Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu, już jestem.
Dobry wieczór Państwu, poczekam aż by się pojawicie.
Dzisiaj wizja rzadsza, jak zwykle wykonuję, skupiam się.
Ojciec Pio, ale najpierw Was przywitam pierwszych.
Brudzin, witam. Kamil Konkol, hej.
Kowal Kowalowie, witam. Andrzej Jaworski, dobry.
Eryk Sen, witam. Janusz w klapkach, jestem.
Mariusz Byczko, witaj. Kaskor, hej.
Agnieszka K, witam. Konika, hej.
Witam wszystkich Państwa i tych, którzy za jakiś czas tu wejdą.
Wszystkich Was witam. Dzisiaj wizja.
Rzadsza, skupię się na ojcu Pio.
Tylko nie tak, bo już raz robiłem z ojca Pio wizję, jakiś czas temu.
Ale dzisiaj będę chciał zachować się trochę jak medium.
Bo to ważne.
Będę chciał w myślach zadawać pytania ojcu Pio.
O naszą przyszłość.
O to, co się dzieje i co się będzie działo.
Także myślę, że ta wizja będzie ciekawa.
Ale właśnie kilka słów tylko na temat słowa medium.
Szanowni Państwo, w bardzo dużej większości moje wizje
to są, to jest połączenie jasnowidzenia i medium.
Uważam, że jasnowidzenie bez bycia medium jest niepełnym jasnowidzeniem.
W moim życiu wiele razy osoby zmarłe wskazały mi, gdzie jest ciało.
Chociażby...
Chociażby na moją stronę internetową, oficjalną.
Wystarczy wpisać jednym wyrazem bez spacji krzyżtowiackowski.pl
i zobaczycie Państwo, ile jest tam spraw wyjaśnionych.
To jest bardzo istotne, bo właśnie osoby zmarłe.
I co jest ciekawe, co jest ciekawe, że...
Ciekawe jest to, że...
Że...
Że kontakt z osobą nieżyjącą jest kontaktem, kontaktem, kontaktem bardzo prostym.
Ktoś powie, no dobrze, Jackowski sobie weźmie zdjęcie ojca Pio, które tu mam wydrukowane
i to zdjęcie już akurat mu da jakieś połączenie.
A jak bywało chociażby w przypadku, no tego.
Przyjechał z Olecka do mnie ojciec, którego syn zaginął i ja wskazałem jego zwłoki w wodzie.
Chociaż on zaginął w Olecku na dyskotece, a ja go w zupełnie innym miejscu w wodzie jego ciało wskazałem.
I tam dokładnie znaleziono jego zwłoki.
Tak w wielu przypadkach, i to miejsca były perfekcyjnie określone przeze mnie na mapie,
ale to jest właśnie pośrednictwo duszy, pośrednictwo bycia medium.
I uważam, że kontakt z osobą, która odeszła z ciała, z duchem, my też jesteśmy duchem.
Można powiedzieć, że każdy z nas jest duchem tu i teraz.
Ponieważ bez ducha nasze ciało byłoby martwe.
Dzisiaj zmarł w Polsce jakiś DJ, przepraszam, ale nie zapamiętałem nazwiska,
ale media podawały, czterdzieści kilka lat, młody człowiek, zmarł nagle.
Zobaczcie, żył.
Nagle coś się stało, bodajże w samochodzie i stracił życie.
W jednej chwili stał się tylko i wyłącznie...
Przedmiotem, emocje, wszystko wyszło z niego.
Ale to dalej jest, bardziej uniwersalne, bo nie...
O, DJ Hazel, napisała Emilia Jabłońska, dziękuję.
Zwróćmy uwagę, kontakt z osobą zmarłą jest możliwy.
Przynajmniej ja doznałem takich kontaktów wiele razy.
I teraz pomyślcie.
Tutaj z ojca...
Będę próbował się skupić.
A pomyślcie, jak to jest.
Przypadki, gdzie wskazuję zwłoki.
Tu chociaż tych panów, tatę, miesiąc po zaginięciu wskazuję konkretne miejsce.
I dokładnie w tym miejscu, nawet jest tam moja mapa pokazana,
dokładnie w tym miejscu znalazłem ciało, właśnie policja.
Na drugi dzień znalazła ciało ich ojca.
Gdzie policja właśnie już odstąpiła od poszukiwań, gdyż zrobiono wszystko, co mogli.
To jest kontakt, to jest bycie medium.
