Kliknij wizję → odtwarzacz przewinie do tego momentu
W Polsce codziennie będą słychać syreny alarmowe i będzie normalne zestrzeliwanie dronów, co stanie się stałym elementem życia w warunkach konfliktu.
„To będzie nasz codzienny styl funkcjonowania naszego państwa."
Polska może stracić wiarygodność w oczach międzynarodowego biznesu, co będzie poważnym problemem gospodarczym.
„nasze państwo na dany moment może stracić wiarygodność u wielu. W biznesie na świecie to, co się dzieje, jest poważne."
Polska ma wyjątkowe zadanie w kontekście wydarzeń na Ukrainie, o którym politycy mogą wiedzieć, ale nie mówią publicznie.
„Trzeba się zastanowić, czy nie jest to tak, że Polska w stosunku do wydarzeń na Ukrainie ma jednak wyjątkowe zadanie. I być może, czy nasi rodzimi politycy coś na ten temat wiedzą, a oczywiście nam nie powiedzą."
Cena złota pozostaje bardzo wysoka; posiadacze złota czują się bezpieczniej, ale nowi inwestorzy mogą ponieść straty.
„Na tą chwilę już nie ma znaczenia, po ile będzie złoto, ponieważ złoto jest bardzo, bardzo mocno wyniesione. Na piedestał cenowo. Cokolwiek się będzie działo, to ci, co mają złoto, mogą czuć się spokojniej, ale potem niestety na złocie, jeżeli teraz ktoś inwestuje w złoto, to na złocie można też bar"
Trzy rakiety zostaną wystrzelone w kierunku Polski, tylko jedna z nich dotrze lub wyrządzi szkodę, co wywoła zamieszanie i śledztwo w sprawie ich pochodzenia, prowadząc do skandalu.
„Rakiety są przygotowywane. Będą wystrzelone w kierunku naszego kraju. Trzy rakiety, ale mam wrażenie, że tylko jedna doleci. Albo jedna wyrządzi jakąś szkodę, lub doleci. Będzie się robić bałagan, ponieważ nie będzie wiadomo kto co robi. Kto ten bałagan robi. Czy to robi Białoruś, czy to robi Rosja,"
W Polsce rozpocznie się fala sabotaży różnego rodzaju, obejmująca różne sektory kraju.
„Zaczyna się fala sabotaży. Różnych. Różnych. Tu w kraju u nas."
W Polsce będą się nasilać awarie systemowe i elektroniczne, tworząc chaotyczny, samonapędzający się system, do którego społeczeństwo przyzwyczai się.
„W Polsce zaczną też się jakieś dziwne awarie. Awarie systemowe, awarie elektroniczne... Zaczyna się robić jakiś dziwny chaos. Jakby jedno drugie będzie napędzać. A my do tego chaosu się będziemy coraz bardziej przyzwyczajać."
Istnieje plan rozmontowania Polski, mający sprawić, że kraj będzie postrzegany jako bardzo niepewny i nieatrakcyjny dla inwestycji zagranicznych.
„Plan rozmontowania Polski, czyli stworzenia, stworzenia takiej sytuacji, czy to musi być proces stworzenia takiej sytuacji, żeby Polska na arenie międzynarodowej kojarzyła się z krajem bardzo niepewnym, w sensie tym, że w każdej chwili może się w Polsce coś wydarzyć i nie warto tam wkładać kapitału."
Wprowadzony zostanie tymczasowy elektroniczny limit płatności i wypłacalności, mający ograniczyć masowe wypłaty gotówki.
„Przy czym to zaistnieć elektroniczny limit płatności na jakiś czas. Czyli będą jakieś limity płatności, limity wypłacalności. Jak gdyby finanse zaczną być w pewnych ryzach. I to się będzie mówiło, że na czas tej niepewności, na krótki czas to jest wprowadzone."
Jeśli Polska wejdzie w konflikt zbrojny, Rosja zwiększy nacisk na Ukrainę i będzie próbowała wypchnąć jak najwięcej ludności ukraińskiej w kierunku Polski.
„Bo jeżeli w jakikolwiek sposób Polska byłaby wtrącona w ten konflikt, to i powiedzmy w jakikolwiek sposób byśmy się wtrącili w ten konflikt zbrojny, to Rosja bardzo by przycisnęła wtedy uderzenie w Ukrainę. I starałaby się jak największą ilość ludności wypchać z Ukrainy w kierunku Polski."
