Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór. Dzisiaj nie będę Państwa bardzo długo trzymał przed komputerem, ale obiecałem, więc jestem na drewnem zaległości.
Witam Państwa.
Witam wszystkich Państwa.
I dzisiaj wydrukowałem sobie po pierwsze zdjęcie Trumpa, a no dlatego, tylko zaraz mikrofon pod się odstawię, no bo długo się na Trumpie już nie skupiałem.
Wojna na Ukrainie dalej trwa.
Putin nic sobie nie robi z jakichś tam nawoływań do pokoju.
No, zastanawia mnie, co dalej, bo to się nic nie klaruje, nic nie uspokaja.
I zobaczymy, dzisiaj będą tylko wizje, żadnych moich tu tłumaczeń czy wywodów.
Dobra, bez żadnych wywodów.
Same poczucia.
Tak, witam Państwa.
Wszystkich jeszcze raz.
Kamil Rosiński napisał, wojna na Ukrainie niech trwano.
Dlaczego?
Można bezpiecznie mieszkać w Turcji.
Renata Sydoruk.
Czy można bezpiecznie mieszkać w Turcji?
Ja co do Turcji nie mam złych poczuć, chociaż jakieś tam rzeczy były w tych moich wizjach, że z Turcji jakaś rakieta w kierunku Rosji może pojechać.
Kiedyś to miałem takie poczucie.
Stanlej D., panie Krzysztofie, krach na giełdzie w USA w czerwcu, znak zapytania.
Dobrze, najpierw się skupię nad Trumpem.
Dawno z niego wizji nie robiłem.
Pierwsza rzecz, jaką poczułem, to, że Trump myśli o panicznym skupie czegoś.
O panicznym skupie czegoś.
O panicznym skupowaniu...
Albo jest i ta sytuacja jest utrzymywana w tajemnicy, albo będzie to niebawem, że Ameryka będzie coś panicznie skupowała, jeżeli chodzi o dolara.
To tak będzie wyglądało, jak gdyby na świecie wzmoży się sytuacja, że...
Będzie bardzo, o dużo mniejszy popyt na dolara.
I Stany Zjednoczone chcąc, jak gdyby nie dopuścić do jakiejś deprecjacji dolara, będą tego dolara panicznie wykupywać.
Chcąc utrzymać poziom jakiś, żeby zaufanie do dolara tak szybko nie spadało.
Czyli uwaga.
Tąpnięcie na dolarze może być.
Ameryka na początku będzie wykupywała tego dolara, żeby nie nastąpiła jakaś sytuacja, że dolar zacznie tracić grunt, pewnik.
Ale to wykupywanie na niewiele się zda.
Coś się z dolarem zacznie robić złego.
Ale krach to mogą być takie...
Peryferia krachu.
I my się o tym w pełni nie dowiemy od razu.
Ale z dolarem coś się będzie działo.
Ameryka będzie ingerowała w to.
Ale niewiele to da skutku.
Szykuje się przecena na dolarze.
Zaznaczam.
Żeby nikt z Was nie robił żadnych kroków z tym związanych, bo to jest tylko wizja.
Absolutnie nie ma żadnych przesłanek racjonalnych, żeby reagować.
A wizja może być niepewna lub przesunięta w czasie.
Musimy to brać pod uwagę, że w takich kwestiach jak finanse trzeba się kierować własnym rozumem.
Własnym instynktem obserwacyjnym.
A nie polegać na wizji, ponieważ można stracić.
Ja Państwu sugeruję, żebyście się kierowali swoim umysłem.
Ale coś z dolarem się zacznie dziać.
Skoro to wypływa z Trumpa, to tak jak gdyby Trump już to bierze pod uwagę.
Albo już się dzieje jakaś akcja w stosunku do dolara.
O czym nie wiemy.
Może to być...
Mogą już być jakieś działania.
No Boże kochany, jak może być przecena dolara?
Ja rozumiem skoki, spadki, wzrosty, pewien cykl wzrostowo-spadkowy, ale przecena dolara?
Ja mam wrażenie, że Trump doskonale sobie zdaje sprawę z tego,
że może nastąpić gwałtowny krach.
I mam wrażenie, mam poczucie, że są robione jakieś wewnętrzne rzeczy w Stanach Zjednoczonych,
związane z finansami, które mają ten krach albo przesunąć trochę w czasie,
albo są to środki zapobiegawcze, żeby ten krach nie nastąpił.
Pamiętajcie, krach krajów zachodnich i Ameryki.
To nie będzie krach...
Znaczy, będzie się mówiło o krachu na całym świecie.
Ale ja to nazywam krach krajów zachodnich i Ameryki.
To jest bardzo istotne, żebyśmy nie zgubili tego określenia.
Sprawdzić.
Coś sprawdzam.
Zaraz powiem co.
Już, już, już.
Aha, to.
Dobrze.
Deprecjacja dolara oznacza...
Bo ja pisałem deprecjacja dolara.
Deprecjacja dolara oznacza spadek wartości dolara amerykańskiego w stosunku do innych walut.