Jasnowidzenie połączone z możliwościami mediumicznymi, tak?
To jest dopiero pełna skala jasnowidzenia.
I Bogu dziękuję, że...
Bogu dziękuję, że to potrafię.
To jest wielki zaszczyt.
Klaudia napisała, wizja Krzysztof Olewnik.
Może jak kiedyś zrobię audycję o Olewniku, ponieważ była to złożona sprawa.
Ja w pewnym momencie brałem udział w tej sprawie.
Znam osobiście ojca pana Olewnika, świętej pamięci.
Ale o tym może w innej audycji.
Wojciech Klim, Krzyś, Szczecin się kłania.
Witam.
Ciekawostka, drodzy państwo.
Nie wiem, czy zgodzi się na wywiad ze mną, ale zanim wykonam to wizję,
szykuje się ciekawe spotkanie dla mnie i będę chciał w jakiś sposób zrobić z tego dla was nagranie.
Na żywo się chyba nie da.
Ale pod koniec maja...
Znaczy tak, pamiętacie tego człowieka, tego chłopaka, gdzie ja powiedziałem jego mamie, że jak on dorośnie, będzie z drugim chłopakiem i przy tym drugim chłopaku zabije człowieka i to mu zmarnuje całe życie.
No właśnie, wpisał mnie na listę odwiedzających.
Bo on zaczął do mnie dzwonić, dzwonić od jakiegoś czasu, może dwóch, trzech lat, rozmawiamy, spokojny człowiek i wpisał mnie na listę odwiedzających i otrzymał zgodę, że mogę go odwiedzić i właśnie takie odwiedziny są zaplanowane już na drugą połowę maja.
Ja będę chciał z nim porozmawiać.
A jeżeli się zgodzi i wyrazi zgodę, to puszczę Państwu tą rozmowę, bo to jest niezwykłe.
On odsiaduje wyrok 25 lat więzienia na śmierć w Łodzi.
On studiował prawo.
No, opowiadałem tą historię.
Osoby, które oglądają mnie regularnie, wiedzą.
Tak, wiem, że Czarny Dym.
Chwilę przed audycją przeczytałem, że Czarny Dym.
Więc jeszcze się nie dogadali, nie wybrali większością głosów papieża.
No, sam ciekawy jestem.
Dobrze, za chwileczkę.
Tak jak powiedziałem Państwu.
W jasnowidzeniu właściwie ważniejszy jest ten mediumizm, czyli bycie medium jest ważniejsze jak samo jasnowidzenie.
Jasnowidzenie to jest psychometria, to jest...
Prekognicja, psychometria.
Natomiast sama psychometria, prekognicja nie byłaby możliwa bez byciem medium.
Myślę, że bycie medium jest to najwyższy stan telepatyczny, bo możesz się, możesz czuć dłuższej.
Tutaj nie ma granic czasoprzestrzennych, nie ma granic wymiarowych.
Telepatia duchowa.
Działa, mediumizm działa ponad to.
Więc nie istnieją tu granice.
Granice są tylko i wyłącznie w naszym umyśle.
To wielu z nas ma w swoim umyśle blokadę.
Często sami sobie ją założyliśmy bardzo dawno.
I ta blokada uniemożliwia nam...
Takich doskonałych...
Doznań.
Ja nie twierdzę, że bycie medium jest dla każdego tak jak jasnowidzenie.
To nie jest takie proste.
Ja się, mi się wydaje, urodziłem z tym.
Dlatego, że od dziecka miałem różne doznania w tej kwestii.
Zanim miałem wizję.
Widziałem swojego sąsiada.
Opowiadałem to kiedyś pana Gostączyka, świętej pamięci, który okazało się nie żył.
Ja nie widziałem, że on nie żyje i widziałem go w oknie.
Machałem do niego.
To była niedziela, był on młodym chłopakiem.
Ja go widziałem wieczorem w niedzielę w oknie, a wtedy nie było otwarte okno.
On stał przy oknie vis-a-vis, ja naprzeciwko niego mieszkałem.
Więc widziałem.
Widziałem w tej kamienicy jego.
On nic.
Odeszłem potem od tego okna.
To był starszy człowiek, a na drugi dzień się dowiedziałem, że on tego dnia jak ja go widziałem wieczorem, on rano o dziesiątej u swojego syna na wsi, poza Człuchowem, zmarł.
Takich przypadków miałem więcej.
To jest bycie medium.