W polskich miastach zwiększy się nadzór służb – policji i straży miejskiej – poprzez wprowadzenie dodatkowych dyżurów.
„W których miastach, albo w dużych miastach, lub w niektórych miastach, widzę też zwiększony nadzór służb Policji, Straży Miejskiej. To będą takie dyżury, jak gdyby dodatkowe dyżury."
Polska zmieni granice w niektórych obszarach, niezależnie od wyniku wojny na Ukrainie.
„że jakkolwiek się by miała zakończyć wojna na Ukrainie, dawno to powiedziałem, to Polska w niektórych miejscach zmieni granice."
Polska stanie się krajem pod wpływem dwóch lub trzech obcych sił, przy czym tylko część terytorium pozostanie w pełni polska.
„Jeżeli Polska będzie istniała w całości, to będzie to kraj trzech wpływów. Albo to będzie kraj dwóch wpływów i trzeci to Polska. I niby będzie to cały kraj, ale dwie, dwa rejony w Polsce będą rejonami wpływów z zewnątrz. Bardzo istotnych, bardzo wyrazistych. A tylko jedna część Polski będzie w pełni"
Rozpoczyna się proces rozmontowania państwa polskiego pod wpływem co najmniej trzech wrogów.
„To, co się zaczyna dziać i będzie się działo, jest to rozmontowanie naszego państwa. Jest to początek rozmontowania naszego państwa. Jeżeli ja się nie mylę i jeżeli dobrze to czuję i widzę, to przy tym rozmontowaniu naszego państwa nie ma jednego wroga. Jest co najmniej trzech wrogów."
Kliknij timestamp → odtwarzacz przewinie do tego momentu
⚠ Transkrypcja automatyczna może zawierać błędy — zawsze sprawdzaj oryginalny fragment w nagraniu.
Halo, halo, halo. Jestem.
Dobry wieczór Państwu.
Miało dzisiaj nie być audycji,
bo to jest weekend,
bo każdy ma z Was swoje sprawy,
ale coś mnie kusi, żeby tą audycję zrobić,
nie wiedzieć czemu.
Robi się propagandowo jakoś coraz groźniej.
Dzisiaj zawyły syreny.
W niektórych miastach Polski,
na południowym wschodzie Polski,
związane z wojną na Ukrainie
i z zagrożeniem powietrzu na nasz kraj.
Po tych dronach,
teraz raptem syreny,
dość szybko jest taka sytuacja niepokojąca.
Ja się obawiam,
że się zaczniemy przyzwyczajać,
to jest w ogóle skandaliczne,
my jako członek NATO zaczynamy się przyzwyczajać do tego,
że syreny przeciwlotnicze, inaczej przeciwbombowe,
czy jakieś zestrzeliwanie dronów w naszym kraju,
to są rzeczy na użytek codzienny.
To będzie nasz codzienny styl funkcjonowania naszego państwa.
Drodzy Państwo,
nasze państwo na dany moment może stracić wiarygodność u wielu.
W biznesie na świecie to, co się dzieje,
jest poważne.
Poważne w sposób, powiedziałbym,
propagandowy i wizerunkowy.
Dlatego, czy my nie jesteśmy przyzwyczajani do tego,
że konflikt, wojna jest właściwie jakąś normą u nas.
Obawa przed konfliktem.
Wszak jesteśmy w NATO,
wszak przez tyle lat mówiono,
że NATO jest wystarczającą siłą odstraszającą jakiegokolwiek wroga,
a tu się okazuje, że to jest wydmuszka, drodzy Państwo,
i jeszcze niejednomyślna.
Wszak pan Trump mówi o jakiejś pomyłce z tymi dronami,
że to jest jakiś błąd, jakaś pomyłka.
Dobrze, będę się skupiał dzisiaj,
ale tradycyjnie Sylwia Bigos, hej!
Sylwia K., witam!
Grzesiek Pelen, hello!
Katarzyna Kołodziej, hi!
Basia B., dobry wieczór!
Polaski, witam ze Słupska, pozdrawiamy Słupsk!
Krysiulka, witam!
Bożena Kantek, cześć!
Filip, witam, witam!
Dlaczego wczoraj nie było live'a?
Marek Wdzieniu, cześć!
