Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Dobry wieczór Państwu. Dzisiaj właśnie cała audycja będzie na temat tylko i wyłącznie moich poczuć i to w ważnej kwestii, ponieważ będę starał się skupić na temat i przyszłego krachu,
który może się okazać już bardzo niedługo, a także kwestii konfliktu międzynarodowego. Ale o tym za chwilę. Najpierw się tradycyjnie z Państwem przywitam.
Mateusz Król, witam jako pierwszy. SKS-ka, dzień dobry. Andrzej Jaworski, dobry. Fan Tomas89, witam Panie Krzysztofie.
Mamma Mia, witam. Wojciech Tajmanyw, Elf. Robert Golik, oscypka Wam przywiozę, dzięki. Kamil Konkol, hej.
Koko Koko 11, hello. Kowal Kowalowie, witaj Krzychu. Mini71, Liwak, witam. SKS-ka, super. Lucyna Paprocka, witam. Adrian B., hello.
Maciej Śmigielski, witam. Bizon, serwus Krzychu. I cała reszta Państwa, witam wszystkich.
No tak, postaram się dzisiaj poczuć i ważnych polityków, którzy czasami są śmieszni.
Ostatnio bardzo rozśmieszyła mnie wypowiedź...
Trumpa, prezydenta Stanów Zjednoczonych. Dlaczego Putin nie chce się spotkać z Zeleńskim?
No bo Putin nie lubi Zeleńskiego, no i prawdopodobnie vice versa.
Ja pierdziele, przecież to Trump zachowuje się nie jak mąż Stanów Zjednoczonych, a jak, nie wiem, opiekunka Putina?
Jak to się wszystko pozmieniało? Co Putin na Trumpa musi mieć, że Trump jest taki delikatny w stosunku do Putina?
Już nie jest tak delikatny w stosunku do Unii Europejskiej, w stosunku do wielu narodów.
Tu potrafi rogi swoje pokazać, stanowczość, a Putin, nie wiem, jakby kichnął, to Trump by powiedział, oj biedniutki, kichnęło mu się.
Coś tu nie gra. Coś tu nie gra bardzo mocno, jeżeli chodzi o Trumpa i jego bezwarunkowo, no może nawet nie miłość, ale bezwarunkowe rozrozumienie Putina.
No mnie rozśmieszył ten, ta wypowiedź Trumpa, że Putin nie lubi Zeleńskiego.
Dlatego nie chce się spotkać, kto wie, czy w ogóle się spotkają, bo on go nie lubi.
Toczą z sobą wojnę, to wiadomo, że się nie lubią, a tu nagle coś takiego.
Drodzy Państwo, groteska, nic innego.
Dobrze.
Świat się przeistacza i nie ma mowy o tym, że on się przeistoczy w sposób spokojny.
Bez żadnych problemów, niestety.
Ale zanim się będę skupiał, jeszcze chcę Państwu powiedzieć jedną bardzo ważną rzecz.
Oto najprawdopodobniej wyrasta nam nowe indywiduum polityczne.
I to wyrasta nam w Polsce, w postaci Karola Nawrockiego.
Oto Karol Nawrocki już zaczyna denerwować.
Ursulę von der Leyen, Unię Europejską.
Tu chodzi o weto w sprawie finansowania obywateli ukraińskich w Polsce.
Już jest larum, ponieważ Unia Europejska zaczyna twierdzić, że każdy kraj według swojego uznania ma obowiązek utrzymać uchodźców w swoim kraju.
Nawrocki zrobił parę ruchów, które mogą mu przysporzyć wiernych.
Ale teraz nadzwyczajny szczyt zwołuje Nawrocki.
Uwaga! Nawrocki niedługo będzie u Trumpa.