To jest...
...coś bijącego.
Bardzo niezwykłego.
Coś, co daje łączność z innym światem.
Opowiadałem wam o wujku Bronku, który był zagorzałym palaczem.
Kiedy doznał udaru, kiedy zapadł w śpiączkę.
Kiedy leżał może ze dwa dni, dwie doby, może półtorej doby w szpitalu, zanim umarł.
Zmarł około czwarty nad ranem.
I była taka sytuacja, że wtedy jeszcze się chodziło na różaniec do kostnicy.
I przed trumną, przed ciałem się zmawiało pacierze.
I ja wracając wieczorem...
Późnym wieczorem, to mogła być gdzieś dwudziesta pierwsza, dwudziesta druga.
Wracając z różańca, szedłem deptakiem w Człuchowie.
Blisko miejsca, gdzie mieszkałem.
Naprzeciwko kościoła wtedy mieszkałem.
Świętego Jakuba w Człuchowie.
I idąc tam, widzę, że naprzeciwko mnie idzie mężczyzna.
Teraz wujek, który zmarł.
Był człowiekiem...
W ogóle znał dobrze angielski.
Był on w czasie wojny drugiej światowej.
Był w wojsku brytyjskim.
Zawsze mi się podobało, jak śpiewał kolędy po angielsku.
W czasach komuny to była świetna egzotyka.
On był zawsze taki zamaszysty, taki dostojny.
Erygancko się zawsze ubierał.
Chodził w dłuższym płaszczu.
I miał taki gest.
I ja idąc tym deptakiem, widzę, że idzie mężczyzna.
Dość przy sobie.
Dość wysoki.
W rozpiętym, długim płaszczu.
Z daleka przypominał nawet trochę wujka Bronka.
Ale...
To nie był idealnie wujek Bronek.
Tylko ja w Człuchowie mieszkam od urodzenia.
Absolutnie to nie był człowiek, który pochodził z Człuchowa.
Jakoś takiego nie znałem.
A przypominał bardzo wujkę.
I on podszedł do mnie.
Właśnie szedł naprzeciwko mnie.
I mówi do mnie...
Jestem pewny młodzieńczy, że palisz papierosy.
Ja mówię tak.
A on mówi...
Bardzo bym się cieszył, gdybyś mnie poczęstował papierosem.
Stało tak na półtora kroka ode mnie.
Ja wyjąłem z paczki papierosa.
Podałem mu.
On był fizyczny.
Ja go widziałem.
Podałem mu tego papierosa.
I od razu mówię...
Czy przypalić?
Nie.
Poradzę sobie.
I minęliśmy się.
Ja miałem niewiele już do swojej klatki schodowej.
Bo ja przy tym deptaku naprzeciwko kościoła mieszkałem.
A on poszedł w bok.
W uliczkę w boku, która prowadzi do parku.
Ja uszedłem parę kroków.
Ja mówię...
Boże, on jak wujek Bronek się zachowywał.
I palić mu się na pewno chciało.
A wujek palił.
Był nałogowym palaczem.
Uwielbiał palić papierosy.
I ja się szybko cofnąłem.
I spojrzałem na tą uliczkę.
Tam nie było gdzie skręcić, pójść.
A do parku by absolutnie nie doszedł.
Nawet gdyby biegł.
Tam nikogo nie było.
Tak mi często to stoi w głowie.
Dlaczego by nie?
Jezus pokazał się apostołom.
Pokazał się tym, którzy w Niego wierzyli.
A też...
Niewiernemu Tomaszowi.
Ojciec spiął i to co będzie?
Ojciec spiął.
To troszeczkę potrwa.
Ale bądźcie cierpliwi.
Bóg was opuścił.
Czas głodu nadchodzi.
Jak będzie źle...
Kierujcie się gdzie są palmy.
Tam gdzie cieplej...
Nie będzie tylu zbrodni.
Północ będzie...
Cierpiała strasznie.
W Europie nastąpi powstanie.
Ale to nie Europejczycy zrobią to powstanie.
A przybysze.
Zacznie się to w piątek.
I masakra będzie trwała 2,5 dnia.
Zginie dużo ludzi.
Ale powstanie zostanie stłumione.
Europa wprowadzi na dłuższy czas godziny policyjne.
Dla wszystkich.
Wszyscy zgodzą się na to.
Na obostrzenia.
Bo zapanuje wielki lęk.
Nikt nie będzie chciał, żeby to się powtórzyło.