Izabela Heroniza, uśmieszek!
Aneta Ziemicka, witam!
Martyna Madas, witam!
Tomasz Stasiak, witaj mistrzu!
Waldemar Antoń, witam!
Panie Krzysztofie i Przemo Demokar, hej!
Krzysztof, Krzysztof, pozdrowienia z Niemiec!
Pozdrawiamy także Ciebie, Krzysztof!
I wszystkich Państwa witam!
Dzisiaj jest sobota, więc może być Was tu mniej, spodziewam się,
ale nie o to tu chodzi.
Chodzi o to, że osoby, które mają ochotę i czas chcą poświęcić,
dziękuję, że jesteście i dziękuję, że poświęcicie trochę swojej uwagi
na to, co ja będę starał się poczuć, Państwu powiedzieć.
Proszę Państwa, niejasny jest dla mnie nadal Pan Trump,
jego postępowanie i postawa względem Putina.
Mam też Pana Nowockiego, Pana, ale nie mam Putina, gdzieś mi się zapodział, sekundkę.
Zaraz go tutaj znajdziemy.
Gdzieś się tym razem Pan Putin schował.
Mamo, mamo.
Tak, tu jest Trump.
Jeszcze, ale gdzie ja mam Putina?
Może tak ma być, że nie mam z niego robić, ale sekundkę proszę o cierpliwość.
Tu jest.
Jest, mam go, mam.
Znalazł się też Putin.
No i spróbuję się zastanowić.
Takie luźne wizje.
Ale do tej konkluzji, którą zacząłem na początku, to naprawdę jest przerażające,
że narracja jest...
narracja, jaka jest budowana w naszym kraju przez też nasze mass media,
a także polityków, jest narracją bardzo niepokojącą.
Ponieważ to nie, że nam się udziela poczucie zagrożenia
lub poczucie, że możemy uczestniczyć w konflikcie zbrojnym,
a nas się przyzwyczaja do sytuacji,
w trakcie pokoju ekstremalnych,
to znaczy alarm wyje,
bardzo często się mówi, co zrobić na wypadek wojny itd., itd.
Trzeba się zastanowić, czy nie jest to tak,
że Polska w stosunku do wydarzeń na Ukrainie ma jednak wyjątkowe zadanie.
I być może, czy nasi rodzimi politycy coś na ten temat wiedzą,
a oczywiście nam nie powiedzą.
Jaki ma plan Trump?
Jaki ma...
No właśnie, jaki ma plan Trump?
Co on myśli na ten temat?
I to pytanie sobie zadam właśnie względem
prezydenta Trumpa.
Mam tu kilka jego zdjęć.
Wezmę sobie to.
Takie zdjęcie.
I spróbuję się.
Patrzę, co piszecie.
Ktoś pisze tak.
Panie Krzysztofie, po ile złoto w czasie kryzysu?
Na tą chwilę już nie ma znaczenia, po ile będzie złoto,
ponieważ złoto jest bardzo, bardzo mocno wyniesione.
Na piedestał cenowo.
Cokolwiek się będzie działo,
to ci, co mają złoto, mogą czuć się spokojniej,
ale potem niestety na złocie,
jeżeli teraz ktoś inwestuje w złoto,
to na złocie można też bardzo wnikliwie stracić,
ponieważ ono jest na szczycie.
Na szczycie, ponieważ...
I też niepewność na świecie jest na pewno.
Na pewnym szczycie.
I to idzie w parze.
Dobrze.
Różne pytania zadajecie.
Ja je biorę pod uwagę.
Ale dobrze.
Jaki jest plan Trumpa?
Albo co Trump chce?
Co myśli Trump o tej sytuacji?
Jeszcze chwilkę.
To nie tak prosto się od razu czuć.
Małą chwilkę.
Popatrzę, co piszecie.
Miejcie cierpliwość, proszę was.
Go odłożę.
Nie mogę jakoś wyłapać go.
Ale pozwólcie.
Ogólnie się będę skupiał na najbliższy czas.
Taką dziwną rzecz kojarzy mi się.
Taka dziwna rzecz.
Przy jakiejś wsi małej,
gdzieś, ale to jeszcze za tą wsią,
raptem sensacja,
bo telewizje przyjeżdżały, filmowały coś.
Będzie o tym bardzo głośno.
