienia,
ale
to się może zacząć w 2027 roku,
ale jak to się zacznie,
to będzie to oznaką,
że niektóre państwa
będą chciały z Unii wyjść
i o dziwo,
państwa najbardziej rozwijające się
będą chciały wyjść z Unii.
Nie będzie się Unii opłacało
tym państwom bardziej rozwijającym się,
jak na przykład Niemcy,
kilka innych państw,
kraje Beneluxu,
czy powiedzmy Francja.
Eee...
A źle, tak ja mam poczucie,
że Francja będzie chciała,
żeby Unia istniała.
Ale niektóre kraje będą chciały odstąpić od Unii.
Właśnie te, które są zamożniejsze w Europie.
Nic bardziej błędnego.
Z Unii może odejść kilka krajów,
dwa, trzy,
może cztery,
ale i Un...
Unia Europejska,
te kraje, które zostaną,
stworzy taką federację.
Stworzy,
w pewnym sensie, państwo.
I to będzie,
gdzieś w latach 2034-2035,
powstanie w Europie państwo,
że
wiele krajów,
zdecyduje
na utworzenie jednego państwa,
wielonarodowościowego,
przecież Europa jest bardzo
zmieszana narodowo.
To są niewielkie państewka, które,
które...
Każde jest inną kulturą i innym narodem.
Powstanie z tego państwo.
Powstanie też Unia Litewska.
To tak, jakby Litwa,
w tamtym czasie,
Litwa, Łotwa, Estonia,
nie będą,
bo będzie Unia Litewska,
a Polska będzie państwem
w częściowych zaborach.
Patrzę, co dalej zadajecie mi pytania.
Neomat pisze,
co my tam robimy?
Czy po fizycznej śmierci śpimy,
jemy, łapiemy ryby,
możemy podziwiać kobiety?
Co tam robimy?
Ha, ha, ha, ha, żebym ja to wiedział.
Marzymy.
I to jest realne.
Możesz tam robić wszystko.
Możesz iść na ryby.
Możesz podziwiać kobiety.
Możesz zrobić wszystko, bo jesteś
wyobraźnią
i potężnym zlepkiem przeżyć
z różnych wcieleń.
Możesz być face to face
z osobą, którą kochałeś,
którą utraciłeś.
Możesz wszystko sobie odtworzyć
i to będzie żyło tam swoim życiem.
Przeżycia ożyją.
To jest też ciekawe,
jak człowiek, podobno ci,
którzy przeżyli śmierć kliniczną,
mówią, że w ułamku sekund,
oczom się ukazuje
jak gdyby cały kalejdoskop życia,
które oni tu na ziemi przeżyli
w sposób bardzo wyrazisty,
wszystko jak gdyby w jednym momencie.
I o to tu chodzi.
To jest cała esencja
twojego, mojego istnienia.
Tego jednostkowego istnienia.
I my właściwie jesteśmy tym
w tym życiu.
Tamto życie jest jak obraz,
jak płótno,
jak blejtram w sztarudze,
który czeka na twój malunek.
To ty, co będziesz chciał,
sobie przedstawisz
i to będzie twoją rzeczywistością.
Jak w bajce wyglądał raj.
Że od ciebie zależy co namalujesz
i co ożyje.
I w czym ty będziesz.
My nie jesteśmy do tego raju przyzwyczajeni,
ponieważ wszędzie tu jest podporządkowanie.
Tu gdzie jesteśmy w świecie cielesnym.
Jesteśmy nawzajem też od siebie podporządkowani.
Gdyby od nas zależało,
jakbyśmy sobie tutaj ten świat poukładali,
gdybyśmy mieli myśli sprawcze,
on byłby o wiele doskonalszy.
Nie by były tak brutalne.
Ludzie,
lubiliby i kochali się.
Weselibyśmy byli.
Nie zazdrościlibyśmy,
nie nienawidzilibyśmy.
Mielibyśmy czas na innych.
Gdybyśmy mogli go ułożyć tak,
jak nasza myśl by chciała.
Ale tutaj tak nie jest,
ponieważ nie wiedząc, że masz duszę,
wiedząc, że masz ciało,
wiedząc, że masz czas bliżej nieokreślony,
ale mniej więcej wiadomo,
ile możesz pożyć,
ruszasz i pędzisz.
I zaczyna się wyścig.
Twój własny z sobą,
ale też z innymi.
Dlatego ten świat,
w naszym wykonaniu jest często
zły,
bez litości,
poszarpany,
nienawistny.
Ponieważ pędzimy
i uważamy, że to jest nasze 5 minut.
I trzeba jak najwięcej zdobyć,
żeby,
właśnie, żeby co?