Wojny potargają świat.
Wiele państw zostanie wykluczonych z rozwoju.
Będzie bardzo nierówno na świecie.
Standardy.
Niektóre państwa będą miały standardy bardzo niskie.
A niektóre średnie.
Nawet wysokie.
Tych o średnich i wysokich standardach.
Materialnych, bytowych.
Będzie znacznie mniej.
Jak tych krajów, które będą mieli mocno obniżony standard.
Życia, rozwoju.
Ten świat równi.
Takiej równi rozwojowej.
Już się kończy.
Będą magnaci i pospólstwo.
Posypią wam zarazą.
Jak czerwonką.
Przyjdzie ucisk.
Kiedy powstaną w Europie 3 powstania.
W trzech wielkich miastach.
Zaczną się bunty nieeuropejczyków.
Najpierw się stanie jeden bunt.
Na wzórnie tego buntu powstanie w innym mieście drugi bunt.
I w trzecim mieście trzeci bunt.
Wtedy się trzeba strzec.
Wtedy z północy należy szybko się ewakuować.
Te bunty będą lokalne, ale groźne.
Będą ofiary.
Bo to spowoduje wielkie powstanie.
A jak spowoduje to powstanie.
Wtedy będzie mnóstwo ofiar.
Ale ten bunt i to powstanie będzie trwało.
Dwie i pół doby tylko.
A potem ucisk.
Godzina policyjna i to na długi czas.
Chrońcie się tam gdzie palmy.
W miejscach gdzie rosną palmy.
Czyli.
Wniosek z tego że stanie się to gdzieś.
Tu bardziej w północnych częściach Europy.
Kiedy to się stanie.
Dużo Niemców i Austriaków będzie uciekać do Polski.
Ale te bunty.
A potem powstanie w Europie.
Nastąpią dlatego.
Że na Bliskim Wschodzie najpierw się stanie coś.
Bardzo groźnego.
Coś strasznego.
Coś godnego potępienia.
Chwilkę przerwy.
Proszę o cierpliwość.
Po prostu tego robić z szacunku dla was.
Także dajcie mi dosłownie ze dwie minutki.
Wiecie na co.
Na moją słabość.
Patrzę co piszecie.
Czyja sukienka tam wisi?
Przepraszam żony.
Nawet nie zwróciłem uwagi.
Chyba nie macie nic za złe.
Już nie będę jej zdejmował.
To jest żony szafa.
Ja mam tam po przeciwnej stronie szafę.
Więc czasami się zdarza,
że nie zauważyj żony wieszego.
Ale to jest sukienka mojej żony.
Johan John John.
Kochamy pana.
Dziękuję.
Drzewny dziad.
Co jest takiego w Rzymianach,
że cały świat się ich boi?
Ano to,
że oni od dawna wierzą,
że są narodem wybranym.
Nie można im odmówić sprytu.
Przebiegłości.
Nie można im odmówić inteligencji.
A też
mocnego zmysłu
w tworzeniu kapitału,
biznesu.
Różnymi metodami.
A świat?
Świat kosztuje.
Świat jest za pieniądze.
Ten świat
jest za pieniądze.
Nad tym się to wszystko opiera.
Wniosek z tego,
że
w Europie
wszystko co się wydarzy
na Bliskim Wschodzie
a co prawdopodobnie
dla muzułmanów
będzie straszne
wywoła to
najpierw
w trzech ogniskach w Europie
raczej w północy Europy
takie bunty powstania
większe
i nagle
z tych powstań
powstanie gdzieś na północy Europy
powstanie wręcz
którego włączą się
prawdopodobnie
z ulicy
ludzie, którzy
będą chcieli się mścić
na Europejczykach
w ten najgorszy sposób.
Będzie to trwało
dwa i pół dnia.
Zaczyna się w piątek
i może to stworzyć mnóstwo ofiar.
Ja spróbuję
z tego samego zdjęcia, jutro
jeszcze się raz zastanowić
żeby jeszcze coś poczuć.
Może w ten sposób
bardziej
się da odczytać
pewne kwestie przyszłościowe
ponieważ
ja żyję w tym czasie
sugestia jest
największym wrogiem wizji
musi być punkt odniesienia
ojciec Pio
jest dla mnie takim punktem odniesienia
jutro będzie
druga część
tej wizji
bo nie można tego
za długo robić jednorazowo
do jutra drodzy Państwo
pozdrawiam Was