Jakiś coś znajdą,
o czym się zrobi bardzo głośno
i to będzie miało też wspólne z jakimiś prowokacjami.
Że to się w nocy wydarzy,
a w dzień zrobi się koło tego sensacja.
To będzie coś jednostkowego.
Rakiety są przygotowywane.
Będą wystrzelone w kierunku naszego kraju.
Trzy rakiety,
ale mam wrażenie, że tylko jedna doleci.
Albo jedna wyrządzi jakąś szkodę,
lub doleci.
Będzie się robić bałagan,
ponieważ nie będzie wiadomo kto co robi.
Kto ten bałagan robi.
Czy to robi Białoruś,
czy to robi Rosja,
czy to robi może Ukraina.
Tak...
Taka przepychanka będzie.
Bałagan w Polsce będą robić.
Zaczyna się fala sabotaży.
Różnych.
Tu w kraju u nas.
Zaczyna się...
Zaczyna się taki...
Takie...
Coś dziać.
Jak gdyby z różnych stron.
Żebym to bardziej lubił.
Gdzieś się też mówiło o masowym zatruciu.
O tym, że...
Gdzieś nastąpi masowe zatrucie.
Donald Tusk.
Znów mi się kojarzy scena,
że przy jakiejś małej miejscowości w Polsce,
ale to jest wieś
i kawałek od tej wsi
w jakimś niezamieszkałym miejscu
przez nikogo.
Będą telewizje, prasa.
Będą jeździć i coś fotografować, filmować.
Kto wie, czy to nie będzie
jakiś lej po rakiecie.
Jakieś trzy rakiety wystrzelone.
Ale tylko jedna.
Albo doleci, albo wybuchnie.
I będzie się mówiło o jakiejś bardzo okrężnej trajektorii.
Lotu tej rakiety.
Prezydent Nawrocki.
Jest coś dziwnego.
Działania, które będą się działy
takie sporadyczne.
Takie bałaganie.
Takie dziwnie prowokacyjne.
Będą miały...
To nie będzie...
To ma jakieś podwójne dno.
To jest jak gdyby robienie podwalin.
Do powodu, aby
wtrącić się w ten konflikt.
Lub te działania
mają doprowadzić do wtrącenia się w konflikt.
Litarnie, zbrojeniowo.
Jeżeli chodzi o te rakiety,
to i ta, która jedna spadnie,
to tu będzie
na początku, wydawało się to oczywiste,
ale
po dość krótkim czasie
zaczną być wątpliwości.
Będzie
jakieś badanie trajektorii,
która się okaże jakaś dziwna.
Taka półkolista.
Zanim ta rakieta spadnie.
I to się może zakończyć skandalem.
Bo trajektoria zdradzi
sposób rzeczywisty skąd ta
rakieta przyleciała.
W Polsce zaczną też się jakieś dziwne awarie.
Awarie systemowe,
awarie elektroniczne,
czyli jakieś tam
rzeczy, które
współdziałamy elektronicznie.
Zaczyna się robić jakiś dziwny chaos.
Jakby jedno drugie będzie napędzać.
A my do tego chaosu się będziemy
coraz bardziej przyzwyczajać.
Już nie będziemy zadawali pytania
dlaczego albo kto na to pozwala.
Tylko będziemy zadawali sobie pytania
czy to się pogłębi,
czy to będzie jeszcze gorzej.
Jesteśmy przyzwyczajani,
że w jakiś sposób
ta wojna na Ukrainie
dotyka rykoszetem też nas.
A uwaga!
A z zachodu
może być
zacząć wychodzić informacja
albo sugestie,
że to nie tylko Ukraina,
ale też Polska ma problem.
Już patrzę co piszecie.
Marek Marzec mówi
to ja też tyle wiem.
Gratuluję wiedzy Mareku.
Ja mówię to co staram się poczuć.
Zostawiamy na razie Polskę.
W miarę jak będzie narastała,
jak będzie narastał pewien bałagan zdarzeniowy w Polsce,
zaznaczam nie wojna,
bałagan zdarzeniowy.
Różne rzeczy się tu działy.
Zaczął się awarię
różnych rzeczy,
które są nam potrzebne na co dzień.
Awarię na skalę większą w kraju.
Przy czym to zaistnieć
elektroniczny limit płatności na jakiś czas.
Czyli będą jakieś limity płatności,
limity wypłacalności.