To znaczy, że potrzebuje więcej dolarów, aby kupić tę samą ilość towarów lub usług,
gdyby były w innej walucie.
Drodzy Państwo.
Ja mam poczucie, że...
Trump myśli o przecenie dolara.
I jest to pewna taktyka.
Dolar i tak jest wyjątkowo nisko.
Wyjątkowo nisko.
Zwróćmy uwagę, że dolar kosztował bardzo dużo.
4,70, 4,80, 4,90 nawet był taki czas.
Teraz 3,74.
Spadek o złotówkę w stosunku nawet do złotówki.
Ale mam wrażenie, że Trump myśli o poważniejszej przecenie dolara.
Krach może stać się pewną...
Też można przypisać krach krajów zachodnich
do pewnego rodzaju wojny hybrydowej.
Krach będzie sztucznie wywołany.
Będzie to...
Krach będzie się składał z trzech etapów.
Dużego runięcia wartości.
Czy giełdowych, czy finansowych.
Zamrożenia wartości obywateli.
Krach będzie symetryczny.
Będzie się składał z jakichś trzech etapów.
Krach będzie zrobiony celowo.
Zresztą ten krach w 2008 roku.
Upadek banków.
Krach bankowy, giełdowy, który przewidziałem.
Który umiejscowiłem na 15 września.
Który umiejscowiłem na 15 września 2008 roku.
On był też zaplanowany.
On miał się wydarzyć.
Ta bańka miała pęknąć.
Bardzo szybko to zamieciono pod dywan.
I dalej prowadzono politykę fiskalną na świecie.
W krajach zachodnich i w Ameryce.
W sposób taki sam.
I to zobaczcie, minęło już uchu.
Dużo lat.
2010.
O Jezus.
17 lat.
Krach się wydarzy.
Kto wie czy nie w to lata.
Ale on będzie zaplanowany.
On jest zaplanowany.
Wejdźcie mi chwilkę.
W jakim okresie to się może wydarzyć?
W jakim okresie czasu?
Ten okres jest płynny.
On nie jest jednoznacznie zaplanowany.
Kojarzy mi się.
Jak myślę o krachu.
Ale to nie znaczy, że on wtedy ten krach nastąpi.
Ale 16 czerwiec.
Ja powiem tak.
Ryzyko wystąpienia krachu.
Może nastąpić.
Od 16 czerwca.
Do końca sierpnia.
Czyli 16 czerwca.
Zaczyna istnieć ryzyko.
Lipiec, sierpień.
Mam też wrażenie, że w lipcu zacznie się z jakichś powodów ogromna drożyzna.
Żywności.
Ale może i nie tylko.
Ale to może nastąpią jakieś inne zewnętrzne przesłanki na to.
Że zacznie wszystko bardzo drożyć.
Że raptem przebudzi się inflacja.
Wyższa jak była planowana.
W porach prezydenckich.
A to już właściwie nie wiele zostało czasu.
Szybko zacznie się rodzić narracja o wojnie.
Zwróćmy uwagę, że teraz się o tej wojnie właściwie nie mówi.
Tylko po to, żeby wyborcy ochoczo poszli wybrać prezydenta.
Któregoś z nich.
Natomiast po wyborach prezydenckich szybko wróci narracja wojenna.
I będzie mowa o kilku państwach.
Które będą mogły się chcieć zaangażować w sposób poważny w wojnę na Ukrainie.
Z powodu nieustępliwości Putina.
I będzie też narracja polska.
Bardzo sprzeczna.
Będą politycy mówili, że nie.
Ale rzeczywistość będzie pokazywała zupełnie coś innego.
Jest kilka państw, które wyrażają w tajemnicy swoją gotowość zaangażowania się w wojnę na Ukrainie.
Ta gotowość jest od dawna.
Jeszcze zanim Trump był, stał się prezydentem.
Ja mam wrażenie, że w tej grupie państw jest też Polska.
Te państwa są w pewnym sensie przez Amerykę, w pewnym sensie powiedziałbym, może złe słowo, szantażowane.
Tylko upominane.
Że jeżeli nikt nie postawi oporu Rosji, to przynależność tych państw do NATO może być dyskusyjna po czasie.
Wtedy, kiedy się ta wojna zakończy, będzie musiało dojść do nowych rozmów między Ameryką, Europą a Rosją.
I Putin będzie chciał.
Nawet jeżeli by nie było Putina, to Rosja będzie chciała takiego buforu.
I państwa europejskie, które są blisko Rosji, mogą stracić pełne prawa przynależności do NATO.
To może pójść na łup targu.
A jeżeli by nie były w NATO, to wpływy rosyjskie w tych państwach mogą rzeczywiście się narodzić.
Mówię też tu o Polsce.
Więc te państwa są trzymane jako alternatywa, że jeżeli dojdzie do tego, że trzeba będzie toczyć większą wojnę,
te państwa mogą wysłać swoje wojska w kierunku Ukrainy, mogą przystąpić do wojny.
Do tych państw, moim zdaniem, moim poczuciu, należy też Polska.
Ja nie cofam słów swojego pierwszego poczucia o roku 2025.
I nazwałem ten rok, rokiem przeklętym.