Żeby potem to wszystko zostawić.
Rozglądajcie się wokół siebie.
Szukajcie oczu,
które potrzebują.
Które sobie nie radzą.
Które straciły nadzieję na...
Które straciły nadzieję w stosunku do innych.
I nie patrzcie tylko w ludzkie oczy,
chociaż tam najbardziej.
Patrzcie w oczy zwierzętom.
Patrzcie we wszystkie oczy
wszystkich istot, które nas otaczają.
Liki pisze tak.
Czy w Polsce do końca
2025 roku
odbędą się przedterminowe
wybory parlamentarne?
Drogi Liki.
Powiem tak.
We wrześniu
2024
skupiałem się nad
tym, kto będzie prezydentem Polski.
I wtedy...
Ja się wtedy myślałem, że
między innymi
Radosław Sikorski będzie kandydował
z Platformy
na prezydenta, bo takie były pogłoski.
A wtedy powiedziałem, że
prezydentem będzie człowiek znikąd.
Znaczy człowiek znikąd. Nie tak.
Człowiek nieznany.
Silny. Fizycznie.
Ale nieznany.
I ludzie go wybiorą.
Powiedziałem też, że
on zradzi Polaków. Ale...
Nie umiem tego do końca
uzasadnić w jaki sposób i dlaczego.
Życzę mu dobrze.
Ja tylko powtarzam swoją wizję z września
tamtego roku.
Drodzy Państwo. Uważam, że
jesienią,
bądź późną jesienią tego roku
ten rząd
może się posypać
i może dojść do
przedwczesnych wyborów.
Karolina Murawska
pyta pytanie
o duszę zwierząt.
Panie Jacku, jak to jest,
że ze zwierzętami
nasze dusze mogą wybrać
również życie
w zwierzęciu.
Ostatnio zmarł mi królik
i chciałabym wierzyć,
że go kiedyś spotkam.
Coś powiem Pani.
Jeżeli ktoś,
jeżeli ktoś
czułby się obrażony
jako wierzący człowiek,
że ja powiem,
że dusza nasza,
a dusza zwierząt
jest
podobną energią,
jeżeli nie tą samą.
Jest to impuls,
jest to impuls energii życia
wychodzącej
ze świadomości, z duszy.
Czyli można powiedzieć,
że cała dusza się nie wciela
w następne wcielenie,
tylko daje impuls.
I powstaje następna
osobowość i dusza
po wcieleniu się.
Ale jeżeli ktoś się obrazi,
jak to Jackowski,
ty możesz porównywać,
że dusza,
że dusza ludzka
pochodząca od Boga,
powiecie,
wciela się w ciało ludzkie,
to jest okej,
ale dusza ludzka
pochodząca od Boga
w ciało zwierząt,
to odpowiem na to
w taki sposób.
Ileś to razy
i ile to sytuacji
na świecie było,
czy jednostkowo, czy zbiorowo,
że zachowywali
w stosunku do siebie
ohydnie, potwornie,
chociażby to,
co robiono w II Światowej,
czy jednostki,
ludzie indywidualnie,
robili bardzo złych zdarzeń,
rzeczy,
czyli człowiek
z duszą od Boga
jest w stanie
w skrajnościach
i nienawiści
dokonywać rzeczy
takich, które zwierzę
bezmyślnie by nie robiło.
Bo wiadomo rzeczą jest,
że taki tygrys, lew
czy wąż
może nam zrobić krzywdę,
ale wąż ze strachu.
Żmija ze strachu,
a lew i tygrys z instynktu.
My też
nie uważamy za grzech,
jeżeli zjadamy szynkę.
Tylko to inaczej nazywamy.
Jeżeli coś żyje,
to jest to
energia żywa, boska.
A w to,
co wskoczy, w to, w co się wciela,
to jest rola,
jaką musi odegrać.
Być może w hierarchii
kształcenia duszy
od razu to,
że musimy wskoczyć
w człowieka,
ale raczej jest tak,
że musimy wskoczyć w człowieka.
Teraz uwaga!
A dlaczego są gady?
A być może ma to związek
z czymś,
co się nazywa piekłem.
Przecież dusza,
która kierowała się złem
zrobiła wielu ludziom krzywdy,
nieraz tragiczne krzywdy
i ta dusza, która potem odeszła
z tego ciała,
ma karmę, jaką ma.
Czy można niewinne ciało,
które akurat powstaje
w łonie matki
pokalać
taką bardzo niedobrą energią?
Po tych czynach,
które z poprzedniego wcielenia
ta dusza zrobiła?
Nie!
To może ta dusza się powinna wcielić
najpierw w krokodyla,
żeby w jakiś sposób