Jak gdyby finanse zaczną być w pewnych ryzach.
I to się będzie mówiło,
że na czas tej niepewności,
na krótki czas to jest wprowadzone.
A to będzie wprowadzone
w jednym celu.
W celu takim, bo
ludzie w większej ilości będą wypłacali gotówkę.
I po prostu będą chcieli to przyhamować.
W taki sposób.
Powiem rzecz skrajną.
Mówi się pewna pułapka,
w którą Polska może wpaść.
Bo jeżeli w jakikolwiek sposób
Polska byłaby wtrącona w ten konflikt,
to i powiedzmy w jakikolwiek sposób
byśmy się wtrącili w ten konflikt zbrojny,
to Rosja bardzo by przycisnęła wtedy
uderzenie w Ukrainę.
I starałaby się jak największą ilość ludności
wypchać z Ukrainy w kierunku Polski.
Jeżeli Polska by weszła w ten konflikt,
to wiadomą rzeczą,
że nasz kraj by się jeszcze bardziej otworzył
na uchodźców z Ukrainy.
Ale tu o to chodzi,
żeby tak się stało.
Być może Rosja, być może Putin
tak chce, żeby tak się stało.
W których miastach, albo w dużych miastach,
lub w niektórych miastach,
widzę też zwiększony nadzór
służb Policji, Straży Miejskiej.
To będą takie dyżury,
jak gdyby dodatkowe dyżury.
Ale nie wiem w jakim celu to będzie się działo.
Kojarzy mi się jeszcze taka scena,
chociaż nie,
może to jest zbyt...
Rozmontowania Polski,
ale to nie jest plan zaatakowania Polski.
Głownie rozmontowania Polski.
Jak mam to rozumieć? Nie wiem.
Rozbicie pozycji Polski,
rozbicie pewności,
na przykład gospodarczej Polski,
rozbicie pewności naszego kraju
dla obcego kapitału.
Roz...
Plan rozmontowania Polski,
czyli stworzenia,
stworzenia takiej sytuacji,
czy to musi być proces stworzenia takiej sytuacji,
żeby Polska
na arenie międzynarodowej kojarzyła się z krajem
bardzo niepewnym, w sensie tym,
że w każdej chwili może się w Polsce coś wydarzyć
i nie warto tam wkładać kapitału,
nie warto...
A, najlepiej się z niej wycofać,
jeżeli ktoś nawet ma kapitał,
jakiś zagraniczny.
Chcę doprowadzić do...
Putin chce uderzyć w Polskę w taki sposób,
że summa summarum ostatecznie
jakiekolwiek porozumienia miałoby powstawać,
to Putin chce nakładać jakieś żądania
w stosunku do Polski.
Chce postawić na szali,
nasz, nasz kraj,
na szali negocjacji.
Teraz mówię, mi się kojarzy,
że Polska ma być nie zaatakowana,
tylko rozbrajana politycznie,
demontowana.
W tym myśli o demontowaniu Polski.
Jeżeli chodzi o Polskę,
to być może
nie jest to tylko interes
jakiejś zemsty Putina na Polsce,
a być może
Putin robi coś dla kogoś.
Powiedziałem Państwu,
że jakkolwiek się by miała zakończyć wojna na Ukrainie,
dawno to powiedziałem,
to Polska w niektórych miejscach zmieni granice.
Mówiłem to i nie cofam swoich słów
po tak długim czasie.
Jeżeli Polska będzie istniała w całości,
to będzie to kraj trzech wpływów.
Albo to będzie kraj dwóch wpływów
i trzeci to Polska.
I niby będzie to cały kraj,
ale dwie, dwa rejony w Polsce
będą rejonami wpływów z zewnątrz.
Bardzo istotnych, bardzo wyrazistych.
A tylko jedna część Polski będzie
w pełni Polską.
To, co się zaczyna dziać
i będzie się działo,
jest to
rozmontowanie naszego państwa.
Jest to początek
rozmontowania naszego państwa.
Jeżeli ja się nie mylę
i jeżeli dobrze to czuję i widzę,
to przy tym rozmontowaniu naszego państwa
nie ma jednego wroga.
Jest co najmniej trzech wrogów.
Czyli jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji,
ponieważ mamy trzech,
co najmniej trzech wrogów.
Wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam Państwa.