I nadal to państwu przypominam.
Ponieważ wydarzą się w tym roku...
W tym roku zdarzenia, które właśnie położą się na to znaczenie moich słów, rok przeklęty.
Bejrut w ogniu będzie.
Bej... Tak... Liban.
Bejrut będzie w ogniu.
Bejrut będzie zaatakowany.
Patrzę, jak daleko od Izraela.
No niedaleko.
Bardzo blisko Izraela.
Bejrut będzie płonął.
Powiem tak.
Jeżeli kraje, kilka krajów europejskich
wyśle albo będzie zamierzało wysłać tak naprawdę swoje wojska na Ukrainę
w celu toczenia wojny,
to...
Przedtem Bejrut będzie w ogniu.
Bejrut będzie ostro bombardowany.
Zobaczy się, w Europie bardzo niebezpiecznie będą obawy.
Głównie o lotnictwo.
Poczułem, że niektóre kraje na jakiś czas zawieszą loty.
Albo uszczuplą bardzo mocno, albo zawieszą wręcz loty samolotów pasażerskich.
Żeby się bali lotnictwa.
Że niektóre kraje w Europie będą bały się jakichś realnych ataków lotniczych nad Europą.
Co już Państwu powiem.
Dzisiaj sobie pomyślałem o pewnej rzeczy.
Nie wiem, może ja takie wrażenie tylko dostaję, ale dziwna rzecz.
Dzisiaj w Czuchowie było jak zwykle tego maja zimno.
Było 15, w najwyższym momencie temperaturowym 15, mniej więcej stopni Celsjusza.
A tak jest chłodno.
W tej chwili jest sporo poniżej 10 stopni.
To jest niebawem czerwiec.
Niedługo będzie najdłuższy dzień w roku.
Zwróćmy uwagę, jakie jest zimno.
I dzisiaj mi taka myśl naszła.
Myślę sobie, to nie jest czasami jakieś schładzanie pewnych rejonów na świecie.
Ale dzisiaj też odniosłem inne wrażenie.
Wiecie, że zauważam, iż...
Może to z wóda, ale tak.
Jak byłem właśnie w Tunezji.
Tamto słońce jak świeci, to jasno było tam.
Jak tu wróciłem.
Mimo, że to jest już blisko lata jesteśmy.
Nawet jeżeli świeci słońce takie...
Nie wiem, takie...
Tylko nie pomyślcie, że ja oszalałem, ale...
Takie dziwne mi się to niebo wydaje.
Takie bledsze. Ten błękit jest bledszy.
Nawet w bezchmurny dzień.
Tak jak mnie dzisiaj myśl naszła.
Zobaczcie.
Tylu uchodźców wpuszczono do Europy.
Mnóstwo.
Tak, by politycy postradali zmysły na zasadzie, że...
Nie patrzeli na socjalne, ekonomię, na nic.
Na swoich wyborców też.
I wpuścili tu mnóstwo uchodźców.
Nie dyskutując z państwami demokratycznymi.
By te państwa poza Europą też przyjęli tych uchodźców.
Przecież są to uchodźcy.
Nie Europa ich przyjęła.
Potem zaraza.
Ludzie przyjęli niektórzy, co przyjęli.
Ja tego nie przyjąłem.
I...
A może w tym rejonie ma nastąpić...
Różnorakiego...
Różnorakiej formy selekcji.
Pogoda.
Te smugi.
Dziwne te smugi.
Rzeczywiście na niebie.
Jakieś ingerencje w pogodę.
A skoro się ingeruje w pogodę, to też można posiać coś w powietrzu.
Eee...
Inni coś przyjęli.
A jeżeli byłoby w czymś...
Przepraszam, tak bardzo ogólnikowo to mówię.
Ale jeżeli w tym wszystkim rzeczywiście było coś, co nam szkodzi.
Czy rozsiewają coś też, co nam szkodzi.
To ciężko się zorientować, ponieważ...
Choroba u każdego człowieka...
Śmierć każdego człowieka jest elementem jednostkowym.
Ludzie...
Nie dopatrzą się szybko tego, że...
Jest więcej chorób na to, czy...
Na to, czy więcej zgonów na to.
Po prostu...
Nie jesteśmy w stanie...
Tego...
Zgeneralizować, scalić i stwierdzić...
Aha! Coś się dzieje.
Co bystrzejsi...
Zauważają to.
Ale większość żyje pędem swego życia i...
I nie ma czasu.
Nawet się zastanowić na ten temat.
I dzisiaj takie wrażenie odniosłem...
Jakbym był...
Nie wiem nawet jak to Państwu określić.
Ale...
W jakimś miejscu w Europie...
W terenie poligonowym.
Doświadczalnym.
A doświadczenia niekoniecznie są dla nas bezpieczne.
Przepraszam, że tak...
Na okrętkę to powiedziałem, ale...
Chcę być poprawny tu na tym kanale, więc...
Mnie to niepokoi.
Bardzo dziwny czas.
Wszystko bardzo dziwne, co nas otacza.
Do jutra, Drodzy Państwo.
Wszystkiego dobrego.
Subtitles by the Amara.org community